Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nowe fakty dotyczące tragicznego wypadku w regionie. Kierujący nie miał uprawnień (wideo, zdjęcia)

Znanych jest więcej szczegółów czwartkowego, porannego, tragicznego wypadku w miejscowości Zbulitów Duży w powiecie radzyńskim. Śmierć w zdarzeniu ponieśli dwaj 18-latkowie, zaś dwie osoby - 18-latek i 17-latka zostali przetransportowani do szpitala.

fot. Policja Radzyń Podlaski

Do zdarzenia doszło w czwartek rano w miejscowości Zbulitów Duży w powiecie radzyńskim.  Służby ratunkowe otrzymały informacje o dachowaniu auta osobowego na przydrożnym polu. W rejonie zdarzenia interweniowała straż pożarna, policja, zespoły ratownictwa medycznego, zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

– Dyżurny radzyńskiej komendy, przed godziną 8.00 otrzymał informację, z której wynikało, że doszło do dachowania samochodu osobowego na drodze powiatowej w miejscowości Zbulitów Duży. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy obsługiwali to zdarzenie wstępnie ustali, że nissanem podróżowało 4 mieszkańców powiatu radzyńskiego – informuje starszy aspirant Piotr Woszczak z radzyńskiej policji.

Policjanci ustalili wstępnie, że 18-latek kierujący nissanem najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków ruchu, w wyniku czego na prostym odcinku drogi zjechał z niej do przydrożnego rowu, a następnie doprowadził do dachowania pojazdu.

– Trajektoria i rotacja pojazdu była na tyle silna, że z pojazdu wypadły na zewnątrz dwie osoby. Jak się okazało dwaj 18-latkowie – kierowca i pasażer, którzy ponieśli śmierć na miejscu. Pozostała dwójka tj. 18-latek i 17-latka zostali z obrażeniami ciała przetransportowani od szpitali – wyjaśnia starszy aspirant Piotr Woszczak.

Jak się okazało 18-latek kierujący samochodem nie posiadał uprawnień do kierowania. Ruch w miejscu wypadku odbywał się z utrudnieniami.

– Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne przyczyny wypadku. Apelujemy do kierowców o bezpieczną i rozważną jazdę – dodaje starszy aspirant Piotr Woszczak.

Zdjęcia: KPP Radzyń Podlaski\KP PSP Radzyń

29 komentarzy

  1. a czerepah
    Odpowiedz

    buszujący w zbożu …

  2. ObWT
    Odpowiedz

    Teraz rodzice żałują, że dali synowi samochód. Ale jak tu nie pokazać się przed sąsiadami i znajomymi…

  3. Franio
    Odpowiedz

    „Apelujemy do kierowców o bezpieczną i rozważną jazdę” – apelować to sobie może ksiądz z ambony.
    Policjant powinien „apelować” w inny sposób. Najlepszy apel to ten wypisany na bloczku mandatowym.

  4. Fan BMW
    Odpowiedz

    Ładnie wychowali dzieciaka. Gratulacje

  5. papa
    Odpowiedz

    Szkoda rodziców. Tylko…

    1. Stefan
      Odpowiedz

      Myślisz, że tatuś i mamusia nie pozwalali gówniarzowi jeździć, ja myślę że pozwalali i to nie jeden raz

  6. .....
    Odpowiedz

    Załatwiony gnoju jesteś

  7. lima
    Odpowiedz

    Auto było nieboszczyka czy tatuś pożyczył?

  8. .
    Odpowiedz

    Sucha, pusta i prosta droga, w miarę nowy samochód, z mnóstwem elektroniki.
    Nawet tak doskonałe warunki do jazdy nie wystarczą, gdy za sterem d3b1L.

    1. WAE
      Odpowiedz

      Sikorka z tyłu to trzeba było pokazać co się potrafi .No i pokazał, jak się szybko teleportować w zboże przez okno podczas rolki jak szelki nie zapięte .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia