Rozpoczęły się loty nowymi samolotami, jakie w ubiegłym roku trafiły do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Wielozadaniowe odrzutowce M-346 Master zastąpią mocno już wysłużone samoloty TS-11 Iskra, na których przez ostatnie lata szkolili się polscy piloci. Pierwszy lot maszyną z numerem bocznym 7706 wykonał kpt. pil. Mirosław Kopeć. W asyście włoskiego pilota ćwiczone były procedury awaryjne, w tym podejście do lądowania przy tylko jednym pracującym silniku, czy też z otwartymi i zamkniętymi klapami. Lot trwał godzinę i 11 minut.
Na tych maszynach będą się szkolić m.in. przyszli piloci F-16. Zanim jednak do tego dojdzie, jako pierwsi wszystkie możliwości nowych samolotów muszą poznać instruktorzy z Dęblina. Mieli już oni styczność z tymi samolotami, gdyż odbyli specjalne szkolenie w we Włoszech, jednak teraz muszą odbyć kolejne loty. Potrwa to do końca roku. Pierwsi podchorążowie Masterami polecą najwcześniej w 2019 roku. Samoloty wyprodukowała włoska firma Leonardo. Odrzutowce szkolne tego koncernu są używane przez siły powietrzne Włoch, Izraela, Singapuru i Polski.
Na wojskowym lotnisku w Dęblinie znajduje się osiem tego typu samolotów. Pod koniec ubiegłego roku pozytywnie przeszły one testy w powietrzu i na ziemi. W związku z ich zakupem, konieczne było również dostosowywanie infrastruktury. Samo lotnisko przeszło gruntowną przebudowę. Powstał nowoczesny, czterokondygnacyjny port lotniczy z wieżą kontroli lotów, strażnica lotniskowej straży pożarnej z nowymi wozami bojowymi oraz wyremontowano drogi kołowania, miejsca postojowe oraz drogę startową. Rozbudowano też nowoczesne centrum symulatorowe.
(fot. MON)
2018-02-17 13:50:00
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będe miał okazje widzieć jak robią różne ewolucje .Tam gdzie w lato przebywam non stop iskry śmigały dobra lornetka i widac jak na dłoni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
JAK 130
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ee – tylko płatowiec i to znacznie zmodyfikowany przez Włochów i tak.
Z resztą ruski płatowiec to częściej zaleta niż wada konstrukcji.
Mnie martwi to, że przy obecnej polityce zakupowej (nie kupujemy nic, a jak już coś to potwornie przepłacone 20-letnie Patrioty) to jeden z ostatnich nabytków polskiego wojska… na bardzo, bardzo długi czas. Umowy podpisywał jeszcze Majewski (bo tyle to w wojsku trwa).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co Kubusiu, łyso Ci teraz? Przypomnij sobie jak pisałem o tym samolocie jakieś 2 tygodnie temu, a Ty z wielką pogardą dla mojej osoby stwierdziłeś, że to śmigłowiec testują. Teraz możesz sobie sam skoczyć po tą musztardę do parczewa.
Redakcja też się nie popisała, na informację o tym samolocie, którą wysłałem na maila dostałem odpowiedź, że przecież latają samoloty cywilne i nikogo to nie interesuje. A teraz nagle wielkie halo. Trochę się z tym newsem spóźniliście, zainteresowani już dawno wiedzą co gdzie i kiedy, ale może taki Kubuś przynajmniej się dowie czegoś nowego.
2 dni temu ten samolot przeleciał w godzinach popołudniowych nad Lublinem, robiąc przy tym spory hałas.