Od rana na przejściu granicznym w Kuźnicy trwa napięta sytuacja po tym, jak zebrało się tam, po stronie białoruskiej, około 3,5 tys. migrantów. Wieczorem pojawiły się kolejne zabezpieczenia, które pomagali ustawiać strażacy Państwowej Straży Pożarnej. W związku z rosnącą skalą prowokacji ze strony białoruskich służb umocnione zostały posterunki polskich służb.
– Polscy żołnierze, funkcjonariusze i strażacy wspólnie na straży nienaruszalności granic! Jesteśmy tu dla bezpieczeństwa nas wszystkich. Silne państwo zawsze ma odwód do efektywnego przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym. Możecie na nas liczyć! – poinformowały Wojska Obrony Terytorialnej.
Migranci po południu w rejonie przejścia granicznego rozbili swoje namioty. Obecnie nic nie wskazuje na siłowe forsowanie zabezpieczeń granicznych. Nieco gorzej było około godziny 16, gdzie kilkusetosobowa grupa bezskutecznie próbowała sforsować granicę w rejonie Starzyny. W kilkudziesięciu policjantów oraz strażników granicznych i żołnierzy poleciały kamienie. Jeden z nich uszkodził kask ochraniający głowę policjanta. Atak został odparty.




Aktualna sytuacja w nowym obozowisku założonym przez migrantów zgromadzonych przez Białorusinów na przejściu granicznym Bruzgi. ? 1/2 pic.twitter.com/jPW2CjEYpR
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) November 15, 2021








(fot. Policja Podlaska, WOT)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, jeszcze strażaków w to wciągajcie.
Nie macie harcerzykòw z WOT?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyjdź, idź na wyborczą albo onet pokomentuj. #muremzapolskimmundurem !!!
Brawo wojsko, brawo policja, brawo straż graniczna brawo straż pożarna
Granica to świętość wbij se to do łba !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Daj spokój, dekiel nie zatrybi, szkoda klepania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację, beton pisowski jest nie do przebicia.