Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Plan Ogólny Lublina pod ostrzałem. Wiceprezydent odpowiada posłowi i radnym PiS: „Warto czytać”

Wiceprezydent Lublina Tomasz Fulara odniósł się do konferencji prasowej posła Michała Moskala oraz radnych Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej Planu Ogólnego Miasta Lublin. Przedstawiciel ratusza zarzuca politykom PiS szerzenie dezinformacji i przypomina, że obowiązek przygotowania nowych dokumentów planistycznych wynika z przepisów przyjętych w 2023 roku przez rząd PiS.

fot. lublin112.pl

Spór wokół Planu Ogólnego Miasta Lublin nabiera politycznego wymiaru. Po konferencji prasowej posła Michała Moskala oraz radnych PiS głos zabrał Tomasz Fulara, wiceprezydent Lublina. W opublikowanym stanowisku podkreślił, że krytyka kierowana pod adresem miasta nie uwzględnia źródła obecnych obowiązków samorządów.

– W sprawie Planu Ogólnego radni Klubu Prawo i Sprawiedliwość, razem z posłem Moskalem, po raz kolejny stawiają nie na fakty, ale dezinformację. Albo nie chcą dostrzegać pewnych argumentów, albo po prostu wygodnie im je pomijać – wskazał Tomasz Fulara.

Wiceprezydent przypomniał, że to nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2023 roku nałożyła na samorządy obowiązek przygotowania Planów Ogólnych w krótkim czasie. Jak zaznaczył, wówczas ze strony polityków PiS nie pojawiały się zarzuty dotyczące presji czasowej czy braku szacunku wobec mieszkańców.

– Dziś natomiast próbuje się całą odpowiedzialność przerzucić na miasta – ocenił Fulara.

Miasto broni konsultacji społecznych

Jednym z głównych elementów stanowiska wiceprezydenta jest kwestia konsultacji społecznych. Tomasz Fulara podkreślił, że Lublin przeprowadził je w sposób szeroki i porównywalny do innych miast zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich.

Jak wyjaśnił, mieszkańcy mieli prawie miesiąc na zapoznanie się z projektem, zgłaszanie uwag oraz udział w spotkaniach z zespołem projektowym. Odbyły się cztery spotkania, podczas których można było uzyskać szczegółowe informacje dotyczące proponowanych rozwiązań.

Obecnie miasto analizuje blisko 3,5 tys. zgłoszonych uwag. Zdaniem wiceprezydenta sama liczba zgłoszeń pokazuje, że konsultacje były realne i skuteczne.

– To właśnie ta liczba świadczy o efektywności konsultacji społecznych. Zarzucanie zatem Lublinowi wyjątkowo krótkiego czasu konsultacji społecznych jest manipulacją – stwierdził Tomasz Fulara.

Proces rozpoczął się wcześniej

Przedstawiciel ratusza zaznaczył również, że prace nad Planem Ogólnym nie rozpoczęły się dopiero w maju tego roku. Już dwa lata temu, na etapie zbierania wniosków, mieszkańcy mieli możliwość zgłaszania swoich potrzeb i oczekiwań.

Według wiceprezydenta nabór wniosków trwał dwa miesiące, czyli niemal trzykrotnie dłużej niż ustawowe minimum. To właśnie wtedy zebrano kluczowe wytyczne od mieszkańców, zanim projektanci przystąpili do opracowywania cyfrowych stref funkcjonalnych.

Będą kolejne spotkania w dzielnicach

Choć formalny etap konsultacji już się zakończył, miasto zapowiada kontynuację rozmów z mieszkańcami. Do dyspozycji lublinian pozostaje specjalny formularz do zadawania pytań, a ratusz rozpoczyna także cykl spotkań w dzielnicach.

Pierwsze z nich ma odbyć się 30 czerwca. Jak zapewnia Tomasz Fulara, wszystkie pytania i zgłoszenia przekazane zarówno przez formularz, jak i podczas spotkań zostaną przeanalizowane.

Uwagi możliwe do uwzględnienia na obecnym etapie mają znaleźć odzwierciedlenie w projekcie Planu Ogólnego. Pozostałe będą mogły zostać wykorzystane przy opracowywaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Czym jest Plan Ogólny?

Wiceprezydent Lublina zwrócił uwagę, że Plan Ogólny nie zastępuje obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Nie przesądza też szczegółowo o tym, jaka zabudowa powstanie na konkretnych działkach.

Dokument ma wyznaczać ogólne strefy funkcjonalne oraz podstawowe parametry zagospodarowania. Chodzi między innymi o udział powierzchni biologicznie czynnej, wysokość zabudowy czy kierunki ochrony terenów zielonych.

Jak podkreśla ratusz, Plan Ogólny wprowadza także ramowy wymóg zachowania co najmniej 30 proc. powierzchni biologicznie czynnej dla większości stref planistycznych przeznaczonych pod zabudowę. W praktyce ma to oznaczać konieczność pozostawiania większej ilości terenów zielonych i niezabudowanych.

Spór także o formularze

Tomasz Fulara odniósł się również do krytyki dotyczącej formy składania uwag. Jak przypomniał, korzystanie z urzędowego formularza wynika z obowiązujących przepisów, a wzór dokumentu określono w rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Technologii za rządów Mateusza Morawieckiego.

– Tym samym wszelkie zastrzeżenia dotyczące samej formy składania uwag powinny być kierowane do autorów obowiązujących przepisów, które zostały przyjęte w 2023 roku – podkreślił wiceprezydent.

Na koniec Tomasz Fulara zapewnił, że proces związany z Planem Ogólnym Miasta Lublin jest prowadzony odpowiedzialnie i pod kontrolą. Zaapelował również do radnych PiS o śledzenie miejskich komunikatów.

– Naszym celem jest rzetelna informacja, dialog i jak najlepsze przygotowanie dokumentu ważnego dla przyszłości miasta. Szanowni Państwo, warto czytać – zakończył swoje stanowisko wiceprezydent Lublina.

Źródło: Tomasz Fulara

20 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    Władze plują w twarz mieszkańcom kłamiąc. Jana Pawła II i Armii Krajowej mają być drogami o podwyższonej prędkości. Przecież to kłamstwo bo wiedzą że nigdy nie wprowadzą tam ograniczenia do 70km/h. Zamiast wybudować pod lasem dwupasmówkę z podwyższoną prędkością to cały ruch puszczają przez środek miasta.

  2. Jack
    Odpowiedz

    myślenie w szeregach PiS … no proszę… oksymoron, to też dla nich niezrozumiałe słowo

  3. Pingback: PiS uderza w lubelski ratusz. Chodzi o Plan Ogólny miasta i „100 zadań drogowych” : Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju

  4. Kilimandzaro
    Odpowiedz

    Pierwsze zabudować jak najszybciej te kupę chaszczy i kleszczy na górkach czechowskich pięknymi blokami panie Prezydencie a po drugie zabudować tez zielone tereny od galerii Vivo ulica działkowa w strone młyna krauzego bo to wizytówka centrum Lublina do przodu panie Prezydencie tylko w panu nadzieja

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Redakcja to jakaś z PiS _owska jest cały czas żale ze strony pis.

    1. Każdy widzi co chce
      Odpowiedz

      Myślę że są obiektywni, trudnych tematów dla obecnie rządzących też trudno tu szukac( parkowanie radnego na kopercie, czy cBA u radnej afera rządowa ze szpitalem)

    2. Ityle
      Odpowiedz

      No kretyn jesteś niesamowity. Co tu pisowskiego? Dziennikarze każdej władzy maja patrzeć na ręce. A nie tylko tego przeciwnego tobie wrogiego obozu. Nawet tacy jak w lublin112

  6. Franio
    Odpowiedz

    Miasto-parking. Z liczbą samochodów większą niż liczba mieszkańców.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia