Jak relacjonuje policja, mundurowi patrolujący okolicę zauważyli stojące bez powodu BMW. Po chwili podjęli interwencję i zatrzymali pojazd do kontroli. Okazało się, że kierująca miała ponad promil alkoholu w organizmie. Tłumaczyła policjantom, że zamyśliła się i nie zauważyła zmiany świateł.
Niestety, jak podkreślają funkcjonariusze, tego typu przypadki są nagminne. Mimo licznych apeli i akcji informacyjnych, niemal codziennie zatrzymywani są kierowcy różnych pojazdów, od rowerów i hulajnóg po samochody, którzy decydują się na jazdę po spożyciu alkoholu. Od początku kwietnia policjanci zatrzymali już ponad 20 takich osób.
Opisana sytuacja z 40-letnią łukowianką jest o tyle kuriozalna, że jej zachowanie zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu. Kobieta na skutek swojego nieodpowiedzialnego czynu już straciła prawo jazdy. Wkrótce usłyszy zarzuty, a jej sprawa swój finał znajdzie w sądzie.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, że alkohol w znacznym stopniu obniża koncentrację i refleks, co stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach. Każdy, kto decyduje się na jazdę pod wpływem alkoholu, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjantów najbardziej zdziwiło to, że kierująca zatrzymała się na czerwonym, czym spowodowała niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Kilku jadących za nią nie spodziewało się, że kierująca nie przeleci na wczesnym czerwonym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież wyraźnie napisali że zatrzymała się na zielonym, a jednak powierdziłeś swoją inteligencję o której głośno…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja bym napisał, że zablokowała ruch w całym województwie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież nic się nie stało. Co najwyżej pouczenie dla kierującej i niech się wezmą za rowerzystów jeżdżących po chodnikach. 2500PLN za pierwszy wjazd, a 5000PLN mandatu za jazdę rowerem po chodniku w warunkach recydywy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za Frania niech się wezmą, Choroszcz wzywa.