Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Nieukraińscy” uchodźcy mają gwałcić i napadać, mieszkańcy organizują obywatelskie patrole. Policja zapewnia, że to kłamstwa mające wzbudzić niepokój społeczny

Niepokój, a nawet strach pojawił się wśród mieszkańców naszego regionu związany z rzekomymi napadami i gwałtami, jakich mają dopuszczać się uchodźcy o ciemnej karnacji. Służby bezpieczeństwa państwa wskazują, że jest to kolejna akcja, której celem jest wzbudzenie niepokoju społecznego.

We wtorek wśród mieszkańców naszego regionu, szczególnie powiatu tomaszowskiego, zaczęły być przekazywane informacje o rzekomych gwałtach, napadach na sklepy, czy też o włamaniach i splądrowanych mieszkaniach. Sprawcami tych czynów mają być tzw. „nieukraińcy” uchodźcy. Chodzi o obywateli innych krajów, których spora grupa przekroczyła w ostatnim czasie granicę polsko-ukraińską.

Wszystko to sprawiło, że wśród mieszkańców pojawił się niepokój. Otrzymaliśmy liczne sygnały, że w wielu miejscowościach organizowane są społeczne straże, które mają całą dobę pilnować okolicy i zwracać uwagę m.in. na czarnoskórych mężczyzn. Mieszkańcy przekazują sobie również wiadomości, aby zachowali czujność, a przede wszystkim zwracali uwagę na dzieci.

Tymczasem zarówno Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Lubelskim, jak też Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie stanowczo zapewniają, że w ostatnim czasie nie odnotowano żadnych tego typu przestępstw.

– Niestety wczoraj zwłaszcza wieczorem doszło manipulacji i dużej ilości fake newsów na temat zarówno samych uchodźców jak i rzekomych zdarzeń kryminalnych, których mieliby się dopuszczać. Jest to mówiąc wprost kompletna bzdura – zaznacza kom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Służby zajmujące się sprawami uchodźców nie ukrywają, że na przejściach granicznych w naszym regionie pojawiły się osoby o nieco innej karnacji, których obecność wśród uchodźców z Ukrainy mogła część społeczeństwa zdziwić. Zwłaszcza, że do tej pory granicę przekraczały głównie kobiety z dziećmi oraz seniorzy. Jednak jak podkreślają, w większości byli to studenci z ukraińskich uniwersytetów. Oni również uciekają przed wojną i poprzez nasz kraj próbują wrócić do swoich domów.

Obcokrajowcy, w asyście policji i straży ochrony kolei, zostali specjalnym pociągiem przewiezieni do Lublina. Tam przenocowali w poczekalni dworca, po czym ruszyli w dalszą drogę do Krakowa. Kolejne osoby trafiły do Rzeszowa. Potem samolotami, w ramach uruchomionej przez Polskę operacji Ganga, wracają do swoich krajów.

Straż graniczna podkreśla, że granica nie jest „otwarta”. Każda osoba, która chce dostać się do naszego kraju, przechodzi najpierw weryfikację. M.in. właśnie z tego powodu na granicy tworzą się kolejki. Uchodźcy są też sprawdzani w Systemie Informacyjnym Schengen. Przede wszystkim osoby te muszą posiadać dokumenty tożsamości. Owszem, są sytuacje, że uchodźcy z różnych względów ich nie posiadają, jednak wówczas trafiają do weryfikacji. W tym przypadku jednak są to obywatele Ukrainy, którzy uciekli z kraju często bez niczego.

– Stanowczo dementujemy informacje krążące wśród mieszkańców powiatu tomaszowskiego. Podkreślam, że są to materiały dezinformacyjne, fake newsy, mające na celu doprowadzić do paniki. Powielanie takich informacji jest nie tylko nieodpowiedzialne ale wręcz może prowadzić do nieprzewidzianych i niebezpiecznych zdarzeń. Apelujemy o rozsądek. Warto sobie uświadomić, że świadoma dezinformacja stanowi broń we współczesnym świecie. Przekazując takie niesprawdzone informacje możecie stać się narzędziem w rękach ludzi, którzy świadomie tworzą fake newsy i za ich pomocą biorą udział w wojnie – dodają policjanci.

Służby bezpieczeństwa państwa wskazują, że jest to kolejna akcja, której celem jest wzbudzenie niepokoju społecznego wśród obywateli naszego kraju. Najpierw pojawiły się informacje, że zabraknie paliwa a stacje zostaną o północy zamknięte. To sprawiło, że ludzie tłumnie ruszyli w kierunku stacji paliw i zaczęli robić zapasy benzyny czy oleju napędowego. Oczywiscie stacje cały czas działają a paliwa nie brakuje.

Po kilku dniach podobna sytuacja miała miejsce przed bankami i bankomatami. W sieci pojawiły się fałszywe informacje, iż niebawem zabraknie pieniędzy. Teraz wiele osób szturmuje urzędy paszportowe.

– Nie można jednak przejść wobec takich informacji obojętnie ponieważ takie przekazy mogą powodować realne zagrożenie. Mieliśmy już sytuacje, których wynikiem była dezinformacja i panika. Skutki przekazywania takich niesprawdzonych informacji mogą mieć jednak dużo bardziej niebezpieczny finał. Warto sobie uświadomić, że świadoma dezinformacja stanowi broń we współczesnym świecie! Przekazując takie niesprawdzone informacje możecie stać się narzędziem w rękach ludzi, którzy świadomie tworzą fake newsy i za ich pomocą biorą udział w wojnie – podkreślono nam.

