Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ogień strawił garaż i pojazd marki Warszawa (zdjęcia)

W nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Wólka Zabłocka doszło do pożaru. Ogień strawił drewniany garaż, a także pojazd osobowy marki Warszawa.

W poniedziałek o godzinie 1:10 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Lubartowie wpłynęło zgłoszenie o pożarze na terenie posesji w miejscowości Wólka Zabłocka, gmina Serniki.

Strażacy na miejscu zastali objęty ogniem drewniany budynek garażu. W niewielkiej odległości na tej samej działce znajdowały się inne zabudowania, które były zagrożone pożarem. W budynku objętym pożarem znajdował się samochód FSO Warszawa, który również objęty był pożarem.

– Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu gaśniczego wody oraz jednego prądu piany. Pożar został opanowany, a następnie dogaszony. Nikt nie został poszkodowany – wyjaśnia oficer prasowy KP PSP w Lubartowie kpt. Michał Mazur.

W działaniach udział brały zastępy z JRG w Lubartowie, OSP w Nowej Woli i OSP w Brzostówce. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.

(fot. PSP Lubartów)

17 komentarzy

  1. podpis
    Odpowiedz

    nie prawda że to tylko i wyłącznie wina związków zawodowych. nie powielajcie głupot, oferenci chcieli przejąć tylko i wyłącznie fabrykę FSO , podczas gdy fabryce towarzyszyły inne obiekty takie jak np ośrodki wypoczynkowe a tego utrzymywać nikt nie chciał. Związkowcom chodziło żeby nowy inwestor wziął wszystko tak jak było dotychczas. Znalazło się takie daewoo , które pociągnęło fabrykę na dno.

    1. dvd
      Odpowiedz

      Guzik prawda. Związkowcom chodziło tylko i wyłącznie pakiety socjalne, nie interesował ich los fabryki. To samo stało się przecież z Ursusem.

  2. Związki zawodowe to dno
    Odpowiedz

    FSO mogłoby być taką Skodą jak teraz produkują, tylko głupie związki zawodowe wszystko popsuły! Niech teraz za to odpowiedzą!

    1. czytelnik
      Odpowiedz

      To prawda, faktycznie zanim Niemcy poszli do Skody, to chcieli u nas produkować, ale nie dogadali się nami,
      nie pamiętam tylko, czy to była wina związków zawodowych czy też ówczesnego rządu.

      1. Dziadek Slamsonowicz
        Odpowiedz

        Tak to widzicie jest… jak się chce za dużo, to nie dostaje się wcale. Czesi potrafili się dogadać, a Polacy jak zwykle, mądrzy dopiero po szkodzie.

  3. Sylwester
    Odpowiedz

    KOMUNISTYCZNY POJAZD, CO NIE ZMIENIA FAKTU ŻE JEST ZABYTKIEM. A TAK NA MARGINESIE KOMUNIŚCI MOGLI PRODUKOWAĆ A OBECNIE NAWET NIE SŁYCHAĆ ŻEBY POWSTAŁ CHOĆ POLSKI PROTOTYP.

    1. Dżesica (koleżanka Brajanka)
      Odpowiedz

      Bo obecnie nie tylko się o tym nie marzy, ale nawet nie modli !!! 😆

      1. Sylwester
        Odpowiedz

        BO obecnie jesteśmy konsumentami UNIJNEGO CHŁAMU

  4. Marian
    Odpowiedz

    Szkoda, że nie istnieje polski przemysł w 40 mln kraju tylko ktoś wlazł pod buta niemieckiego i zamknął polskie fabryki, polską myśl techniczną. ps. sam nakładaj sankcje na oporne kraje zachodu wspierające ludobójstwo na ukrainie. Przenieś nr te z orange i t-mobile, nie kupuj ich produktów, nie kupuj w ich marketach. Masz władzę, użyj jej!

    1. Zadziwionyy
      Odpowiedz

      Nie istnieje też np w Anglii a żyje się tam całkiem znośnie . Poza tym produkcja branży samochodowej to duża część polskiej gospodarki. A jakąż to masz myśl na myśli. FSO i FSM licencja Fiata, żuk zbudowany na bazie Warszawy a ta z pobiedy a tamta z Ameryki. Już bardziej ciężarowe były nasze – Star, jelcz, Autosan. I tu jest czego żałować.

      1. Marian
        Odpowiedz

        Komuna skutecznie zdusiła po wojnie polską myśl techniczną. Gdyby nie licencja na fiata to furmanki tylko by były bo ruskie same nic nie wymyślili jedyni kradnąc i kopiując zachodnie rozwiązania. W wojsku taki star bez elektroniki to skarb – zapali na pych i nic się nie może zepsuć. Łatwa diagnoza i naprawa. Ekologia w wojsku jest zbyteczna. Gdyby iść tą drogą to była by kasa na rozwój. Jest zapaleniec w rajdach terenowych co skutecznie homologował swoją zmotkę OMV. Da się jednak w UE. Prywatnie to zrobił!

    2. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
      Odpowiedz

      Powiedz no mi Maniek, jak sie ma twój komentarz do treści artykułu, bom chyba za głupi i połapać sie nie mogę.

  5. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Udział brały zastępy z JRG w Lubartowie, OSP w Nowej Woli i OSP w Brzostówce, czyli trzy… ale jakby było dwa drewniane garaże i (nie daj Boże) dwie „Warszawy”, to można by liczyć na 6-8 zastępów i ze 4 działające sikawki (!).

    1. XD
      Odpowiedz

      człowieku, dostali wezwanie z informacją o tym że w pobliżu znajdują się inne zabudowania którym może zagrozić pożar, sam byś wolał żeby w nie daj Boże sytuacji gdy zapaliło by się twoje mienie (dom, garaż cokolwiek) zjawiło się więcej niż 1 pojazd gaśniczy co skutkowało by zwiększeniem się szansy na uratowanie większej części twojego majątku. Żadna „Warszawa” nie wchodzi w grę.

  6. Chichotnik zwyczajny (czyli: pospolity)
    Odpowiedz

    Pies, tam pies z garażem… ale „warszawianki” szkoda…

    1. Komuna wiecznie żywa
      Odpowiedz

      I bardzo dobrze niech płonie ten pojazd komunistycznego ustroju!

      1. Dziadek ze Slamsowa
        Odpowiedz

        Nie masz pojęcia dla jak wielu, posiadanie takiej „warszawianki” było niespełnionym marzeniem.
        Dla mnie też (żeby nie było żem jaki komunistyczny posiadacz talony był…)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy