Policjanci ustalają, co dokładnie zaszło pomiędzy mężczyzną świadczącym usługi przewozu osób a pasażerkami. W nocy z soboty na niedzielę kierowca Bolta powiadomił policję, że potrzebuje pomocy, gdyż jest atakowany przez agresywne kobiety.
Kiedy na ul. Nowy Świat dojechał patrol, akurat trwała szarpanina. Co więcej, obie strony wzajemnie zrzucały na siebie winę. Oprócz obrzucania się obelżywymi słowami padały oskarżenia o rękoczyny, uszkodzenie mienia, a nawet o przywłaszczenie telefonu.
Ze względu, iż zarówno pasażerki, jak też kierowca zapewniali, że są stroną poszkodowaną, sprawę będą teraz wyjaśniać policjanci. Zwłaszcza, że wszyscy uczestnicy zajścia zapowiedzieli złożenie zawiadomienia na komisariat.




(fot. lublin112)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bolt i nie rozbity… dziwne.