Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Marsz dla Życia i Rodziny w Zamościu pod hasłem „Przyszłość dzieci w naszych rękach” (zdjęcia)

Ulicami Zamościa przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny, którego tegoroczne hasło nawiązywało do odpowiedzialności rodziców za wychowanie młodego pokolenia. Wydarzenie zgromadziło zarówno rodziny z dziećmi, jak i przedstawicieli organizacji społecznych i religijnych.

fot. Adam Olejniczak

Dziś w Zamościu odbył się Marsz dla Życia i Rodziny, któremu w tym roku przyświecało hasło: „Przyszłość dzieci w naszych rękach”. Uczestnicy rozpoczęli wydarzenie Mszą Świętą w kościele pw. św. Michała Archanioła. Następnie wyruszyli w radosnym pochodzie ulicami miasta, by dotrzeć na Rynek Wielki, gdzie odbyło się wspólne spotkanie, przemówienia oraz część artystyczna skierowana szczególnie do najmłodszych.

Podczas konferencji prasowej przewodniczący zgromadzenia Adam Olejniczak zwrócił uwagę na znaczenie tegorocznego hasła.

– Hasło tegorocznego marszu przypomina, że rodzice mają święte prawo do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi wartościami – nie obcy, nie urzędnicy, nie nauczyciele, ale właśnie rodzice. To rodzice budują naród poprzez wychowanie swojego potomstwa. Od tych dzieci, które dziś biegają obok nas, zależy, czy Polska będzie polska wielka i katolicka – podkreślił.

W swojej wypowiedzi przypomniał także, że wydarzenie od lat ma wymiar pro-life.

– Niezmiennie maszerujemy za życiem, przeciwko aborcji, w wyniku której co roku na całym świecie ginie około 70 milionów osób – więcej niż we wszystkich dotychczasowych wojnach – zaznaczył Olejniczak.

Organizatorzy poruszyli również temat edukacji zdrowotnej wprowadzanej do szkół.

– W tym roku podejmujemy także temat tzw. edukacji zdrowotnej, w ramach której wprowadza się treści obce naszej kulturze i wrogie rodzinie. Poza pożytecznymi treściami dzieci mają uczyć się, czym jest przykładowo orientacja psychoseksualna, terminologia LGBT oraz jak zaakceptować swoje zaburzenie, przez które niektóre dzieci myślą, że są innej płci niż ta z którą się urodzili – dodał przewodniczący.

W imieniu Młodzieży Wszechpolskiej głos zabrał Oskar Leszczyński, który podkreślił znaczenie rodziny w kontekście wyzwań demograficznych.

– Wielka Polska to nasz cel – Polska, która się rozwija i jest bezpieczna. Nasz naród upada przez promocję antynatalizmu, rezygnację z rodzicielstwa oraz nienaturalne style życia i związki. Obecnie Polska starzeje się, a władze zamiast wspierać rodziny, proponują zastępowanie populacji – mówił.

W imieniu koordynatora Marszów – Centrum Życia i Rodziny – oraz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wystąpił Piotr Zduńczyk.

– Marsze dla Życia i Rodziny odbywają się w całej Polsce od lat, zawsze w konkretnym kontekście. W tym roku jest to problem edukacji zdrowotnej, która została narzucona rodzicom. Niektórzy nauczyciele sugerują, że dzieci będą miały lepsze oceny, jeśli nie zrezygnują z tego przedmiotu, a dyrektorzy odmawiają przyjmowania rezygnacji. Chcę poinformować, że Instytut Ordo Iuris zapewnia pomoc każdemu rodzicowi, który spotka się z podobną sytuacją – poinformował.

Podczas marszu nie zabrakło również działań o charakterze charytatywnym. Na Rynku Wielkim działało stoisko Młodzieży Wszechpolskiej, przy którym zbierano artykuły szkolne, środki higieniczne oraz żywność długoterminową dla Domów Dziecka w Zamościu i Zwierzyńcu. Organizatorzy zapowiedzieli, że zebrane dary zostaną w najbliższych dniach przekazane potrzebującym, a relacje z ich przekazania będą dostępne w mediach społecznościowych.

Marsz miał nie tylko wymiar społeczny i religijny, lecz także rodzinny. Na najmłodszych uczestników czekały balony, bańki mydlane, słodkości i malowanie twarzy, które nadały wydarzeniu radosny charakter. Dorośli mogli natomiast skorzystać z materiałów informacyjnych poświęconych tematyce pro-life.

18 komentarzy

  1. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Wiarę katolicką zawsze narzucano i najczęściej siła i przymusem! Wyprawy krzyżowe nie były wizyta duszpasterską po komendzie! Korporacja jak żadna inna! Na za nimi Żydzi są! Też…

  2. Gall
    Odpowiedz

    Leewactwo tryska uszami w komentarzach resortowych dzieci.

    1. mariano
      Odpowiedz

      Tak się składa, że wielu jest osobami wierzącymi z przymusu 🙂 . Gdyby nie edukacja kościelna od małego to żadnemu dziecku żaden bóg w głowie by nie postał. Uwaga, małe dzieci najpierw wierzą rodzicom, dopiero potem jest weryfikacja przekazanych treści. Po co je oszukiwać?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy