Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

PILNE: Zatrzymano kierowcę, który w Bełżycach śmiertelnie potrącił 28-latka

Policja zatrzymała mężczyznę, który w poniedziałek nad ranem potrącił pieszego i odjechał z miejsca zdarzenia. -Myślałem, że to pies - tłumaczył.

Funkcjonariusze policji ustalili i zatrzymali kierowcę, który w poniedziałek około godziny 5 nad ranem na ulicy Przemysłowej w Bełżycach śmiertelnie potrącił 28-letniego pieszego. Tak jak już wcześniej ustaliliśmy, poruszał się on samochodem dostawczym. Okazał się nim 55-letni mężczyzna, pracownik jednej z piekarni.

55-latek został już przesłuchany. -Wyjaśniał, że zdawał sobie sprawę, iż doszło do zdarzenia, jednak sądził, że potrącił psa. – tłumaczył nam Janusz Wójtowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Technicy kryminalni zabezpieczyli auto, na którym znajdowały się jeszcze tkanki należące do ofiary. Od kierowcy pobrana została również krew, jej badania mają ustalić, czy w momencie wypadku był on pod wpływem alkoholu.

Przypomnijmy, w poniedziałek 22 września około godziny 5 rano nieustalony pojazd potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Do wypadku doszło na wylocie z Bełżyc w kierunku Borzechowa. Sprawca nie udzieliwszy pomocy poszkodowanemu odjechał z miejsca. Jak ustaliliśmy sprawca poruszał się pojazdem dostawczym.

2014-09-24 15:54:31
(fot. lublin112.pl)

59 komentarzy

  1. Aga
    Odpowiedz

    nie oszukujmy się, jak jeżdzą kierowcy samochodów dostawczych albo busów… do busa strach wsiadać, każdy bez wyjątku łamie wszystkie przepisy a już szczególnie na budowie obwodnicy… a dostawcze aby szybciej, środkiem drogi jak bydło i im się wszystko należy, panowie dróg…

  2. wam
    Odpowiedz

    A to że chłopak spał na środku drogi to o tym już nikt nie pisze. Facet z busa tutaj nie jest winny

    1. Mandaryna
      Odpowiedz

      Rodzina kierowcy ?! Wrócił na miejsce wypadku,pozbierał szkła z lampy itd i dalej nie widział że to nie pies. HAHA śmieszą mnie takie komentarze. A kierowca powinien dostać najwyższy wyrok przewidziany za takie przestępstwo.

        1. Mandaryna
          Odpowiedz

          Twoim zdaniem nie miał lampy uszkodzonej?Na monitoringu widać że wracał już bez jednego światła. Ludzie nie macie zielonego pojęcia o sprawie a piszecie takie bzdury że krew zalewa. A o jakich ty wyrzutach sumienia mówisz , skoro sam się nie zgłosił na policje, pomimo że już wiedział że to nie psa potrącił

          1. Z.

            ale Ty też wszystkiego nie wiesz, a wypowiadasz sie, jakbyś widziała cała sytuację i monitoring, a pewnie „ktoś komuś powiedział”… na innej stronie jest informacja o uszkodzeniach samochodu, a konkretnie podwozia.

      1. Z.
        Odpowiedz

        Ale przecież nie miał lampy uszkodzonej, tylko podwozie… to jak mógł lampę zbierać? A w ogóle jeśli zmarły nie leżał na drodze, to może ktoś wcześniej go potrącił? A jeśli leżał, to nie czarujmy się, takie masakryczne były warunki w poniedziałek, że rzeczywiście można było nie zauważyć nic, co nie zmienia faktu, że kierowca powinien się zatrzymać. Jeśli rzeczywiście nie wiedział, że to czlowiek, to współczuje mu teraz wyrzutów sumienia.

        A o wypadku nie każdy trąbi na prawo i lewo… znajomi ofiary i jego rodziny wiedzą, ale nie każdy czyta internety, nie każdy z wsi czy miasta obok musi o tym wiedzieć i słyszeć.

    2. Em
      Odpowiedz

      spal nie spal. nawet glupi widzi kogos na drodze! mysli sie troche

    3. Gelooo
      Odpowiedz

      Człowieku jesteś śmieszny. A skad Ty to wytrzasnąłeś/łaś że spał ?!Wź się zastanów co piszesz, kierowca niewinny tego że zabił człowieka i nie udzielił pomocy!

    4. xxx
      Odpowiedz

      czlowieku, nie pisz bzdur jesli nie znasz faktow.. a poza tym jest jasne ze kierowca jest winny smierci czlowieka i winny ucieczki z miejsca zdarzenia, a na to sa odpowiednie art. w KK !!! nie pomoze mu byle tlumaczenie ze myslal ze to pies czy cokolwiek innego….

  3. rysik
    Odpowiedz

    Dokładnie.Na drugi dzień sam powinien się zgłosić a nawet tego samego dnia bo nie wierzę ze nie słyszał nic o wypadku .

  4. ja
    Odpowiedz

    wiedzial ze nie potracil psa…. jakos musi sie tlumaczyc z ucieczki moze wkrotce wyjdzie wiecej szczegollow to sie dowiecie… uciekl nie ucikl wszystkiego w gazecie nie napisza

  5. qqq
    Odpowiedz

    jestem ciekaw czy kiedy szum medialny głosił o wypadku czy on nadal myślał ze uderzył psa .
    Normalny zdrowo ,trzeźwy kierowca nawet wtedy zgłosił by się bo miejsce zdarzenia sugerowało by ze cos nie tak

    1. AAA
      Odpowiedz

      dokładnie tak jak mówisz, nawet idiota by skojarzył fakty. ściema grubymi nićmi szyta. Jechał pewnie na kacu i się przestraszył.

  6. gosc
    Odpowiedz

    co za swołocz !!! powinien myslec jak jedzie a nie po fakcie zastanawiac sie czy to byl pies czy nie.. nie wazne czy zwierze czy czlowiek, mial obowiazek sie zatrzymac !!! skoro ta swolocz miala takie podejscie do psa to co tu oczekiwac poszanowania czlowieka…. brak slow na to tlumaczenie

  7. Sylwek
    Odpowiedz

    Pewnie napruty jechał albo na kacu po wieczornej libacji. Pijaki i mordercy drogowi kiedy to się skończy? Gdybym mógł sam wymierzyłbym mu sprawiedliwość odpowiednim narzędziem. Za jazdę po pijaku powinna być kara smierci, wtedy byłaby selekcja.

  8. FJLK
    Odpowiedz

    na 112. Oni powiadomią odpowiednie służby wterenaryjne… przynajmniej powinni

  9. nie znana
    Odpowiedz

    wkoncu hama złapali powinienwiezieniu zgnic

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy