Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkanka Lublina w „Sanatorium miłości”. Ewa szuka partnera i opowiada o życiowej metamorfozie

Mieszkanka Lublina weźmie udział w ogólnopolskim programie telewizyjnym „Sanatorium miłości”. Ewa, która po życiowych zmianach przeszła spektakularną metamorfozę, nie ukrywa, że liczy na spotkanie partnera o konkretnych cechach.

fot. Weronika Marczyk-Kiełbasa/TVP

W Dzień Kobiet startuje 8. edycja „Sanatorium miłości”. Program od samego początku przełamywał stereotypy dotyczące seniorów i niejednokrotnie dawał „drugie życie” jego uczestnikom. Format cieszy się niesłabnącą popularnością, a co roku na casting zgłaszają się setki osób. Na przesłuchanie do 8. sezonu serii zgłosiła się m.in. Ewa z Lublina, która zakwalifikowała się do udziału w nagraniach.

Ewa, Lublin:

– Szukam mężczyzny z cechami wilka-troskliwego, opiekuńczego i wiernego.

Ewa była dwukrotnie zamężna, jej pierwsze małżeństwo trwało 24 lata i z tego związku ma córkę (i wnuczkę).  Natomiast drugi związek zakończył się rozwodem po 50. roku życia i, jak podkreśla Ewa, był to punkt zwrotny. Kobieta przeszła wtedy dużą metamorfozę, schudła 17 kg w trzy miesiące:

– Teraz czuję się atrakcyjną kobietą. Po 50 roku życia tak się zaczęłam czuć. Wcześniej zatraciłam siebie, przytyłam, a po rozwodzie zrzuciłam zbędne kilogramy, zrobiłam sobie tatuaże, odzyskałam dawną siebie i robię to, na co mam ochotę.

Ewa uwielbia aktywność fizyczną – uczęszcza 5 razy w tygodniu na siłownię, jeździ na rowerze i chodzi na basen. Szczególnie ta ostatnia dyscyplina jest dla niej wyjątkowa – kobieta po wielu latach pokonała lęk przed wodą, topiła się w wieku 12 lat. Jednym z jej marzeń jest nauczyć się żeglować.

Lublinianka przez wiele lat prowadziła trzy sklepy z bielizną, jednak po pandemii został jej jeden, który zamknęła ostatecznie w 2024 roku. Obecnie jest na emeryturze i cieszy się jej urokami, ceni sobie rozwój osobisty i uważa się za szczęśliwszą niż kiedykolwiek wcześniej. Stara się nie narzekać, a trudne doświadczenia uważa za cenne lekcje życiowe. Ewa jest pewną siebie kobietą i ma konkretne oczekiwania wobec mężczyzn. Nie wybaczyłaby zdrady, ale uważa ją za objaw głębszych problemów w relacji.

– Miłość to jest dla mnie głębsze pojęcie. Mam swoje wymagania, nie zadowalam się bylejakością. Wiem czego nie chcę, a to czego chcę, to podpowie mi moja intuicja i moje ciało – podkreśla kobieta.

Czy znajdzie odpowiednią osobę w „Sanatorium miłości”?

fot. Weronika Marczyk-Kiełbasa/TVP
(Źródło: mat. prasowe TVP)

47 komentarzy

  1. Brawo wy
    Odpowiedz

    Ale ludzie muszą być smutni i niedowartościowani że szukają uciech i szczęścia w czymś takim. Tak motłochu oglądaj jeszcze więcej tv , odmuzdzaj się jeszcze bardziej. Rządzącym to na rękę, ślepy elektorat to najlepszy elektorat

  2. benji
    Odpowiedz

    wy juz nie macie o czym pisać?

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Mamy, przecież piszemy.

  3. czytelnik
    Odpowiedz

    O czym to pisać. Babie kolejnego chłopa się zachciało i tyle. Tysiące jest takich.

  4. Hahah
    Odpowiedz

    A ja zjadlem kanapkę. Napiszcie, ze mieszkaniec Lublina zjadl dzis śniadanie. To też ciekawe. 🙃

  5. Zwi
    Odpowiedz

    zrobiłam sobie tatuaże …

    1. Widz
      Odpowiedz

      I to ją właśnie przekreśla. Z resztą nie tylko to patrząc na „całokształt” tej pani. Raczej przyjdzie się mnie lubelakowi za nią wstydzić niż szczycić.

  6. Revico
    Odpowiedz

    Jak na swój wiek to atrakcyjnie wygląda a niech korzysta z życia życzę jej powodzonka👍

  7. Alek
    Odpowiedz

    Patrząc na zdjęcia, przebieg i wymagania to raczej nie sanatorium miłości tylko krematorium xD

  8. Qwerty
    Odpowiedz

    Kobieta jak na swoj wiek wyglada dobrze, ciekawi mnie jak wygladaj ci krytycy?

  9. Izrael
    Odpowiedz

    Wziąłbym się za takiego GILFa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia