Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany 30-latek uderzył citroenem w drzewo. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)

W nocy z wtorku na środę, około godziny 2.30, na trasie Białowola – Zalesie doszło do groźnego wypadku. 30-letni kierowca citroena, mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.

fot. Policja Zamość

Na miejsce wypadku natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna poruszał się w kierunku Pniówka. Na łuku drogi, w wyniku nadmiernej prędkości i niedostosowania jazdy do warunków panujących na jezdni, pojazd zjechał na przeciwny pas ruchu, następnie na pobocze i z impetem uderzył w rosnące przy drodze drzewo.

Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca został zakleszczony we wraku samochodu. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydostać poszkodowanego. Następnie 30-latek został przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości – miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami.

Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę na drodze oraz przypomina, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Pijany kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego.

fot. Policja Zamość
fot. Policja Zamość
fot. Policja Zamość

17 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    A co jeżeli auto w leasingu/pożyczone/kradzione/współwłasne? Kto zwróci koszt zarekwirowanego/rozbitego pojazdu?

    1. Kontroler
      Odpowiedz

      To moczymorda ma jeszcze większe problemy. Leasingobiorca może mieć problem z odzyskaniem pojazdu, może żądać od sprawcy odszkodowania. Jeśli auto zostanie rozbite, a sprawca był pijany, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty z AC i wystąpić z regresem do kierowcy.

    2. Affel
      Odpowiedz

      Ten co kierował a kto inny? Z ewentualnego AC pieniędzy nie będzie bo sprawca pijany a jak auto pożyczone to pozew cywilny na rownowartosc auta chyba ze auto tatusia/mamy to sie bez pozwu obejdzie. Ewentualnie ty moglbys swój trzykołowy rowerek zastawić albo oddać w całości za rozbitego gruza.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Nie oddam swojego pięciokołowca.
        W moim pytaniu chodziło o różnicę w tym, czym się różni utrata auta na skutek rozbicia po pijaku, od utraty na skutek przepadku pojazdu jako karę za kierowanie po pijaku.
        Pytam o to, bo wielu nadal uważa i się upiera, że to drugie jest: niewykonalne, niesprawiedliwe, niekonstytucyjne, itp.

        1. zadziwwiony
          Odpowiedz

          różnica jest taka że jak rozbijesz auto sam to pretensje masz do wódki ewentualnie. A jak sąd ci auto rekwiruje to możesz pyszczyć

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy