Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany 18-latek zasnął za kierownicą BMW na środku drogi krajowej nr 17 (zdjęcia)

Dziś tuż po świcie na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Zakręcie doszło do niecodziennego zdarzenia. Świadek ujął kierowcę BMW, który pijany zasnął za kierownicą, tarasując jezdnię. 18-latek miał w organizmie niemal 2,5 promila alkoholu.

fot. Policja Krasnystaw

W środę kilka minut po godzinie 6:00 rano, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie otrzymał zgłoszenie dotyczące nietypowego zachowania kierowcy pojazdu osobowego marki BMW. Auto stało nieruchomo na środku drogi krajowej nr 17 w miejscowości Zakręcie, blokując przejazd. Zgłaszający świadek zauważył, że mężczyzna siedzący za kierownicą drzemał i był najprawdopodobniej nietrzeźwy.

Z relacji świadka wynikało, że próbował on obudzić kierującego, a gdy ten próbował odjechać, świadek zdecydowanie zareagował – odebrał mu kluczyki i wezwał patrol policji. Wewnątrz pojazdu funkcjonariusze znaleźli otwartą puszkę piwa, a od kierującego wyczuwalna była silna woń alkoholu.

Sprawcą zamieszania okazał się 18-letni mieszkaniec Krasnegostawu. Młody mężczyzna nie zaprzeczał swojej winie – przyznał się do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia – w wydychanym powietrzu miał blisko 2,5 promila alkoholu.

18-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego typu przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Dzięki odpowiedzialnej postawie świadka, być może udało się zapobiec potencjalnej tragedii na ruchliwej trasie krajowej nr 17. Policja przypomina, że reagowanie na niebezpieczne zachowania na drodze może uratować ludzkie życie.

fot. Policja Krasnystaw
fot. Policja Krasnystaw
fot. Policja Krasnystaw

20 komentarzy

  1. Bonifacy Swiszczypala
    Odpowiedz

    Na środku drogi zasnąć no przefallus

  2. *
    Odpowiedz

    … pokolenie +500 … 18 lat i 2,5 promila ! jeszcze za kierownicą !
    … ps … dwie kadencje dojnej zmiany i naród rozpity do potęgi

    1. Znamyprawde
      Odpowiedz

      bo stare menele i moczymordy to nie jeżdzą 😀

  3. J. Bielecki
    Odpowiedz

    Pijany 18-latek zasnął za kierownicą , z 2,5 promila w żyłach… nie wiem czy to dobrze, że obudził się jeszcze na tym świecie. Bo na poprawę trudno liczyć.

  4. 123ch
    Odpowiedz

    zapijaczona morda zeby mial te 0,5 ale nie 2.5 promila

  5. Hahah
    Odpowiedz

    18 lat i juz nawalony za kierownicą… szybko zaczął.

  6. Jerzy co w DPSie leży
    Odpowiedz

    Wychodowano za 500+/800+.

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Kiedyś nie bylo 500+ i 800+ a stare moczymordy też jeżdżą. 😉

  7. Mazurek-Metal
    Odpowiedz

    Gdyby mu się paliwo nie skończyło (tak, stał tam bo nie miał wachy, a jak już stał to się zdrzemnął) to ch,, wie co by się podziało.

  8. Andrzej
    Odpowiedz

    Gość nie zatrzymał się w wyniku wyższej konieczności jak ktoś napisał.Pare metrów dalej było skrzyżowanie umożliwiające skręt w prawo.Dwa to nie było parę minut po godzinie 6tej. Tylko później.

  9. Jacek
    Odpowiedz

    I co będzie BMW zarekwirowane pewnie się okaże że był tatusia pogratulować

  10. Lubliniak
    Odpowiedz

    „Młody mężczyzna nie zaprzeczał swojej winie – przyznał się do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.” BZDURA! Art 171 § 5 Kodeksu postępowania karnego.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      A gdzie jest mowa o przesłuchaniu?

      1. Lubliniak
        Odpowiedz

        W takim razie komu się przyznał, mamie, księdzu?

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Przyznać się, nie równa się, przyznać się w trakcie przesłuchania.
          Można przyznać się w trakcie zatrzymania, że pojazd prowadziło się w takim stanie.

          1. Lubliniak

            Po pierwsze złapano go jak siedział w pojeździe , a nie go prowadził. Po drugie jak się ogarnie trochę to powie, że kierował jakis Wania z wukrainy który uciekł, a on się tylko przesiadł, żeby włączyć światła awaryjne.. A po trzecie był tak pijany, że mógł sie przyznac nawet do zamach na papieża. Co nie zmienia stanu prawnego, że pijany nie mógł się do niczego przynać w świetle prawa obowiązującego w cywilizowanych krajach.
            I żeby nie bylo nie bronię moczymordy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia