Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Malinowszczyzna: Subaru dachowało na polu. Kierująca trafiła do szpitala

W środę rano na drodze wojewódzkiej nr 747 doszło do dachowania auta. Kierująca pojazdem trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środę rano na drodze wojewódzkiej nr 747, pomiędzy Bełżycami a Chodlem, w miejscowości Malinowszczyzna. Kierująca subaru jadąc w stronę Bełżyc, na prostym odcinku drogi straciła panowanie nad pojazdem, który zjechał na pobocze a następnie dachował na pobliskim polu. Auto zatrzymało się na dachu.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Kierująca subaru z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. W rejonie wypadku nie było większych utrudnień w ruchu. Jak wstępnie ustalono do zdarzenia mogło dojść w wyniku awarii układu kierowniczego.

Kierująca pojazdem była trzeźwa.

2015-08-05 10:36:01
(fot. lublin112.pl)

13 komentarzy

  1. Olka
    Odpowiedz

    Jesteście zdrowo je*nięci, pisząc takie komentarze, nie znając nawet kierowcy. Typowe dla osób mieszkających w tym rejonie.

  2. błotko z koła
    Odpowiedz

    Wszyscy byli i widzieli…. Jeżdżą jak chcą, to fakt, ale na tym odcinku z Chodla do Bełżyc jest mniej więcej 1 – 2 takich wypadków tygodniowo. To raczej nie szminka zawiniła, bo Pani była bez makijażu i na liczniku miała 70 km/h

    1. Bob
      Odpowiedz

      Jednym słowem miałem rację z tym makijażem. Było wcześniej wstać. Do szpitala jak kocmołuch nie wypada. Dwa wypadki tygodniowo przez usterkę układu kierowniczego? Jakieś fatum wisi nad tą drogą. Być może seryjny niszczyciel układów kierowniczych. A licznik 70 km/h wskazywał zapewne tak od paru lat, nawet gdy stał pod płotem, by nie stresować użytkownika zbyt szybką jazdą. A Stacho jak podbijał badania wszystko było OK.

  3. 64
    Odpowiedz

    Gość z papierosem przy samochodzie i suchym zbożu, nieźle.

  4. Black Jack
    Odpowiedz

    Na 3 fotce faciu obmyśla ile zaproponować za odkupienie autka.Stachu w stodole wyklepie i na Elizówce będzie stać jako nie bite,od pierwszego właściciela.

  5. Black Jack
    Odpowiedz

    Kierująca pomyliła auto z bizonem i nie tym sprzętem wyjechała żniwa zacząć.

  6. Bob
    Odpowiedz

    Najsłabszym ogniwem układu kierowniczego w poruszającym się pojeżdzie jest kierowca. Samochód zapewne miał aktualne badania techniczne przeprowadzone u Stacha w stodole a droga gładka i prosta jak stół. Obstawiam uzupełnianie niedokończonego makijażu lub przerost prędkości nad umiejętnościami. W obu przypadkach wystarczyło wstać wcześniej.

    1. zyz
      Odpowiedz

      układ kierowniczy=mózg+kierownica -> ciekawe czego zabrakło? 😉

    2. 123
      Odpowiedz

      Kolego masz rację, ale ja obstawiam telefon do koleżanki – na marginesie w Polsce nie wolno budować nowych, równych dróg – to jest zachęta dla debila do jak najszybszej jazdy – jakby co 100 metrów była dziura to paniusia „miszcz kierownicy” na liczniku miała by 60 a nie 120.

  7. ałtor
    Odpowiedz

    Pewnie znowu osa wpadła

  8. Marcin
    Odpowiedz

    Ja to raczej obstawiałbym za przyczynę korzystanie z telefonu albo makijaż 😉

    1. .....
      Odpowiedz

      Raczej chęć sprawdzenia stanu podwozia, nie było kanału lub podnośnika to znalazł się inny sposób 😉

  9. czytelnik
    Odpowiedz

    na pierwszej fotce widać po śladzie na jezdni, że nieźle zawija na ręcznym tą pomocą drogową 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy