Do zdarzenia doszło w Miłkowie w powiecie parczewskim. Policjanci interweniujący na miejscu kolizji ustalili, że kierowca auta osobowego marki Renault, jadąc od strony Parczewa, uderzył w zaparkowany na poboczu ciągnik z przyczepą.
Siła uderzenia była na tyle duża, że w przyczepie urwało się koło. Osobówka natomiast zatrzymała się uderzając jeszcze w przód ciągnika. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Kierujący renaultem tłumaczył policjantom, że nie zauważył zaparkowanego na poboczu zestawu pojazdów. Sprawca kolizji został ukarany mandatem w kwocie 300 złotych.
2018-09-15 08:53:10
(fot. Policja Parczew)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapatrzony w smarfona?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tak było… to teraz już wie dlaczego zabrania się używać telefonu podczas kierowania autkiem.
A jak nie wie to podpowiadam – bo można nie dostrzec ani pielgrzymki, ani nawet wycieczki przedszkolaków, baranie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda coś pisać na idiotów.Jednego takiego mam w pobliźu , dostał wiązankę i ryja zamknoł.Bo dość długo tolerowałem jego ura – bura.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgaduję: był to nauczyciel j.polskiego ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bingo!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak „nie zauważył zaparkowanego na poboczu zestawu pojazdów”, to gdyby tamtędy szła np. pielgrzymka do dowolnej matki boskiej, to też by nie była zauważona???