W sieci rozsyłanych jest wiele zdjęć czy też nagrań, których opisy wskazują, że wykonane one zostały w Polsce, często w naszym regionie. Jednak w większości przypadków pobieżna ich analiza wskazuje, że nie mają one nic wspólnego z prawdą. Dlatego, z uwagi na ogrom nieprawdziwych informacji, jakie pojawiają się ostatnio w sieci, zwłaszcza na Facebooku, warto dokładnie analizować otrzymane wiadomości.

(fot. lublin112.pl)

72 komentarze

  1. guest
    Odpowiedz

    Nazisci bakiewicza i tych innych patoli maja sie dobrze w Polsce.. ci nie polacy tworza nam tylko problemy aresztowac kazdego rasiste i zamykac

  2. Pan kominek
    Odpowiedz

    Kłamstwa nie kłamstwa trzeba ich mieć na oku i za dużo nie pozwalać.Sama inicjatywa patrolu obywatelskiego to nie jest zły pomysł,nikomu nie zaszkodzi, służby nie zawsze zdążą zareagować w razie potrzeby, szczególnie teraz.

  3. Onufry z Czereśni
    Odpowiedz

    A ten filmik z pociągu to też pewnie fale news, bo chłop robił kanpkę, a tu nakręcili go.

  4. Młodzież
    Odpowiedz

    Polska w ruinie.

    1. ja ś
      Odpowiedz

      A dziś już 6,29 i 6,40 i też kolejek nie ma.

  5. Amber
    Odpowiedz

    Policja zapewnia że o tych innej karnacji to kłamstwa… Obajtek zapewniał że nie zbraknie paliwa…. Tak to tylko fejkniusy…. Państwo z dykty…

    1. Kogut
      Odpowiedz

      No tak tylko Twoje newsy są prawdziwe

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Paliwa może i chwilowo gdzieś na prowincjach zbrakło, bo defetysta niejaki Kołodziejczak oznajmił, że jest już po 10zł/l a jutro będzie po 15zł/l, a pojutrze zabraknie. Chłopki w panice podjeżdżały po kilka razy z beczkami na przyczepkach, a cysterny nie nadążały uzupełniać dystrybutorów. Wczoraj w południe byłem jedynym klientem na Jana Pawła II, 5,80/l bez limitu. Totalna opozycja z dykty.

  6. john
    Odpowiedz

    gwałcą gwałcą, mój znajomy poszedł wczoraj kupić euro i jak wyszedł z kantoru to powiedział że go d.pa piecze

  7. Konfederat
    Odpowiedz

    A kto kontroluje granicę białorusko-ukraińską? Gdzie się podziali ci wszyscy, co jeszcze miesiąc temu próbowali wedrzeć się do Polski na siłę? To tylko kwestia czasu, aż P,utin przyśle nam tu jakichś sabotażystów na lewych papierach, którzy naprawdę zaczną rozrabiać, w celu zmiany nastawienia do uchodźców. Stare esbeckie metody, w stanie wojennym też wysyłali na Zachód kryminalistów, mówiąc że to opozycjoniści.

    1. ja ś
      Odpowiedz

      Przecież ci wszyscy są na zdjęciach powyżej. Ci wszyscy „studenci” coś długo studiują sądzą po wieku w jakim są. Wystarczy machnąć kwitem na przejściu i wpuszczają wszystkich. Co z tego że niedawno rzucali kamieniami.

  8. Sąsiad
    Odpowiedz

    Jak czytam niektóre komentarze to żal d*pe ściska. Wszyscy są kontrolowani. Nie siejcie dezinformacji.

  9. realny
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze , jak sami nie zadbają o ochronę najbliższych i siebie to nikt tego nie zrobi i nie zagwarantuje .
    Pilnować i gonić to ciaciałajstwo bo nigdy nie wiadomo co siedzi w tych ludkach , kiedy sie uaktywni i w jakim wydaniu .
    A cha i jeszcze jedno : ciekawe bardzo , jaką odpowiedzialność poniosą zryte łby w przypadku stwierdzenia siania zamętu przez wypisywanie i rozpowszechnianie durnych info … ??? , czy może kaściarze ich „wybronią” ???

  10. mm
    Odpowiedz

    „a teraz z Ukrainy wchodzi każdy, można wręcz przypuszczać, że większość imigrantów którzy do tej pory byli na Białorusi przedostała się na Ukrainę, a stamtąd dostaje się do Polski.”

    PRZESTAŃ SZERZYĆ FAŁSZYWE INFORMACJE, LUDZIE NA GRANICY SĄ KONTROLOWANI!
    Ci ludzie nie mają nic wspólnego z nielegalnymi próbami przekraczania granicy organizowanymi przez Łukaszenkę!

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Już kilka dni temu niejaki Kołodziejczak siał defetyzm (na czyjej smyczy chodzi?), że paliwo jest już PO 10zł, a jutro będzie PO 15zł. Panikarze podjeżdżali z beczkami na przyczepkach nawet po kilka razy. Wczoraj tankowałem w południe jako jedyny klient na Jana Pawła II ropę po 5,80zł/l bez limitu. Podobny defetyzm z Biedronkami, p prostu nie nadążają uzupełniać towarów na półkach dla panikarzy. Bankomat to też nie kontener gdy ustawi się długa kolejka panikarzy. W przeszłości była już czarna Wołga, która porywała dzieci na krew do macy dla Żydów.

      1. zmora
        Odpowiedz

        Ale się produkujesz trolu pisi, ile płacą za newsy może i ja dorobię.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy