Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

NFZ zakończył kontrolę w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Chodziło o pacjenta Jarosława Kaczyńskiego

Nie znaleziono żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie w czasie, kiedy pacjentem był tam Jarosław Kaczyński. Oddział, zdaniem NFZ-u pracował jak każdego innego dnia.

fot. UMWL

Pod koniec lutego lubelski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia wystąpił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie o wyjaśnienia związane z pobytem w placówce Jarosław Kaczyńskiego. Było to pokłosie pojawiających się informacji, z których wynikało, iż prezes Prawa i Sprawiedliwości został przyjęty jako pacjent NN, a także na czas jego pobytu zamknięto pół oddziału kardiologii. Sam Kaczyński miał zaś być witany kwiatami.

Przedstawiciele NFZ przyznali, iż choć żadna skarga w tej sprawie nie wpłynęła, to jednak postanowiono podjąć czynności po zapoznaniu się z doniesieniami niektórych mediów. Te zakończyły się pozytywnie dla szpitala. Okazuje się bowiem, że na oddziale kardiologii nie wprowadzono żadnych ograniczeń związanych z obecnością specjalnego pacjenta. Leczenie pozostałych pacjentów odbywało się w normalnym trybie, tak samo realizowane były też przyjęcia oraz wypisy.

Już wcześniej to samo zapewniał dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej. Piotr Matej odnosząc się do pojawiających się informacji dotyczących hospitalizacji Jarosława Kaczyńskiego stanowczo zaznaczył, że jedynym ograniczeniem, jakie w tym czasie obowiązywało w placówce, były restrykcje dotyczące odwiedzin związane z panującą grypą. Co więcej, dotyczyły one nie tylko tego konkretnego oddziału, ale również innych w całym szpitalu.

Jeżeli zaś chodzi o rzekome witanie Kaczyńskiego kwiatami wskazał, że wówczas sam przebywał na hospitalizacji w innym szpitalu, więc jasno to wskazuje, iż informacja jest nieprawdziwa. Dyrektor przyznał natomiast, że rzeczywiście początkowo pacjent został wpisany w dokumentacji jako „NN”, jednak miał to być wynik emocji personelu pomocniczego. Szybko jednak zostało to poprawione.

22 komentarze

  1. ///
    Odpowiedz

    S ranie w banie , kule w zebach też przyniósł temu synowi agenta UB

  2. Romek
    Odpowiedz

    Ale robią show co wy chcieliście znaleźć?? Stolec na pamiątkę

  3. Tak było
    Odpowiedz

    A czy podczas tej kontroli NFZ szpital funkcjonował jak co dzień? Czy jednak trzeba było przełożyć jakieś wizyty, zabiegi pacjentów, bo lekarz był przesłuchiwany godzinami? Dobrze, że nie dostał aresztu wydobywczego na 3 miechy, jak to jest teraz w modzie.

  4. *
    Odpowiedz

    … pacjent NN … czyli nadprezes, były nadpremier i ciągle nadprezydent. a dla pisiorów niemal buk

    1. 321
      Odpowiedz

      a on im pluje w twarz, a oni mówią, że to deszcz pada

  5. Rawszyc
    Odpowiedz

    To chyba pierwsza kontrola NFZ, która konkretnie do niczego się nie przyczepiła. Zwykle są jakieś uwagi, zastrzeżenia, zalecenia pokontrolne ale także i kary finansowe. Wnioski raczej dość oczywiste.

  6. Fakt
    Odpowiedz

    Zostawił wam stolec możecie się komuszki delektować

  7. RAZOR
    Odpowiedz

    Zasadnicza nieprawidłowość to taka, że ten pacjent ze szpitala nie wyszedl nogami do przodu. A mogło być już tak miło i normalnie. Ten co go leczył będzie miał na sumieniu miliony nieszczęśliwych rodaków. Chyba, że to był Ukrainiec 🙂

  8. alister
    Odpowiedz

    a on tam po co ? spi….. Dzia…..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy