Pożar na terenie jednej z posesji w Prawiednikach koło Lublina został zauważony w poniedziałek przed godziną 15. Zapaliła się wolnostojąca stacja zasilania, czyli zasobnik energii. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.
Na miejscu interweniowali strażacy z JRG w Lublinie oraz z jednostek OSP w Prawiednikach i Mętowie. Jak nam przekazano, dzięki temu, że właściciel posesji zachował zimną krew i podjął szybką reakcję, ogień nie zdołał się rozprzestrzenić. Płomienie ugasili przybyli jako pierwsi strażacy z Prawiednik.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Oprócz magazynu energii nie zanotowano też żadnych poważniejszych strat. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bruksela lubi to 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to ile kolorowego śladu poszło na produkcje magazynu i jego gaszenie xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie nie upuszczał i rozsadziło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby był to pożar ekologiczny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, pożar był ekologiczny, zgodny z najnowszymi normami Unii Europejskiej, RP, posiadał też atest Instytutu Matki i Dziecka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie chciałem zwrócić uwagę iż nie podano śladu węglowego jaki powstał podczas produkcji tego ekologicznego magazynu oraz podczas jego gaszenia. I czy strażacy przyjechali wozem elektrycznym czy spalinowym, jak spalinowym, to jaki powstał ślad węglowy w wyniku akcji?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zimą się przegrzał a co będzie latem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do zimy ponad miesiąc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Artykuł, choć relacjonuje zdarzenie, pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi i wydaje się napisany w sposób zbyt powierzchowny. Brakuje szczegółowych informacji na temat rodzaju stacji zasilania i potencjalnych zagrożeń, jakie mogły wynikać z pożaru. Czy była to instalacja fotowoltaiczna, akumulatorowa, czy innego typu? Ponadto nie wspomniano o możliwych konsekwencjach ekologicznych ani o środkach zapobiegawczych, które mogłyby być zastosowane w przyszłości. Dziennikarsko, tekst pozostawia wiele do życzenia – skrótowość i brak kontekstu technicznego sprawiają, że czytelnik nie uzyskuje pełnego obrazu sytuacji. Może warto było zasięgnąć opinii specjalistów od systemów energetycznych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmień dealera
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcyja mogłaby zapytać sie eksperta od płonącego świata i ekologi niejakiego Rafiego Trzaskowskiego🤓
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co redakcja może więcej napisać skoro dostała informacje szczątkowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hmmm? Są magazyny energii bez akumulatorów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, np bufor z gorącą wodą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bufor z gorącą wodą to też akumulator energii.
Akumulator energii cieplnej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bywają. Z kołem zamachowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koło zamachowe także akumuluje energię.
Można ją potem odzyskać – jest to typowy akumulator mechaniczny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście, nie wszystkie magazyny energii magazynują energię elektryczną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie każdy akumulator jest akumulatorem elektrycznym (chemicznym).
I każdy magazyn zawiera akumulator, czy to mechaniczny, czy to grawitacyjny, czy termiczny etc – zawsze będzie to akumulator.
Synonimem słowa „magazynować” jest słowo „akumulować”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki za info.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, np. kondensatory.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki za info.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakładajcie woltaniki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E-K-O-L-O-G-I-A 100% 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy w magazynie byli ludzie?