Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

NASK ostrzega: „Możliwa próba ingerencji w kampanię wyborczą”. Do akcji wkracza ABW

Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK zidentyfikował reklamy polityczne na platformie Facebook, które mogą być finansowane z zagranicy. Materiały wyświetlane były na obszarze Polski. Zaangażowane w kampanię konta reklamowe w ciągu ostatnich 7 dni wydały na materiały polityczne więcej niż jakikolwiek komitet wyborczy.

fot. pixabay.com

W sieci wykryto kampanie reklamowe, które pozornie miały wspierać jednego z kandydatów na prezydenta, jednocześnie dyskredytując innych uczestników wyścigu wyborczego. Analiza wskazuje na możliwą prowokację, która mogła mieć na celu podważenie zaufania do procesu wyborczego oraz zdestabilizowanie sytuacji politycznej przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi.

Kampanie były prowadzone za pośrednictwem kont reklamowych, które rozpowszechniały treści dotyczące trzech kandydatów: Rafała Trzaskowskiego, Karola Nawrockiego i Sławomira Mentzena. Choć materiały wyglądały na wspierające jednego z polityków, ich forma oraz kontekst sugerują, że rzeczywistym celem mogło być zaszkodzenie jego wizerunkowi i stworzenie fałszywego przekonania o jego nieuczciwych metodach kampanijnych.

Zidentyfikowane konta reklamowe zostały zgłoszone do firmy META z wnioskiem o ich zablokowanie. Równocześnie o sprawie poinformowano Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która ma podjąć działania w celu ustalenia źródeł pochodzenia i finansowania tej kampanii.

Eksperci przestrzegają, że tego typu działania mogą mieć charakter zorganizowanej dezinformacji, prowadzonej z zamiarem ingerencji w demokratyczny proces wyborczy. W odpowiedzi na te wydarzenia podjęto także kroki w ramach Narodowego Systemu Cyberbezpieczeństwa, a NASK apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności.

Jedocześnie organ zwrócił się do wszystkich użytkowników Internetu z prośbą o zgłaszanie wszelkich reklam pojawiających się na portalach społecznościowych, które nie są sygnowane przez komitety wyborcze oficjalnie zarejestrowanych kandydatów. Podkreślono również, że odpowiedzialność za ochronę integralności procesu wyborczego spoczywa nie tylko na instytucjach państwowych, ale także na samych obywatelach, którzy jako pierwsi mogą zauważyć niepokojące zjawiska w przestrzeni cyfrowej.

(Źródło: NASK)

27 komentarzy

  1. miejscowy

    Nie próba, a ingerencja, i to już jest. Tak po prostu dziennikarze nie wpadli na tę „aferę” z mieszkaniem. Służby podsunęły im gotowe materiały do publikacji.

    1. pikap

      I film, na którym siostra opowiada, jak to w dzieciństwie Lolek wykradał jej słodycze, pewnie jest tą manipulacją.

  2. !!!

    Niech dobrze pilnują bo znowu sfałszują wybory i wygra statysta jak ten ostatni.

  3. TrollBagiennyPrzydenny

    Ojojj… czyżby boją się o rafaua? Już przygotowują grunt na jego przegraną?

  4. asasyn

    Ingerencja w wybory już trwa i to z obu stron z Kremla i z Waszyngtonu czasem poprzez pośredników

  5. Zwi

    wydawanie kasy na kampanie wyborcze jest w USA legalne

  6. Zuza

    Tak, potwierdzam pierwsze fake news. nawrocki jest kandydatem pissu a nie obywatelskim !!

    1. Zwi

      :))

  7. ???

    Pisowcy plują na Niemcy ale ich kandydat przystaje z nazistami. O co tu chodzi?

    1. do pytajnika

      To znaczy , że twoja teza jest błędna.
      CBDO

Komentarze są zamknięte.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia