W sobotę po godzinie 7 policjanci z Radzynia Podlaskiego otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Adamkach znaleziony został przedmiot przypominający niewybuch.
Jeden z pracowników sortowni znalazł przedmiot podczas segregacji odpadów. Na miejscu natychmiast interweniował patrol policji. Jak się okazało, była to ćwiczebna bomba lotnicza.
Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że odnalezionych niewybuchów nie należy dotykać czy też próbować przenosić. Ważne jest również to, aby do czasu przybycia właściwych służb, miejsce odnalezienia niewypału bądź niewybuchu zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób nieświadomych zagrożeń.
(fot. Policja Radzyń Podlaski)
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To raczej przedmiot przypominający bombę niż niewybuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ten przedmiot do złudzenia przypomina bombę, która nie wybuchła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ćwiczebna , to niebezpieczna.Ale dziś wojska tyrtorialne ? Jakie tyrytorium , takie wojsko.W Warszawie – generały, prowincja – mięso armatnie.Nie muszą się znać , mają poświęcić źycie , by generały mogli się ewakuwować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze mówisz trza generałów na granicę a resztę wojska do Wawy, lekarstwa dla psychicznych są za 5 zł (podobno) więc lecz się bo dolisz od rzeczy !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcieli się trochę rozerwać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@ja Ty jeszcze wielu rzeczy o ludziach nie wiesz w takim razie 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
toba tsza byc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim idiotą trzeba być, żeby coś takiego wrzucić do kontenera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może sama wpadła bo to ćwiczebna, celowali, celowali i nie pocelowali (tzn. pocelowali ale w śmietnik bo przypominał czołg).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by Ci tak pierdyknął ten kawał metalu w głowę spadając z pokaźnej wysokości to sam bys wygladał jak T34 po spotkaniu z Tygrysem.