Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 23 na ul. Inżynierskiej w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu lokomotywy z pojazdem osobowy. O kolizji powiadomili pracownicy kolei.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierująca samochodem osobowym marki Skoda nie zatrzymała się przed znakiem STOP i wjechała na przejazd wprost pod jadącą lokomotywę.
W związku z tym, że skład poruszał się z niewielką prędkością nikt nie odniósł obrażeń. Mieszkanka Świdnika została ukarana mandatem.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to od wczoraj będzie się zatrzymywać na stopie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby nie patrzeć, to po kontakcie z lokomotywą kobieta się jednak zatrzymała. Problem z tym, że powinna to zrobić przed zderzeniem i kilka metrów przed torem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie wiadomo w jakim była wieku???
Co za akt desperacji??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie widziałem jeszcze, żeby na tamtym stopie ktoś się zatrzymał. Kierujący jadący za mną zaczynają machać łapami, gdy sam się tam zatrzymuję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Machają łapami ze zdziwienia – co robi dzieciak na trójkołowym rowerku na przejeździe kolejowym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo tam nikt się nie zatrzymuje.
Wystarczy się za to rozejrzeć solidniej – w lewo „w krzaki”, w prawo w stronę Zakładów Tytoniowych i dopiero ruszasz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale gdy rowerzysta nie zatrzyma się na tamtym STOPie, to taki filmik trafia do sieci, być może nawet na ten portal z podpisem:
„Tak jeżdżą rowerzyści.”
„Dlaczego giną rowerzyści.”
„Pora na obowiązkowe tablice dla rowerzystów?”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wieczorem po wsiach wszyscy jeżdżą po pijaku. Wystarczy tylko jechać trochę wolniej i ostrożniej.
A, gdy na autostradzie przejedzie się węzeł na którym chciało się zjechać, to można zawrócić (gdy jest mały ruch), albo cofać pasem awaryjnym przy większym natężeniu ruchu.