Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Obchody Święta Wojska Polskiego w Lublinie. Była defilada i festyn (zdjęcia)

W poniedziałek na placu Zamkowym w Lublinie odbyły się uroczystości związane z obchodami Święta Wojska Polskiego. Jest ono obchodzone od 1923 r. aby upamiętnić zwycięstwo polskich sił w Bitwie Warszawskiej podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. Bitwa ta jest uznawana za jedną z decydujących w dziejach Europy i świata.

Całość rozpoczęła się złożeniem kwiatów pod pomnikami Nieznanego Żołnierza i Marszałka Józefa Piłsudskiego na placu Litewskim, po czym w Archikatedrze Lubelskiej odprawiona została msza święta. Po nabożeństwie rozpoczęły się oficjalne uroczystości z ceremoniałem wojskowym.

Po podniesieniu flagi państwowej i odegraniu hymnu państwowego do zgromadzonych z przemówieniem wyszedł dowódca 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej płk Rafał Miernik. Następnie odbyła się ceremonia wręczenia aktów mianowani i odznaczeń. Nie zabrakło też okolicznościowych wystąpień i apelu pamięci. Dużym zainteresowaniem cieszyła się z kolei defilada wojskowa, jaka przeszła ulicami miasta.

Z kolei na zamkowych błoniach zorganizowano festyn, w trakcie którego uczestnicy mieli okazję zapoznać się z pojazdami i sprzętem wojskowym. Były też występy artystyczne i liczne atrakcje dla dzieci.

(fot. lublin112)

21 komentarzy

  1. am
    Odpowiedz

    Relacja fotograficzna w stylu: naklepałem 300 zdjęć, ale nie chce mi się ich przeglądać, więc wrzucę wszystkie.

  2. Szprycha
    Odpowiedz

    Pierwszy od lat bolszewik z Beliniakow na trybunie honorowej. Idzie nowe?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Jak bolszewik to nie z Beliniaków, a z Fornalskiej ?

  3. Witold Janusz
    Odpowiedz

    Bardzo ładne,bardzo. To teraz już jesteśmy zwarci i gotowi na prawie wszystko?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      „Ani guzika”… z dziurawą obroną p-lot, bez jednego okrętu podwodnego, bez śmigłowców, bez artylerii rakietowej… „zwarci i gotowi”.

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        Co tam, ważne że duch jest w narodzie!

  4. Lampa
    Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem profesjonalizmu redakcji, wsadzić 292 zdjęcia, z których wiele jest powtarzających się i w sumie mało ciekawych to obraz ,,pracy na odpierdziel”
    Przespamowane fotograficznie Święto WP.

  5. Lampa
    Odpowiedz

    Ciekawy mix pod baldachimem, prawica z lewicą w przyjaznej komitywie, ręka rękę myje, ot co. Ja ci to, wy mi tamto.

    1. mechoo
      Odpowiedz

      czyli patrzcie tam głupki, mi się tam bawimy na luza.Bez obrazy to przyjmijcie, pozdro

  6. El loco
    Odpowiedz

    Ooo…to ten ostatni czołg który nam został ?

    1. rozrzutni
      Odpowiedz

      A co nie stać NAS POLAKÓW POMAGAĆ ? Niech nawet pra pra wnuki spłacają hojność !

    2. wlodeg
      Odpowiedz

      Jeden jeszcze stoi w Baligrodzie T-34. Fotkę sobie tam strzelilem?

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Na wjeździe do jednostki na Kruczkowskiego też stał T-34 długo.
        Ale przyszło „nowe” i teraz ani T-34 nie ma, ani nawet ulica nie nosi już nazwiska autora „Niemców”.

        Ale nie ma co narzekać – czołg ze zdjęć to też przecież zabytek (T-72).
        Że się konserwator wojewódzki zgodził, żeby go z jednostki wyprowadzić… fiu fiu.

  7. wlodeg
    Odpowiedz

    Dobrze ze to wszystko najpierw ksiundz rozpoczął, bo inaczej to święto byłoby nie ważne…

    1. Polak
      Odpowiedz

      A twojego obrzezańca napletkowego nie było

      1. Figo-Fago
        Odpowiedz

        Ciekawy problem poruszyłeś, bowiem jak wiadomo od pewnego czasu pewien Żyd jest królem Polski
        Ciekawe, czy zanim wymyślił katolików i został ich guru, był obrzezany ?

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Jest ponad 20 uznanych relikwii napletka Jezusa, więc nie tylko go miał, ale pewnie i stulejkę miał taką, że mu końcówka napletka w połowie uda się kończyła.

          I katolicy muszą w to wierzyć, bo to wszystko oficjalnie uznane relikwie.

          Oficjalnych relikwii tzw. krzyża świętego jest coś koło pół tony (w tym przynajmniej 14 w Polsce), więc Jezus był większy koksu niż Pudzian.

          Był też joginem, zanim to się stało modne, bo oficjalnych relikwii świętych gwoździ jest 30 sztuk (jedna na Wawelu).

          1. Kumaty

            Blużnisz , a jeżdżąc na taxi wozisz Św. Krzysztofa . Jesteś hipokrytą jak większość blużnierców

          2. Kuba

            Ja bluźnię?
            A w którym miejscu minąłem się z prawdą?

            Sałaciarzem też nie jestem.

        2. wlodeg
          Odpowiedz

          Daj spokój Figo Fago, głupi Polak nie zrozumie!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia