W miejscowości Kolonia Sobieszczany, przy drodze krajowej nr 19 Lublin – Kraśnik, znajduje się bar Swojskie Jadło. Pomimo rządowych obostrzeń lokal jest czynny, co więcej wyraźnie widać, że na brak klientów nie narzeka. Na parkingu stoją liczne pojazdy, w środku praktycznie każdy stolik jest zajęty. Co ważne, bar nie wznowił swojej działalności, lecz jest otwarty cały czas. Pracował wiosną, kiedy wprowadzono pierwsze związane z pandemią obostrzenia, tak samo było jesienią i tak trwa to do tej pory. Do tego prowadzi działalność stacjonarną, a nie tylko sprzedaż na wynos, jak to ma miejsce w innych barach i restauracjach.
Jak nam wyjaśnia właściciel Swojskiego Jadła Karol Opoka, decyzję taką podjął gdyż na utrzymaniu ma najbliższych, a także pracowników i ich los jest dla niego najważniejszy. Przez wiele miesięcy, pomimo normalnego funkcjonowania lokalem nikt się nie interesował. Tymczasem zajeżdżają do niego zarówno kierowcy podróżujący trasą pomiędzy Lublinem a Kraśnikiem, lecz przede wszystkim na obiady przychodzą pracownicy firm budujących pobliską drogę ekspresową S19. W ubiegłym tygodniu, po informacji w sieci na temat tego, że lokal jest czynny, następnego dnia na kontrolę przyjechały pracownicy Sanepidu w asyście policji.
W trakcie czynności sprawdzone zostało m.in. czy stoliki znajdują się w odpowiedniej odległości od siebie jak też czy pracownicy posiadają maseczki. Do tego dochodzi dostępność środków odkażających itp. Zajmowały się tym pracownicy Sanepidu. Z kolei policjanci wyjaśnili, że oni są tylko w celu zapewnienia bezpieczeństwa, więc żadnych działań nie będą wykonywać. Na tym ich wizyta się zakończyła.
– W żaden sposób nie zostałem ukarany. Z resztą kar się nie boję, gdyż nie robię nic, co byłoby niezgodnego z prawem. Lokal został dostosowany do wymagań sanitarno-epidemiologicznych jak też do obecnie panujących warunków. Bezpieczeństwo gości jest w pełni zapewnione. Zapraszamy wszystkich, można śmiało zjeść na miejscu, każdego nakarmimy i nikogo nie odeślemy głodnego – wyjaśnia nam Karol Opoka.
Właściciel lokalu zapewnia również, że na brak ruchu nie może narzekać. Obecnie obroty są podobne do tych, jakie były przed pandemią. Jak wyjaśnia, klienci przyjeżdżają aby zjeść posiłek, czasami zdarzają się osoby, które zajrzą z ciekawości nie dowierzając, że cały czas jest czynne. Kiedy o barze stało się głośno, zaczęli dzwonić właściciele innych lokali a nawet hoteli z pytaniami o kontrole czy też kary. Jak tłumaczy, każdemu mówi, że nadszedł ostateczny czas aby przejrzeć na oczy i w końcu otworzyć biznesy. Karol Opoka dodaje, że jego lokal był, jest i będzie czynny gdyż on, jego najbliżsi a także pracownicy i ich rodziny muszą za coś żyć.





(fot. Karol Opoka)
88 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak trzymać. Nie jest miekiszonem. Jak by nie było nic o tym w sieci to dżiny z sanepidu by nie pojawiły się . Polacy potrafią ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech sprzeda wszystko i podzieli się pieniędzmi z pracownikami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może na mandaty zarobi i wyjdzie na zero
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha Karolek – pewnie stałym klientem jest narabany brat , kiedy oddasz ludziom ? . Jak mamy mieć takich przedsiębiorców to niech lepiej wszystko pozamykają. Tylko żule z nim rozmawiają .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Otwieramy i żyjemy normalnie a nie w medialnej psychozie strachu . Dosyć kłamstwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Barawo Karol takich przedsiębiorców trzeba !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo tak trzymać .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na bank nigdzie nie pracuje. To jest pisowski lizuz żyjący z socjala… Najpewniej spotkasz go gdzieś na kosminku, jak po kilku tanich wina opowiada jak zabójcze są szczepionki, jaki to cudowny żond, którego zazdrości na Europa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napisz gdzie ty pracujesz i czy takie zajęcie nie jest ci obce!!!! Dasz ludziom pieniądze na życie, ćwierćinteligencie??!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
popieram, będę w pobliżu na pewno wstąpię i zjem na pohybel PIS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo! Ludzie nie bójcie się tych pisowskich geniuszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odezwał się łeb co pierogów nie umie ulepić.