Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Magazyn energii stanął w płomieniach. Urządzenie uległo całkowitemu zniszczeniu (zdjęcia)

Dziś po południu, na jednej z posesji w pobliżu Lublina, zapalił się zasobnik energii. Na szczęście sytuację udało się szybko opanować, głównie dzięki doskonałej reakcji właściciela.

fot. OSP Prawiedniki

Pożar na terenie jednej z posesji w Prawiednikach koło Lublina został zauważony w poniedziałek przed godziną 15. Zapaliła się wolnostojąca stacja zasilania, czyli zasobnik energii. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.

Na miejscu interweniowali strażacy z JRG w Lublinie oraz z jednostek OSP w Prawiednikach i Mętowie. Jak nam przekazano, dzięki temu, że właściciel posesji zachował zimną krew i podjął szybką reakcję, ogień nie zdołał się rozprzestrzenić. Płomienie ugasili przybyli jako pierwsi strażacy z Prawiednik.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Oprócz magazynu energii nie zanotowano też żadnych poważniejszych strat. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

41 komentarzy

  1. e
    Odpowiedz

    Za kilka lat jak się te wszystkie ekologiczne instalacje trochę zestarzeją, to dopiero będzie plaga pożarów. Jak Rubiny 714 za komuny.

  2. Gwidon
    Odpowiedz

    cuś mały ten „magazyn energii”

    1. WAS
      Odpowiedz

      Wystarczający, że zasilić niewielkie urządzenie, albo wywołać duży pożar.

  3. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Odpowiedz

    @Właściciel – Wielkie dzięki za merytoryczne wyjaśnienie. Może choć nieliczni zrozumieją konieczność posiadania w obejściu sprzętu gaśniczego, a nie tylko telefonu i złożonych do modlitwy łapek.
    Dobrze, że był pan przygotowany do niespodzianki, bo mogło być znacznie mniej śmiesznie.

  4. noo
    Odpowiedz

    Postawić chałupę z muskowego power walka i jeszcze solar roof of korz.

  5. Marcina
    Odpowiedz

    Takie to eko. Jakby to było auto to już by nie wyniósł tylko dom by spłonął

  6. What?
    Odpowiedz

    Dobrze, że Właściciel pojaśnił systuację bo ukrócił trochę rechot pustaków nabijających się z wszystkiego co eko, ze śladu węglowego i tym podobnych rzeczy (niektórzy i tak nie pojęli i dalej rechoczą). Widać, że gość jest naprawdę ogarnięty, bo zapobiegł dużo większym szkodom wynosząc urządzenie z budynku i był przygotowany fo gaszenia (kto z was, rechoczące pustaki ma koc gaśniczy w domu?). No i miał szczęście, że akurat był w domu. A jak komuś rozumu nie starcza, żeby sobie wygooglać, że stacja zasilania to nie służy do tego żeby być eko, tylko żeby korzystać z prądu elektrycznego tam, gdzie nie ma dostępu do sieci (bo ma się taką robotę albo hobby) ewentualnie w przypadku jakiegoś kataklizmu skutkującego długim wyłączeniem prądu, to doradzam zamilknąć, żeby nie objawiać wszystkim dookoła swojego pustactwa.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Tiaaa… Kiedyś była dziura ozonowa, teraz ślad węglowy, za rogiem obory już czai się metan… A różne tępaki z radością to łykają🤣🤣🤣

  7. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Zielony ład przybiera różne kolory jak się pali

  8. Właściciel
    Odpowiedz

    Doszło do samozapłonu stacji zasilania EcoFlow Delta Max. Jest to samodzielna stacja (nic związanego z fotowoltaiką). Ładuje się z gniazdka z sieci i potem można używać np. w kamperach, na kempingu itp. Po jakimś czasie po zakończonym ładowaniu i odłączeniu od sieci usłyszałem huk. Zobaczyłem, że ze stacji wydobywa się niewielki dym. Na szczęście zdążyłem ją wynieść na dwór. Chwilę potem doszło do zapłonu. Użyłem koca gaśniczego i gaśnic ale, że nadal (już słabiej) się paliła to zadzwoniłem po Straż aby ją dogasili. Ogniwa NCM (Lit, nikiel, kobalt i mangan).

    Stacja renomowanej firmy reklamowana jako bezpieczna. Kupiona w 2022. Będę reklamował u producenta.

    Uważacie na hulajnogi elektryczne, e-bike, że już nie wspomnę o autach elektrycznych czy bankach energii trzymanych w domu. Ja mogłem i udało mi się ją wynieść na dwór.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Tak, ale oszołomy już zdążyły wylać swoje pomyje na wszystko, co „eko”.
      Powodzenia w procesie reklamacyjnym.
      Jak ma Pan dom ubezpieczony, to alternatywnie można z ubezpieczenia mienia „pociągnąć”, oni już pewnie regresem sobie by od niesolidnego producenta odebrali (gdyby ten drugi się „wypiął” na klienta).

    2. xxx
      Odpowiedz

      Czyli ogniwa tak samo niebezpieczne jak 18650 Li-Ion.

  9. xxx
    Odpowiedz

    Jakie były ogniwa w środku??? Li-Ion???

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy