Do wypadku doszło w niedzielę po południu w Wierzchoniowie w powiecie puławskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że motocykl wypadł z drogi i uderzył w ogrodzenie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że niedostosowanie prędkości do warunków ruchu było przyczyną tego zdarzenia. 30-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego kierując motocyklem marki Kawasaki zjechał z drogi na pobocze, po czym uderzył w ogrodzenie z siatki.
Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego wypadku.


(fot. Policja Puławy)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LUDZIE jesteście ubodzy w wiedze gdyż motocyklista myśli od was 100% więcej co wydarzy się na drodze a to w większości wasze błędy samochodziarzy powodują wypadki. Taki wypadek to porostu błąd w sztuce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, myśli. Może co dziesiąty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym razem kawa wycofana z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jego wybór co tu debatować obciążyć kosztami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący jednośladem doznał poważnych obrażeń, to nic, jak bardzo będzie chciał żyć, lekarze będą bezradni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prędkość zabija
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mistrzu prędkość nie zabiją tylko nagłe jej wytrącenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takiego motocykla nie kupuje się, żeby się delektować spokojną jazdą. Właściwie właścicielom szlifierek powinni dawać mandaty i zabierać lejce prewencyjnie – jeszcze zanim narozrabiają. Byłoby z korzyścią dla wszystkich.