Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny, oddalił w całości pozew spółki Ancile przeciwko mecenasowi Lechowi Obarze. Sprawa dotyczyła jego publicznych wypowiedzi na temat działalności spółki T.B. Fruit oraz powiązanych z nią podmiotów gospodarczych. Mecenas stanął bowiem w obronie rolników z Lubelszczyzny oraz województwa świętokrzyskiego, którzy dostarczyli owoce i warzywa do zakładów spółki, a nie otrzymali za to pieniędzy.
Firma należąca do ukraińskiego biznesmena branży spożywczej Tarasa Barszczowskiego posiadała przetwórnie w Annopolu i Dwikozach. Pod koniec 2022 roku sąd ogłosił upadłość T.B. Fruit. Obecnie jej właściciel jest poszukiwany przez polską prokuraturę listem gończym za oszustwa i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Sadownicy oraz przedsiębiorcy z naszego regionu mówią wprost, że zostali oszukani na duże pieniądze. Zarówno producenci owoców, jak i firmy skupujące jabłka dla T.B. Fruit nie otrzymali należności za dostarczony towar. Pierwsze problemy z płatnościami zaczęły się już kilka lat wcześniej, jednak były to jedynie opóźnienia związane z przelewami środków.
Łączny dług grupy Barszczowskiego wobec polskich rolników, przedsiębiorców i instytucji publicznych przekracza 300 milionów złotych. Z tego, co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych to zaległości wobec rolników. Kiedy radca prawny Lech Obara zaczął bronić interesów oszukanych producentów rolnych, otrzymał pozew od zarejestrowanej na Kajmanach spółki. Jak ustalono, ma być ona powiązana z Tarasem Barszczowskim. Spółka zażądała 50 tysięcy złotych odszkodowania i oficjalnych przeprosin za wypowiedzi, w których Obara bronił kilkudziesięciu rolników.
Pozew ten został określony mianem próby zastraszenia prawnika. Miało też chodzić o jego uciszenie za to, że zaczął nagłaśniać aferę. W obronie prawa do publicznego mówienia o tych nieprawidłowościach stanęło Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i włączyło się w sprawę. Ostatecznie sąd nie zgodził się z żądaniami spółki, podkreślając, że „wypowiedzi mec. Obary były podejmowane w interesie społecznym i mieściły się w granicach wolności słowa”.
Sam mecenas wyjaśnia, iż decyzja sądu jest ważnym sygnałem świadczącym o tym, że nie można „uciszać” prawników, społeczników czy dziennikarzy tylko dlatego, że głośno mówią o sprawach niewygodnych dla wielkich biznesów i międzynarodowych układów. To także ważne zwycięstwo wolności słowa nad próbami prawnego kneblowania debaty publicznej.
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowe działanie mendy banderowskiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż dobrego może być z Ukrainy..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej pomagać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skuteczny i odważny adwokat, który nie boi się zadrzeć z koncernami. To on kiedyś postawił do pionu „Biedronkę” za łamanie praw pracowniczych i nieprawidłowościach w rozliczeniach z dostawcami towaru.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miliony strat i list gończy za ukraińskim oligarchą… za jednym ???
Przecież jest ich znacznie więcej !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cierpliwości. Będzie tego więcej . Im można i nie zrobimy z tym nic bo wiedzą że są bezkarni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a to ruska onuca!! przecież te pieniążki im się należą. Oni walczą za wolność POLSKI!1111!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ukraina to sztuczny twór zagrażający bezpieczeństwu Polski tak samo jak ruskie komuchy!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pieniędzy dla rolników nie ma ale na sądy już są. Wprowadzić zakaz wykupywania naszego majątku do czasu uregulowania długów i pieniądze się szybko znajdą. Gdzie w tej grabieży jest nasze państwo i ci którzy je reprezentują z naszego wyboru?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jest jakaś analogia z TV Republika , dla nich to chyba ważny wyrok i uzasadnienie że nie można uciszać debaty publicznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każda forma pomocy jest dobra