Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Marsz o Wolność” w Warszawie. Zgromadzenie zostało rozwiązane na wniosek policji

W sobotę w południe w Warszawie rozpoczęło się zgromadzenie "Marsz o Wolność", przeciwników obostrzeń wprowadzanych przez rząd. Po niespełna godzinie policja poinformowała, że zgromadzenie zostało rozwiązane z powodu zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego.

W sobotę o godzinie 12 w Warszawie rozpoczęło się zgromadzenie „Marsz o Wolność” zorganizowane przez m.in. stowarzyszenie „Stop Nop” i Konfederację Korony Polskiej. Uczestnicy protestu sprzeciwiają się rządowym restrykcjom oraz „przymusowi szczepień oraz eksperymentów medycznych”.

Jak poinformowała stołeczna policja, na pl. Defilad zebrało się kilkaset osób, które nie zachowywały dystansu społecznego. Ponadto wiele osób nie zasłaniało ust i nosa.

– Sytuacja ta stwarza sprzyjające warunki dla przenoszenia zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. W związku z otrzymaniem informacji od przedstawicieli stacji sanitarno-epidemiologicznej, że powyższe zachowania prowadzą do zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego, wystąpiliśmy do przedstawiciela organu gminy o rozwiązanie zgromadzenia. Przedstawiciel organu gminy przychylił się do naszego wniosku. W związku z powyższym przedmiotowe zgromadzenie zostało rozwiązane. Stosowne komunikaty kierowane są do uczestników rozwiązanego już zgromadzenia – poinformowała Policja Warszawa.

Uczestnicy jednak przechodzą obecnie ulicami Warszawy, w pobliżu zaś znajdują się policyjne radiowozy. W sumie w marszu udział bierze kilkaset osób.

Organizatorzy „Marszu o Wolność” uważają, że mają prawo do zgromadzeń podczas stanu epidemii. Jak informują, próby zakłócenia poprzednich protestów były nielegalne. Świadczą o tym kolejne wyroki sądu dotyczące Marszu o Wolność z 24 października 2020 r. i zaznaczają, że policja będzie zmuszona płacić odszkodowania.

Obecnie na ulicach Warszawy w kilku miejscach policjanci podejmują zdecydowane działania wobec osób lekceważących obostrzenia.

(fot. polsatnews.pl)

47 komentarzy

  1. X
    Odpowiedz

    Mateusz incelu zakompleksiony telewizji nie oglądasz ? Mało pałkami ,gazem dostały ? Widać dawno nie bzy___ś skoro tak nie lubisz krzyku kobiet .

    1. Mateusz
      Odpowiedz

      Impotent intelektualny.Szkoda mojego czasu na takie zero…

    2. Lublinianin
      Odpowiedz

      Dla Ciebie Panie Mateuszu. Chociaż wierzysz w płaska ziemie, to pamiętaj, ze prawa fizyki obowiązują 😉

      1. On
        Odpowiedz

        A skąd ty wiesz w co wierzy @X? W tvp powiedzieli?

    3. Lublinianin
      Odpowiedz

      Z przestań pic

  2. Mateusz
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawe zjawisko.Jak łaziły te wściekłe od „piekła kobiet” to nie było zagrożenia teraz jest,tak?Wtedy policja siedziała cicho,żeby kogoś nie urazić bo zrobiłby się szum w mediach-teraz jest to nielegalne zgromadzenie na które policja reaguje?

    1. Zabawne
      Odpowiedz

      Wtedy chodziło o „europejskie lewicowe wartości” teraz o europejski zamordyzm – w skrócie krok po kroku robią z nas niewolników – a prawo? jakie prawo, dla kogo???

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy