Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najchłodniejszy maj od wielu lat. Większość budynków w Lublinie wciąż jest ogrzewanych

W ostatnich latach sezon grzewczy w Lublinie kończył się na początku lub w połowie maja. W tym roku do większości budynków w mieście wciąż dostarczane jest ciepło.

fot. pixabay.com

Tak zimnego maja nie było od lat. W całym kraju temperatury są znacznie niższe od normy z lat 1991-2020. Fala chłodu przyniosła ze sobą również przymrozki, a do tego nawet niespotykane o tej porze roku lokalne opady śniegu. Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, iż ostatnio taki chłody okres notowano w 2020, w 1991 i 1987 roku.

Nic więc dziwnego, że wciąż wiele osób korzysta z zimowych kurtek. Również wielu mieszkańców Lublina alarmuje o chłodzie w mieszkaniach. Tymczasem jak ustaliliśmy, obie lubelskie elektrociepłownie wciąż pracują, a Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej dostarcza ciepło do większości odbiorców.

Tu należy zaznaczyć, że od wielu lat sezon grzewczy jest pojęciem umownym. W dawnych czasach odgórnie regulowano czas uruchomienia ogrzewania budynków, a później odcięcia dostaw ciepła. Czasy jednak się zmieniły i to poszczególni odbiorcy decydują, kiedy należy włączyć czy też wyłączyć ogrzewanie.

– Obecnie ogrzewanie uruchomione jest w 77 proc. obiektów przyłączonych do sieci ciepłowniczej w Lublinie. Swoje budynki ogrzewają wszystkie największe spółdzielnie mieszkaniowe, w tym Spółdzielnia Mieszkaniowa Czechów, Czuby, LSM, Kolejarz, Motor, Nałkowskich, Spółdzielca oraz Centrum, a także większość wspólnot mieszkaniowych – wyjaśnia nam Teresa Stępniak-Romanek z LPEC.

Przedstawiciele miejskiej spółki dodają, że dzięki zastosowaniu automatyki pogodowej w węzłach cieplnych, mieszkańcy nie muszą martwić się o niepotrzebne koszty ogrzewania. System automatycznie reguluje dostawy ciepła w zależności od temperatury zewnętrznej. Jeśli przekroczy ona określony próg, zazwyczaj 12–15°C, ogrzewanie zostaje wstrzymane, a gdy temperatura spada, ciepło wraca do grzejników. Oznacza to, że odbiorcy płacą wyłącznie za faktyczne zużycie energii cieplnej.

10 komentarzy

  1. wfwefg
    Odpowiedz

    kto zamontowal w taki sposob glowice

  2. J
    Odpowiedz

    A dobrze wam tak,łobuzy !

  3. Ewa Rola
    Odpowiedz

    W Zamościu nie grzeją. Kolejny już dzień w mieszkaniu 17*C.

  4. Jakub
    Odpowiedz

    Paraliż władzy” – Donald Tusk 19.05.2025 r. „Najgorsze co może być, to rząd i prezydent z tej samej partii” – Rafał Trzaskowski 29.06.2020 r.
    — przypomniał poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.My wyborcy Konfederacji w II turze głosujemy na Nawrockiego. Bo Polska jest ogromnie z każdej strony zagrożona. Proszę innych wyborców menzena i Brauna, abyśmy zapomnieli o niesnastkach z PiS i razem szturmem wywalili tęczowego bążura.

  5. zenek
    Odpowiedz

    Ale wiecie, że pogoda to nie klimat?

    1. Adi
      Odpowiedz

      No jasne, bo jak są trzy dni pod rząd upału po 30 stopni w środku lipca, to ewidentny dowód na ocieplenie klimatu, ale jak mamy miesięczny rekord zimna w całej trzeciej RP, to to już jest pogoda, a nie dowód na to, że klimat się oziębia…

  6. jankiel
    Odpowiedz

    Przecież według tęczowego Rafała z żonkilem w klapie- planeta płonie!

  7. Ruda Wrona
    Odpowiedz

    Spokojnie trzaskowski z tfuskiem wprowadzą unijne podatki od globalnego ocieplenia i maj juz będzie normalny a jak nadal nie będzie to zrobią marsz lgbt i sprowadzą kolejne kilka milionów uchodźców

    1. Toja
      Odpowiedz

      Jak Alfons przejmie twoje mieszkanie, to będziesz miał ciepło w DPS-ie.

      1. Znam prawdę
        Odpowiedz

        Stop hejt

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy