Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie będzie nowych autobusów. Arthur Bus zwinął żagle, pozostawił MPK Lublin ze sporym problemem

MPK Lublin miało otrzymać 20 nowych autobusów niemal za darmo. Spółka zdobyła bowiem 100 proc. dofinansowanie projektu. Niestety wyłoniony w przetargu producent po cichu zamknął zakład nie informując, że nie wywiąże się z kontraktu. Tym samym przewoźnik stracił 64 mln zł dotacji.

fot. lublin112.pl

Kiedy przed rokiem w siedzibie Urzędu Miasta Lublin podpisywana była umowa na dostawę 20 autobusów wodorowych dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, nic nie wskazywało na to, że mogą pojawić się jakiekolwiek problemy. Miejski przewoźnik cieszył się, że uda mu się odświeżyć flotę pojazdów, nie ponosząc przy tym większych kosztów. Spółka uzyskała bowiem na ten cel 100 proc. dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a środki pochodziły z Krajowego Planu Odbudowy.

Do przetargu przystąpiły trzy firmy: Solaris, PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy oraz Arthur Bus. Najkorzystniejszą ofertę złożył Arthur Bus, czyli spółka córka firmy należącej do niemieckiego inwestora. Wyceniła ona autobusy o 13 mln zł mniej niż konkurenci. Na potrzeby produkcji swoich pojazdów wynajęła hale na terenie dawnej FSC w Lublinie.

Firma roztaczała wówczas ambitne plany dotyczące swojej działalności w Polsce. Przedsiębiorstwa komunikacyjne w całym kraju zaczęły bowiem inwestować w zeroemisyjne pojazdy. Autobusy trafiały do wielu miast na testy, co miało zachęcić do ich zakupu. Jednocześnie Arthur Bus nawiązał współpracę z Politechniką Lubelską oraz MPK Lublin, co miało wspierać kształcenie i pozyskiwanie wykwalifikowanych kadr poprzez organizację praktyk studenckich, udział w targach pracy, a także wspólne prowadzenie badań naukowych.

Kiedy lubelskie MPK zawierało umowę na zakup pojazdów, Arthur Bus miał już podpisany kontrakt ze Świdnikiem. Tam autobusy zostały dostarczone bez problemów. Umowa z MPK – jak ogłaszał wówczas producent – była największym zamówieniem w jego historii. Szybko jednak okazało się, że nic więcej już w halach przy ul. Frezerów nie powstanie.

Nowe autobusy wodorowe miały zostać dostarczone do Lublina najpóźniej do 31 marca 2026 roku. Tymczasem nie zbudowano ani jednego pojazdu. Już w ubiegłym roku w hali produkcyjnej nic się nie działo. Cała załoga trafiła na przymusowe wolne, zakład opustoszał, a z terenu wywieziono również cenniejszy sprzęt. Jeśli chodzi o realizację przetargu dla MPK Lublin, przewoźnik o problemach firmy dowiedział się z mediów. Przedstawiciele producenta nie poinformowali bowiem nawet, że nie zamierzają wywiązać się z umowy.

Kiedy tylko wyszło na jaw, że zamówienie może nie zostać zrealizowane, spółka przystąpiła do rozmów z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Chodziło o wydłużenie terminu rozliczenia projektu. Co ważne, mowa była jedynie o kilku miesiącach, ponieważ pojawiła się szansa na zakup autobusów od innego producenta. NFOŚiGW nie wyraził jednak zgody na wydłużenie realizacji projektu. Tym samym umowa na dofinansowanie zostanie rozwiązana.

Jak wyjaśnia Weronika Opasiak z MPK Lublin, miejski przewoźnik nie zamierza odpuścić firmie Arthur Bus. Umowa została zawarta i – co istotne – nakłada na obie strony szereg obowiązków. Dzięki zawartym w niej zapisom spółka rozpocznie procedurę naliczania kar umownych. Wynoszą one 3000 zł za każdy dzień zwłoki za jeden pojazd, co daje łącznie 60 tys. zł dziennie. To jednak nie wszystko. MPK planuje również nałożyć dodatkowe kary umowne oraz rozważa dochodzenie odszkodowania na drodze sądowej.

– Chcemy podkreślić, że zaistniała sytuacja jest następstwem zdarzeń całkowicie niezależnych od MPK Lublin, a spółka dochowała należytej staranności zarówno w procesie wyboru wykonawcy, jak i zawierania umowy – zaznacza Weronika Opasiak.

Warto zaznaczyć, że przy tak dużym zamówieniu MPK nie mogło dowolnie wybrać dostawcy autobusów. Zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych konieczne było przeprowadzenie przetargu, w którym wybiera się najkorzystniejszą ofertę m.in. pod względem ceny czy okresu gwarancji. W tym przypadku Arthur Bus okazał się bezkonkurencyjny.

Obecna umowa z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zostanie rozwiązana. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – istnieje szansa na pozyskanie nowych środków. W ostatnim kwartale bieżącego roku ma zostać ogłoszony podobny konkurs. MPK Lublin poszukuje również innych źródeł dofinansowania, gdzie poziom wsparcia może wynosić od 80 do 100 proc.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy Lublina nie będą mogli korzystać z nowych autobusów. MPK realizuje bowiem jeszcze trzy inne projekty zakupowe. Właśnie rozpoczęły się dostawy 20 przegubowych autobusów hybrydowych od Solarisa. Zgodnie z umową pięć pojazdów dostarczono do końca marca, a pozostałe 15 dotrze do końca kwietnia. W ramach drugiego przetargu w czerwcu Solaris dostarczy kolejne dziewięć przegubowych autobusów hybrydowych. Tym samym w pierwszym półroczu tego roku na ulice Lublina wyjedzie łącznie 29 nowych przegubowych autobusów hybrydowych.

Dodatkowo kolejny kontrakt przewiduje dostawę 20 trolejbusów o długości 12 metrów, które również dostarczy Solaris. Te pojazdy mają trafić do Lublina na przełomie 2026 i 2027 roku.

24 komentarze

  1. otoja
    Odpowiedz

    A co się dzieje z przetargiem który miał być ogłoszony jeszcze w lutym? Zdaje się że z końcem roku wygasa kontrakt LLA i Irexu? Czyżby szykował się kolejny problem?

  2. Krzysztof
    Odpowiedz

    To Prima Aprilis???

  3. Ko
    Odpowiedz

    Dziś 1 kwietnia czyli fejk njus

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy