Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na rowerze z psem jedzie z Włoch do Singapuru. Właśnie przemierza Lubelszczyznę

Nietypowy rower, przyczepka, wierny pies i tysiące kilometrów do pokonania. Tak wygląda podróż 63-letniego Paolo Pucciniego z Włoch, który właśnie przemierza drogi Lubelszczyzny. Przed nim, jeszcze Litwa, Łotwa, Rosja, Kazachstan, Chiny, Tajwan i Tajlandia, aby dotrzeć do Singapuru.

fot. nadesłane Dominik

Od kilku dni na drogach naszego regionu można dostrzec niezwykłego podróżnika. Mężczyzna porusza się specjalnym czterokołowym rowerem z przyczepką, a towarzyszy mu pies. Jest to 63-letni mieszkaniec Tortony we Włoszech.

Paolo Puccini realizuje projekt „Equality Trip”, w ramach którego zamierza dotrzeć do Singapuru. Wyruszył 5 maja i pokonał już Włochy, Austrię oraz Słowację. W czwartek, 4 czerwca, przez przejście graniczne w Barwinku wjechał do Polski. Po tygodniu podróży przez Podkarpacie zawitał na Lubelszczyznę.

Jak wskazuje w swoich relacjach, po drodze spotyka się z ciepłym przyjęciem, a zatrzymuje się głównie na stacjach paliw. Podkreśla również, że na stacji BP w Stasinie koło Lublina pozwolono mu przeczekać deszcz, ogrzać się, doładować telefon, a także skorzystać z internetu. Dziś podróżnik jest już w powiecie radzyńskim. Jego dalsza trasa wiedzie przez Litwę, Łotwę, Rosję, Kazachstan, Chiny, Tajwan i Tajlandię.

Wyprawa „Equality Trip” ma promować pokój, równość i solidarność między ludźmi. Jej przesłaniem są właśnie te wartości, które szczególnie w obecnych czasach mają niezwykle realne znaczenie. Dlatego, spotykając podróżnika na swojej drodze, warto wesprzeć go dobrym słowem, ponieważ przed nim jeszcze tysiące kilometrów. Można również kupić mu coś do jedzenia, gdyż w swojej podróży korzysta głównie z pomocy ludzi dobrej woli.

13 komentarzy

  1. Yy
    Odpowiedz

    W Polsce niech uważa na rower a w Singapurze na psa .

  2. Lubliniak
    Odpowiedz

    To jest rower? Na pewno nie wg obowiązujących w tym kraju przepisów. To wygląda na zespól wózków o napędzie mięśniowo-elektrycznym. I założę się, że ten twór nie mieści się na typowej DDR.

  3. Ciapciakiewiński
    Odpowiedz

    Na rowerze z psem jedzie z Włoch do Singapuru i nie zbiera na żadnego niedorobieńca ?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia