Krzysztof Komorski, wojewoda lubelski, przekazał w mediach społecznościowych informacje dotyczące zdarzenia, do którego doszło w rejonie Terespola. Jak podał, podczas porannego posiedzenia sztabu kryzysowego omawiano nocne wydarzenia w miejscowości Polatycze, gdzie znaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu latającego, najprawdopodobniej drona.
Wojewoda podkreślił, że odpowiednie służby natychmiast podjęły działania w celu zabezpieczenia zarówno terenu, jak i znalezionego materiału. Decyzją Prokuratury Okręgowej postępowanie w tej sprawie przejęły Prokuratura Wojskowa oraz Żandarmeria Wojskowa.
Krzysztof Komorski zapewnił, że pozostaje w stałym kontakcie z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcinem Kierwińskim oraz ministrem Tomaszem Szymańskim, oczekując na szczegółowe ustalenia dotyczące incydentu.
Wojewoda odniósł się również do kontekstu bezpieczeństwa przy wschodniej granicy Polski. W związku ze wzmożoną aktywnością w tym rejonie oraz trwającymi manewrami wojskowymi na Białorusi podkreślił, że kluczowe jest zachowanie spokoju i podejmowanie racjonalnych decyzji.
Służby pozostają w gotowości, monitorując sytuację i prowadząc działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom regionu.

16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PO lski rzad i obrona granic brawo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież już nas zapewniał, że nie ma zagrożenia. To o co chodzi? Władza coś ukrywa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie to przez działanie sił sojuszniczych wleciały tylko do Terespolu ;))