Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miał zajechać drogę i nagle zahamować. Wyładował złość na policjantach, odpowie przed sądem (zdjęcia)

Krewki kierowca forda, który najpierw popisał się agresją na drodze, później nie potrafił pohamować swoich emocji wobec funkcjonariuszy. Skończyło się to dla niego pobytem na komisariacie. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17 na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości ul. Hutniczej zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i ford. Na miejscu interweniowała policja i straż pożarna.

Jak wstępnie ustalili policjanci, oba pojazdy jechały w kierunku Świdnika. Kierujący fordem mężczyzna miał zajechać drogę poruszającemu się lewym pasem kierowcy opla. Następnie gwałtownie przed nim zahamował.

Manewr ten sprawił, że doszło do zderzenia obu pojazdów. Chwilę później pomiędzy uczestnikami kolizji wywiązała się awantura, którą przerwali przybyli na miejsce policjanci.

Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Podczas prowadzonych na miejscu czynności, wciąż pobudzony kierowca forda, swoją złość zaczął wyładowywać na funkcjonariuszach. Nie potrafił bowiem pojąć, w jaki sposób przyczynił się do kolizji.

Nie reagował na prośby o zachowanie spokoju, a wręcz stawał się coraz bardziej agresywny. Kiedy zaczął wyzywać funkcjonariuszy, ci postanowili go zatrzymać. Mężczyzna ostatecznie trafił na jeden z lubelskich komisariatów, zaś pojazd którym się poruszał, na policyjny parking.

Kierowca niebawem odpowie za znieważenie funkcjonariuszy publicznych. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl)

73 komentarze

  1. Pele
    Odpowiedz

    Prewencja mogla by jeszcze profilaktycznie spalowac szeryfa, ublizajacemu funkcjonariuszowi.

  2. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze, się stało, że bandzior (nie bójmy się tego słowa) z forda trafił na zdecydowanych policjantów. Pewnie już ochłonął i mięciutko na kolankach, ze łzami w oczach jakby płakał po jakimś prezydencie, wszem i wobec opowiada jak to go ta wredna policja prześladuje, a z niego przecież jest niesłychanie spokojny człowiek, któremu jak zdarzy się z buta posuwać przez wieś wszystkim „dzień dobry” mówi, a szczerzy się przy tym jak do sera.

  3. zuza
    Odpowiedz

    Może na tydzień go do abramowic na badania ?

  4. ElChupakabras
    Odpowiedz

    I kierowca Forda powinien stracić prawo jazdy. Chyba, że psychiatra wyda mu kwity, że może jeździć… 😉

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Policja powinna walić mandaty za turlanie się lewym pasem

  6. Piotr
    Odpowiedz

    Hamować, piszę się hamować. Pseudoeksperci z lublin112.

  7. sd
    Odpowiedz

    sprawdzić monitoring jesli to prawda zabrać frustratowi pozwoolenie na kierowanie pojazdami! to potencjalny sprawca tragedi! do psychologa z nim!

  8. Zdzislaw
    Odpowiedz

    Jakis nienormalny, co mu to dalo awanturowac sie przed Policja…?

  9. Jan Kowalski
    Odpowiedz

    100 batów na gołe dupsko i może przywróci mu rozum.

  10. Fryta
    Odpowiedz

    Jak pajac z forda przyhamował to jego wina. Jakaś kamerka to potwierdzi? Oby! Nie cierpię takich kretynów. Jeszcze zachować się po kolizji nie potrafi. Za ŚWIADOME stwarzanie zagrożenia na drodze powinien stracić PJ. No a może on tak lubi: nagle, szybko i mocno – od tyłu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia