Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Na obrzeżach Lublina otworzono nową „Biedronkę”. To trafna lokalizacja dla okolicznych mieszkańców (zdjęcia)

Nowy supermarket znajduje się na ulicy Korpusu Ochrony Pogranicza 2 (skrzyżowanie z ul. Bohaterów Września i ul. Aleksandra Zelwerowicza) w budynku Zelwerowicza Office, a więc tuz przy drodze dojazdowej do obwodnicy Lublina.  

fot. Leszek Mikrut

Placówka zadebiutowała 31 lipca br. Ta właśnie lokalizacja w dość znacznym oddaleniu od tradycyjnego centrum może właśnie stanowić o sukcesie najnowszej lubelskiej placówki posiadającej logo z sympatycznym owadem w czerwono-czarne barwy.

– Nareszcie! – krótko recenzuje fakt uruchomienia nowego supermarketu pan Damian, mieszkaniec Osiedla Ruczaj. – Dotychczas nie było żadnego tego typu sklepu w pobliżu mojego bloku, tylko niewielkie osiedlowe placówki. Chociaż i tak Biedronka nie jest „pod nosem”, ale po krótkim spacerku można już zrobić sobie w niej zakupy.

– Do tej pory mieliśmy tu pustynię, jeśli chodzi o zakupy spożywcze – mówi mieszkanka domu przy ul. Poligonowej. – Wszędzie daleko, a siatki z zakupami ciężkie. Teraz bardzo nas cieszy ten świetny nowy sklep.

Placówka jest utrzymana w formacie „ultra mini”. To nowy typ sklepu Biedronka, zaprojektowany specjalnie dla lokalizacji miejskich o ograniczonej przestrzeni – zwłaszcza w ścisłych centrach miast. W Lublinie w podobnym formacie są Biedronki przy ul. Okopowej i przy ul. Lipowej róg Al. Racławickich. Taki format różni się od standardowego sklepu kilkoma kluczowymi cechami: mniejszą powierzchnią (zwykle ok. 500-800 m kw., a nie 1000-1200 m kw.), skondensowanym asortymentem (najczęściej kupowane produkty), szybką obsługą (dominanta kas samoobsługowych), brakiem dużych parkingów, lokalizacją w sąsiedztwie biur, apartamentów, kompaktowym układem regałów (zwiększenie ich „gęstości”), nowoczesnymi technologiami (energooszczędne oświetlenie, krajalnice do pieczywa, chłodzenie CO₂).

A nowa Biedronka przy ul. Korpusu Ochrony Pogranicza ma powierzchnię 750 m kw., zaś klientów witają trzy tradycyjne kasy i aż osiem kas samoobsługowych, które z coraz większym zaufaniem traktowane są przez kupujących. Wnętrze sklepu spełnia normy standardu 3.0, obejmujące energooszczędne oświetlenie LED i zamykane chłodziarki na CO₂. Klienci mają dostęp do krajalnicy pieczywa i do stałej oferty świeżych kanapek od lokalnej piekarni – wersje mięsne i wege. Biedronka zatrudnia 20 pracowników. Oczywiście na otwarciu nowej placówki nie zabrakło promocji.

Tego typu Biedronka przeznaczona jest głównie dla klientów robiących szybkie, codzienne zakupy w drodze do pracy, do szkoły, na uczelni czy do domu – głównie w miastach. Format „ultra mini” przypomina stylem sklepy typu „convenience store” – takie jak Żabka czy Carrefour Express – lecz z zachowaniem niskich cen sieci Biedronka.

Sieć sklepów Biedronka, należących do spółki akcyjnej Jeronimo Martins Polska, której właścicielem jest portugalskie konsorcjum Jeronimo Martins, dysponuje obecnie w Lublinie 32. funkcjonującymi placówkami. Sieć systematycznie rozwija się, a ostatnie otwarcia potwierdzają coraz większą obecność tej marki w mieście. Oprócz zwiększenia powierzchni handlowej i zaplecza, w nowo remontowanych placówkach pojawiają się przede wszystkim lady mięsne. Bezpośrednio na nich odbywa się dzielenie mięsa, jego porcjowanie. Wypiekane jest też w niektórych własne pieczywo, zwiększa się jego asortyment (duży wybór pieczywa regionalnego). Klienci dzięki zmianom mają do dyspozycji szersze alejki, stare urządzenia chłodnicze zamieniane są na nowe pionowe lodówki, wprowadzane są kasy samoobsługowe, a także lady z mięsem, wędlinami i serami. Firma dużo uwagi poświęca montażowi kas samoobsługowych oraz lad z mięsem i wędlinami.

Nowy sklep jest otwarty od poniedziałku do soboty w godz. 6.00-23.30, zaś w niedziele handlowe w godz. 8.00-22.00.

Tekst i zdjęcia Leszek Mikrut

32 komentarze

  1. Piotrek
    Odpowiedz

    A Aldi na przeciwko i z 500m dalej Lidl nie są sklepami „tego typu”?

  2. Witek1
    Odpowiedz

    Można artykuł 😉bez reklamy można

  3. Love
    Odpowiedz

    Mam nadzieję, że oferta zniczy będzie zacna

  4. J. Bielecki
    Odpowiedz

    Tak to mili i mniej mili Polacy, w niezbyt wysublimowany, ale prosty sposób, Portugalczyk uczy jak zakładać sieci handlowe, które jemu się opłacają, a Polakom nie.
    Oj, nie potrafiliście się przystosować do nowej rzeczywistości Obywatele (płci obojga i byle jakich), dlatego teraz robicie za Afroamerykanów* za marne grosze…

    * – słowo zastępcze za inne, politycznie nieobyczajne.

    1. J.D.
      Odpowiedz

      To nie jest kwestia chęci, a wieloletnie działania kolejnych pseudopolskich rządów w tym kraju. Zwalniających na wiele lat zagraniczne sieci handlowe z obowiązku płacenia podatku CIT, w efekcie czego płacą symbolicznie lub niemal wcale. W tym tkwi tajemnica ich ekspansji. Stwórzmy polskim odpowiednikom identyczne warunki, a zobaczmy jak zmieni się handlowa mapa Polski. Wczoraj na trasie między Lublinem a Opolem Lubelskim wypatrzyłem dwie nowiutkie placówki sieci Dino. Syndrom wilanowski jakimś cudem ominął te okolice. Trzymam kciuki za powodzenie jej misji rozwoju.

    2. biznesmen
      Odpowiedz

      Otwórz sklep, pokaż wszystkim Polakom, jak to się robi i nie jęcz.

      1. J. Bielecki
        Odpowiedz

        A po co ja mam teraz pokazywać jak to się robi… od lat pokazują to Portugalczycy, Francuzi, Niemcy… a wy dalej nie kumacie… Wolicie się modlić i czekać na bliżej nieokreślony cud.

        1. Polak
          Odpowiedz

          Czyli nie jesteś Polakiem? Skoro Polacy dla ciebie to „wy”

          1. J. Bielecki

            Jestem Polakiem, ale na Wasze polskie piekiełko spoglądam z dużego oddalenia od Polski.
            Tak „se paczem” jak gotujcie się we własnym sosie.

          2. mario

            kolo na emigracji wew. masz trochę racji, ale jak by każdy uczciwie podatki płacił to każdemu opłacało by się tak samo prawda?

          3. Obserwator

            Nie pajacuj. Najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy tu nie mieszkają hehehe
            Jaki światowy, „z daleka patrzę”, o łaskawco i naczelny krytyku siedz tam gdzie siedzisz, najlepiej pochwal się
            jak tam jest super gdzie jesteś, bo Polska cię uwierała, czy nadal uwiera?

          4. J. Bielecki

            Nie zwykłem zniżać się do poziomu takich jak ty, kołtunie.

          5. Jusz

            no i okazuje się cham

    3. Seba
      Odpowiedz

      Jest amerykański mudżyn, nie ma czegoś takiego jak Afroamerykanin,afroniemiec,afropolak.

  5. Niezależny obserwator
    Odpowiedz

    Co to jest otworzenie?

    1. Polak
      Odpowiedz

      to samo co otwarcie, oba słowa są dopuszczalne…

    2. witold janusz
      Odpowiedz

      To jakby „odtwarnięcie”. Przecież można się domyślić.

  6. P Esymista
    Odpowiedz

    Z siecią sklepów Biedronka, to jak z siecią kościołów w Polsce…
    Jakby komuś wypadał pójść do kilka kilometrów do kościoła to by tam poszedł raz na tydzień, albo i rzadziej.
    Ale jak co 300-500 metrów ma kościół to zdrowaśki klepie częściej, a przy okazji to i złotówkę rzuci…

  7. Yy
    Odpowiedz

    I to jest wiadomość a nie tylko pijaki w samochodach ..
    Sezon ogórkowy w pełni.

  8. Stefanek
    Odpowiedz

    W takim budynku to i Dino w Wilanowie mogło by być

  9. Dąbri
    Odpowiedz

    Parę metrów wcześniej jest aldi więc możę być ciekawie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia