Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po porodzie włożyła dziecko do reklamówki i wyrzuciła do śmieci. Spędzi w więzieniu 1,5 roku

Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie zwłok dziecka, jakie znaleziono w sortowni śmieci koło Radzynia Podlaskiego. Matka dziecka została uznana za winną i skazana. Poniesie też wysokie koszty rozprawy.

Ta sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców naszego regionu. Pod koniec listopada 2015 roku, jeden z pracowników sortowni śmieci Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Adamkach pod Radzyniem Podlaskim, dokonał szokującego odkrycia. Na taśmie z odpadami znalazł ciało dziecka. Był to noworodek, chłopczyk posiadał jeszcze pępowinę. Jak później ustalono, dziecko urodziło się od dwóch do sześciu dni wcześniej.

Ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania matki dziecka. Zgodnie z przepisami, zwłoki noworodka zostały na koszt państwa pochowane na radzyńskim cmentarzu. Chłopcu zostało nadane imię Wojtuś, jeden z przedsiębiorców ufundował mu nagrobek, a pracownice Ośrodka Pomocy Społecznej ozdobiły go pluszowym misiem.

Nad sprawą odnalezienia matki dziecka przez ponad pół roku pracowali funkcjonariusze z Radzynia Podlaskiego, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz mundurowi z sąsiednich powiatów. Przez ten czas sprawdzane były szpitale, przychodnie, rozpytywano lekarzy. Mundurowi odwiedzali także miejscowości, skąd odbierano śmieci. W lipcu ub. roku policjanci ustalili i zatrzymali matkę dziecka. Okazała się nią mieszkanka Łukowa. Śledczy przedstawili kobiecie zarzut zabójstwa swojego dziecka, kobieta nie przyznała się jednak do zarzucanego jej czynu.

radzyn_dziecko2-1024x682

 

Agnieszka M. twierdziła nawet, że to nie jest jej dziecko. Jednak badania DNA potwierdziły, iż ponad wszelką wątpliwość kobieta urodziła chłopca. Śledczym zależało również na ustaleniu szczegółowych przyczyn śmierci dziecka jak również, czy urodziło się ono żywe. Opinie biegłych, które otrzymała radzyńska prokuratura, nie wykazały jednoznacznie, aby noworodek zmarł w wyniku przestępczego działania. Nie udało się również ustalić, czy dziecko urodziło się żywe, czy martwe. Śledczy odnaleźli też ojca chłopca, jednak ten nie miał wiedzy na temat tego zdarzenia.

W maju ubiegłego roku, z powodu braku dowodów związanych z tym, że matka mogła dokonać zabójstwa swojego dziecka, śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. Kobiecie przedstawiono jednak zarzut znieważenia zwłok. Lekarze orzekli również, że Agnieszka M. w czasie popełniania zarzucanego jej czynu była poczytalna. Podczas zakończonego niedawno postępowania sądowego, Agnieszka M. została uznana za winną zarzucanego jej czynu i skazana na 1,5 roku więzienia. Dodatkowo 32-latka musi zapłacić za koszty postępowania w tej sprawie. Nie są one małe, gdyż wynoszą ponad 23 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

2018-01-30 13:18:13
(fot. Policja Radzyń Podlaski, lublin112.pl)

30 komentarzy

  1. UrSzuLa
    Odpowiedz

    jak mozna zabic dziecko. taka mala kruszynke. oddac do adopcji gdziebkolwiek ale nie zabijac !!! i jeszcze jak jakiegos smiecia wyzucic,jakim trzeba byc czlowiekiem ? 25 lat dowalic a nie tak smieszny wyrok !!! Szook poprostu !! juz cie urzadza w wiezieniu !!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia