Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Marszałek Hołownia o incydentach w Sejmie. Wniosek o ukaranie dwóch posłów

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zapowiedział wniosek o ukaranie posłów Edwarda Siarki i Ryszarda Wilka, którzy podczas obrad naruszyli powagę instytucji. Hołownia postuluje nałożenie najwyższej kary finansowej oraz wprowadzenie możliwości testowania posłów na obecność alkoholu w celu zapewnienia odpowiednich standardów podczas sesji sejmowych.

fot. sejm.pl

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, w swoim oświadczeniu na Facebooku odniósł się do niedawnych incydentów, które miały miejsce podczas obrad. Wskazał na haniebny okrzyk posła Edwarda Siarki, który jego zdaniem naruszył powagę Sejmu, mówią na sali sejmowej słowa „kula w łeb, szybko”, odnoszące się do premiera Donalda Tuska. Również poseł Ryszard Wilk, według marszałka, znajdował się na sali w stanie uniemożliwiającym logiczny kontakt, co zakłócało prowadzenie obrad. Poseł Konfederacji został wyprowadzony przez swojego partyjnego kolegę z sali sejmowej.

W związku z tym, Hołownia zapowiedział złożenie wniosku do Prezydium Sejmu o nałożenie najwyższej kary w wysokości 20 tysięcy złotych na obu posłów, na podstawie artykułu 175 Regulaminu Sejmu. Dodał, że zlecił służbom prawnym Sejmu opracowanie rozwiązań, które umożliwią Straży Marszałkowskiej przeprowadzanie testów alkomatem na sali plenarnej na polecenie marszałka prowadzącego, co ma na celu natychmiastową i stanowczą reakcję na podobne sytuacje.

Hołownia podkreślił, że nie ma przyzwolenia na warcholstwo i zadeklarował, że podczas swojej kadencji zakończy tradycję tolerowania obecności nietrzeźwych posłów na sali obrad. Temat ten wzbudza wiele emocji wśród polityków i społeczeństwa, a zaproponowane zmiany mogą przyczynić się do poprawy dyscypliny i powagi w obradach Sejmu.

26 komentarzy

  1. kuba
    Odpowiedz

    Nie ma kota – myszy harcują. Prezes się rozchorował?

    1. 165
      Odpowiedz

      Nie zachorował tylko się schował w szpitalu na Kraśnickiej. Niby się bada, ale tak po prawdzie boi się pokazać u pada na RBN.

    2. kuba
      Odpowiedz

      NN pacjent na kardiologii. Niech żyje jak najdłużej ale nasuwa się pytanie: czy na nagrobku będzie jako NN.

  2. Pepe
    Odpowiedz

    Chłopak przyjął o jedną dawkę przypominającą za dużo…. tyle w temacie

  3. Typ z pod dyb
    Odpowiedz

    To nie było naruszenie powagi sejmu tylko podżeganie do motherstwa i dziwić się że motłoch między sobą się nienawidzi, jak jelita bezkarnie robią co chcą, hańba i wstyd

  4. miki
    Odpowiedz

    KOczkodany bronili łapownika i kłamczuchy – zgnilizna moralna

  5. Piotrek
    Odpowiedz

    Nie ma to jak miejsce pracy o wysokiej kulturze, przed którego wejściem trzeba ustawiać alkomat.

  6. *
    Odpowiedz

    … przez dwie kadencje pisiory zrobiły z sejmu oborę

  7. do woli
    Odpowiedz

    I po tych zmianach taka sytuacja: poseł jeden czy drugi chce wejść na salę. Straż go zatrzymuje, bo podejrzewa że jest pod wpływem substancji psychoaktywnych. Poseł zaprzecza, idzie na badanie krwi żeby udowodnić swoją niewinność. W tym czasie nie może głosować. Klepnięte co tam trzeba.

    1. 164
      Odpowiedz

      To niech dmuchanie w ten alkomat jak jest niewinny i idzie głosować, a nie robi cyrki z badaniem krwi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy