Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pierwsze Himarsy już w Polsce. Do której jednostki trafią? (zdjęcia)

- Przyjmujemy dziś do Wojska Polskiego Himarsy. Sprzęt, który sprawdził się w boju w rękach Ukraińców powstrzymując inwazję rosyjską. (…) Ta broń trafi do północno-wschodniej części naszego kraju, do 16 Dywizji Zmechanizowanej. Jej zadaniem będzie odstraszanie agresora, wzmocnienie Wojska Polskiego na wschodniej flance Polski i wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział wicepremier Mariusz Błaszczak.

15 maja podczas konferencji w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie wicepremier Mariusz Błaszczak poinformował, że do Polski dostarczone zostały pierwsze egzemplarze Himarsów dla Wojska Polskiego. Dostawa pierwszych sztuk wyrzutni M142 HIMARS to efekt umowy z lutego 2019 r. dotyczącej pozyskania pierwszego dywizjonowego modułu ogniowego wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HIMARS w „konfiguracji amerykańskiej”.

– Negocjujemy kolejną umowę w sprawie Himarsów. Kongres Stanów Zjednoczonych wydał zgodę na sprzedaż Polsce prawie 500 wyrzutni. (…) Chcemy doprowadzić do tego, żeby w ramach tego nowego kontraktu, właśnie negocjowanego, odbywała się w Polsce również współprodukcja Himarsów, zarówno wyrzutni,  jak i rakiet – mówił szef polskiego resortu obrony.

Realizowane obecnie dostawy stanowią pierwszy krok w zakresie wyposażania Sił Zbrojnych RP w systemy wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych zdolnych razić cele na poziomie operacyjnym, tj. kilkuset kilometrów.

– Obserwujemy to, co dzieje się na Ukrainie. Artyleria odgrywa kluczową rolę w wojnie, w odpieraniu inwazji rosyjskiej. A więc zdolność rażenia na długi dystans jest niewątpliwie istotna dla siły Wojska Polskiego. Stąd też i nasze wysiłki związane z właśnie ze zwiększeniem tych możliwości w ramach Wojska Polskiego – zaznaczył wicepremier M. Błaszczak.

Od ubiegłego roku sukcesywnie realizowane są już dostawy innych elementów, wchodzących na wyposażenie dywizjonu, m.in. wozów zabezpieczenia technicznego, a także środków bojowych. Budowa nowych zdolności będzie obejmować również kolejne zamówienia na wyrzutnie M142 HIMARS.

– Jest to bardzo dobra broń. Jest to broń, która w ręku świetnych polskich artylerzystów będzie stanowiła ważny argument w odstraszaniu rosyjskiego agresora.(…) Jesteśmy dobrej myśli, żeby jak najszybciej jest to możliwe, podpisać kontrakt dotyczący pozyskania dla Wojska Polskiego kolejnych wyrzutni. W związku z tym będziemy w stosunkowo krótkim czasie dysponowali dużą siłą rażenia, dużym wzmocnieniem polskiej artylerii – podkreślił minister Błaszczak.

– Niebawem utworzymy Akademię Himars w Toruniu, na wzór Akademii Abrams. To właśnie będzie miejsce, które będzie służyło z jednej strony wszystkiemu temu co związane jest z logistyką, z serwisem Himarsów, ale także będzie służyło szkoleniu artylerzystów. Naszą ambicją jest doprowadzenie do tego, żeby wzmocnić w jak największym stopniu Wojsko Polskie – poinformował szef MON.

– Akademia Himars będzie stanowiła dla nas kolejny atut jeżeli chodzi o szkolenie artylerzystów z innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego ze wschodniej flanki NATO. I będzie stanowiła również bardzo ważny argument w naszych staraniach o to żeby serwis Himarsów, ale także współprodukcja Himarsów odbywała się w Polsce -na użytek przede wszystkim Wojska Polskiego, ale także na użytek innych państw NATO-wskich, które są zainteresowane posiadaniem albo już posiadają Himarsy – dodał wicepremier.

***

Zgodnie z zawartym kontraktem, do Sił Zbrojnych RP trafi w sumie 18 wyrzutni bojowych i 2 wyrzutnie do szkolenia M142 HIMARS wraz z zapasem amunicji rakietowej GMLRS i ATACMS oraz ćwiczebnej (LCRRPR), a także pojazdy dowodzenia i wozy zabezpieczenia technicznego. Umowa zapewnia również wsparcie logistyczne, szkoleniowe i techniczne. Zgodnie z obowiązującym harmonogramem dostaw wszystkie zamówione dotychczas wyrzutnie M142 HIMARS zostaną dostarczone do końca br. i trafią do 16 Dywizji Zmechanizowanej.

Wszystkie wyrzutnie rakietowe, zarówno M142 HIMARS, w tym również docelowo te, które są obecnie dostarczane, jak i K239 CHUNMOO zostaną zintegrowane z polskim systemem zarządzania walką TOPAZ oraz podwoziami JELCZ.

(fot. MON\źródło MON)

25 komentarzy

  1. Jan
    Odpowiedz

    No ładnie to wygląda medialnie sek w tym że są to wyrzutnie odświeżone i w dodatku beż rakiet

    1. kuba
      Odpowiedz

      I bez oprzyrządowania.

  2. --------------------
    Odpowiedz

    @Wkurzony
    Putin by się uradował jakby rurka była powodem dymisji

    1. Wkurzony
      Odpowiedz

      @…………………………
      Putin już wie, że nie potrafimy wykryć ich rakiet, a nawet ich znaleźć w lesie.
      Śmiech na sali.

      1. ------------
        Odpowiedz

        a jakby zobaczył że wywalamy górę w swoim wojsku to podsyłał by częściej puste rurki – o tym to już nie POmyślałeś – lemingu !

        1. Józew F.
          Odpowiedz

          A myślisz że to jedyna jaka wleciała? O tej drugiej dowiedzieliśmy się przypadkiem po prawie pół roku jak wleciała….

  3. Wkurzony
    Odpowiedz

    I co z tego, skoro nieudacznicy z PiS-u nie zauważyli nawet, że pod ich nosem ruscy latali sobie rakietą zdolną przenieść ładunek nuklearny. Ci mistrzowie intelektu nie byli jej nawet w stanie odnaleźć przez pół roku.
    Błaszczak nie ma za grosz honoru, już dawno powinien podać się do dymisji.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      wkurzony bo wiesz kurcze liczyli na tablice Mendelejewa siemoniaka, ale te ich nie zauważyły i na tarczę antyrakietową z budowy której w 2008 roku zrezygnował Tusk bo Putin był z nich niezadowolony.

      1. szkło
        Odpowiedz

        To tak samo jak pis zrezygnował z European Sky Shield.

      2. Stoopkage
        Odpowiedz

        Za to wszyscy będziemy zadowolenia jak Kaczor oficjalnie wypowie wojnę Ruskim, bo juz do tego daży w swoich przedwyborczych obietnicach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia