Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Oszustwo goni oszustwo, a mieszkańcy regionu tracą pieniądze

Policjanci z województwa lubelskiego alarmują o kolejnych przypadkach oszustw, których ofiarami padają zarówno seniorzy, jak i osoby w średnim wieku. Przestępcy wykorzystują różne metody, by wyłudzać pieniądze, posługując się fałszywymi tożsamościami i manipulując emocjami swoich ofiar. Poniżej przedstawiamy trzy historie, które w ostatnich dniach zgłoszono służbom.

fot. pixabay.com

Oszustwo „na policjanta” w powiecie ryckim

W miniony czwartek para seniorów z powiatu ryckiego straciła oszczędności życia, padłszy ofiarą oszustwa metodą „na policjanta”. Na telefon stacjonarny starszego małżeństwa zadzwonił mężczyzna, który podając się za funkcjonariusza z Warszawy, poinformował o rzekomym wypadku ich syna.

Oszust twierdził, że syn potrącił na przejściu dla pieszych ciężarną kobietę i aby uniknąć aresztu, potrzebne jest 170 tysięcy złotych. Seniorzy, nie dysponując taką kwotą, zgodzili się przekazać wszystkie swoje oszczędności, wynoszące ponad 50 tysięcy złotych. Pieniądze trafiły do rąk mężczyzny, który zjawił się pod ich domem jako rzekomy „kurier”.

Dopiero następnego dnia, po rozmowie z synem, małżeństwo zorientowało się, że padło ofiarą oszustwa. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, apelując do mieszkańców o ostrożność.

Hrubieszowianka zmanipulowana przez „pracownika banku”

Inny przypadek oszustwa miał miejsce w Hrubieszowie. 39-letnia mieszkanka miasta otrzymała telefon od mężczyzny, który podając się za pracownika banku, poinformował ją o rzekomym włamaniu na jej konto.

Kobieta, kierując się wskazówkami rozmówcy, zaciągnęła pożyczkę na 53 tysiące złotych i wpłaciła całą kwotę na podane przez niego konto, wykonując aż 13 transakcji. Oszust obiecał, że środki wrócą na jej konto po jego odblokowaniu.

Kiedy kontakt z „bankowcem” się urwał, kobieta uświadomiła sobie, że padła ofiarą oszustwa. Sprawa została zgłoszona na policję, która bada okoliczności przestępstwa.

Seniorka z powiatu zamojskiego oszukana „na synową”

W piątkowe popołudnie 85-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego odebrała telefon od kobiety podającej się za jej synową. Fałszywa krewna, płacząc, opowiedziała o rzekomym wypadku, w którym potrąciła kobietę w stanie krytycznym. Seniorka, przejęta losem synowej, zgodziła się przekazać 16 tysięcy złotych.

Pieniądze zostały przekazane mężczyźnie, który zjawił się pod domem 85-latki jako „policyjny kurier”. Dopiero po rozmowie z prawdziwą synową seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Policja została natychmiast powiadomiona o zdarzeniu.

Apel policji

Funkcjonariusze z województwa lubelskiego apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi. Przestępcy często posługują się manipulacją emocjonalną, by nakłonić swoje ofiary do przekazania pieniędzy. W przypadku podejrzenia oszustwa należy niezwłocznie skontaktować się z policją.

7 komentarzy

  1. edson
    Odpowiedz

    I jak tacy ludzie później mają wybrać ludzi do rządzenia krajem..?

  2. Stefanek
    Odpowiedz

    Czyli cyber milicja jest jeden krok za przestępcami nie mogą czuć się bezpiecznie;)

    1. jasio
      Odpowiedz

      cyberpolicja….
      Próbował ktoś im zgłosić ???

      Ja próbowałem, dałem sobie spokój.

  3. Lolo
    Odpowiedz

    Synowa to nie krewna. Żona też

  4. andrejo
    Odpowiedz

    przecież sami się okradają

  5. ..................
    Odpowiedz

    wszytko z wiochy niestety

    1. PMWD
      Odpowiedz

      Myślisz o pisowskiej elicie,co fortepian Paderewskiego kupiła?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia