Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Łupanina do 5 nad ranem”. Mieszkaniec osiedla ma dość imprez techno nad Zalewem Zemborzyckim

Jeden z mieszkańców ul. Słomkowskiego w Lublinie zgłosił nam problem uciążliwego hałasu związanego z organizacją koncertów techno przy ul. Osmolickiej nad Zalewem Zemborzyckim, trwających do wczesnych godzin porannych. - Z całym szacunkiem, ale powtórka z rozrywki do 5.00 jest zwykłym chamstwem w kierunku mieszkańców - napisał do nas w mailu Czytelnik.

fot. pixabay.com

Jeden z mieszkańców osiedla przy ul. Słomkowskiego w Lublinie zwrócił uwagę na problem nocnych imprez muzycznych odbywających się w rejonie Słonecznego Wrotkowa nad Zalewem Zemborzyckim. Jak wynika z wiadomości przesłanej do naszej redakcji, w mediach społecznościowych pojawiła się zapowiedź kolejnego koncertu techno, który ma potrwać aż do godziny 5.00 rano. Sprawa budzi kontrowersje, a nasz Czytelnik, mieszkający w pobliżu, obawia się kolejnych nieprzespanych nocy.

– Z całym szacunkiem, ale powtórka z rozrywki do 5.00 jest zwykłym chamstwem w kierunku mieszkańców – napisał Czytelnik, podkreślając, że podobne wydarzenia w przeszłości uniemożliwiały mieszkańcom spokojny wypoczynek nocny.

Z zapytaniem dotyczącym tego problemu skierowaliśmy się do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” w Lublinie, który zarządza terenami wokół Słonecznego Wrotkowa. W odpowiedzi MOSiR wyjaśnił, że organizacja wydarzeń leży w gestii dzierżawcy obszaru eventowego.

– Imprezy odbywają się na terenie eventowym zlokalizowanym przy Słonecznym Wrotkowie. Obszar ten jest użytkowany i administrowany przez jego dzierżawcę, który dysponuje nim i ponosi pełną odpowiedzialność za jego funkcjonowanie. Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą wszystkie wydarzenia organizowane na wspomnianym terenie odbywają się zgodnie z obowiązującymi przepisami – poinformował Arkadiusz Brozi, specjalista ds. marketingu i organizacji imprez MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie.

Przedstawiciel MOSiR zapewnił jednocześnie, że instytucja jest świadoma zgłaszanych skarg i podejmie działania mające na celu ograniczenie uciążliwości dla mieszkańców.

– W odpowiedzi na sygnały od okolicznych mieszkańców, MOSiR dołoży wszelkich starań, aby zwrócić uwagę najemcy na możliwe uciążliwości wynikające z organizacji eventów i zminimalizować ich wpływ na otoczenie – dodał Brozi.

Należy dodać, że hałas stanowi jeden z najbardziej niedocenianych czynników środowiskowych, mających bezpośredni wpływ na zdrowie i codzienne funkcjonowanie człowieka. Jego oddziaływanie nie ogranicza się wyłącznie do narządu słuchu, choć to właśnie uszkodzenia słuchu są najbardziej oczywistym skutkiem przebywania w głośnym otoczeniu. Nadmierne natężenie dźwięku wywołuje szumy uszne, obniża zdolność odbierania dźwięków, a przy długotrwałej ekspozycji może prowadzić do trwałego niedosłuchu.

Równie istotne są skutki pozasłuchowe – hałas uruchamia reakcję stresową organizmu, podnosząc poziom kortyzolu i adrenaliny, co skutkuje przyspieszoną akcją serca, wzrostem ciśnienia tętniczego oraz zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Nie bez znaczenia pozostaje jego wpływ na psychikę – wywołuje drażliwość, zmęczenie i obniża koncentrację, a w nocy zakłóca naturalny rytm snu, uniemożliwiając prawidłową regenerację organizmu. Szczególnie wrażliwe na skutki hałasu są dzieci, u których przewlekła ekspozycja na głośne otoczenie może prowadzić do zaburzeń rozwoju mowy, problemów w nauce oraz wzmożonej nadpobudliwości.

Światowa Organizacja Zdrowia uznaje zanieczyszczenie hałasem za jedno z największych zagrożeń środowiskowych dla zdrowia mieszkańców Europy, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza. Podsumowując, hałas o wysokim natężeniu prowadzi do zaburzeń snu, problemów ze słuchem, chorób układu krążenia, a nawet obniżenia średniej długości życia. Co istotne, jest to zanieczyszczenie niewidoczne, przez co bywa bagatelizowane – mimo że jego skutki odczuwają miliony osób.

83 komentarze

  1. Monika dyżurna ruchy
    Odpowiedz

    Mnie to przesadzają taki jeden co na przyłazi na kładkę nad torami koko stacji Lublin Tatary i robi zdjęcia pociągom i beczelnie się gapi. A może to ruski szpion inprzekazuje zdjęcia do putina ?

  2. As
    Odpowiedz

    No tak, zalecenia i uznania WHO to trochę jak kula w płot w tym kraju.Moze gdyby miejscowy biskup zareagował to mieszkańcom by ulżylo .

  3. hehe
    Odpowiedz

    tor im przeszkadzał teraz zalew.
    pisałem, zamiast remontować zalew, zasypać, oddać deweloperom, nie będzie skarg 😀

  4. mate76
    Odpowiedz

    45dB zmierzone przy elewacji budynku 22-6 i 55dB 6-22 -> przekroczenie -> oficjalne zgłoszenie Policja/Straż miejska z art.51 + do Prezydenta Miasta/WIOŚ wniosek o pomiary + pismo Organizator/Zarządca w związku z przekroczeniem norm.

    Dziennik Ustaw 8.10.2012 poz. 1109

    Macie wspólnoty i kancelarie do wynajęcia a nie dzwonicie na 112 i piszecie do gazet.

  5. Asd
    Odpowiedz

    To pewnie ten ziomeczek co z kpo wyrwał kasę na imprezę techno na balkonie zajechał do lublina

  6. robi
    Odpowiedz

    Zapraszam do centrum jak w Plenerze jest impreza. Tylko bas, bas, bas i darcie ryja. Gorąco na dworze, a ja muszę spać przy zamkniętych oknach

  7. Damian Damian
    Odpowiedz

    W komuchy z nad zalewu jak nie pasuje muzyka to do grobu się zawijać lub nogi w doniczkę i przyzwyczajać się do ziemi zapomnieliście jak za waszej młodości lata liście po koncertach czy hu…… Wie gdzie
    Ogarnij się się naprawdę starsi ludzie jak kupione zostało mieszkanie nad zalewem to co myślicie że tylko szum fali z zalewu będzie słuchać
    Mochery z osiedlili oby dalej życzę wam żeby codziennie były tam impreza do 6 rano
    Lublin miasto inspiracji patologi i libacji

    1. Max
      Odpowiedz

      Czy ty jesteś upośledzony w czytaniu??? Ludziom chodzi, że muzyka gra DO 5 RANO !!!
      Czytaj ze zrozumieniem

  8. Patriota
    Odpowiedz

    Niech Światowa Organizacja Zdrowia zajmie się hałasem emitowanym przez wiatraki a nie ludziom będzie ograniczać wolność w słuchaniu muzyki. Jakiś folksdojcz nie może że się ludzie dobrze bawią

    1. Bor
      Odpowiedz

      nie jestem uposledzony słuchowo , mam sprawny aparat,
      i wiatraki generują delikatny szum

  9. Lbn
    Odpowiedz

    Znalazła się dama co nie może zasną z obory się wyrwał to chyba wiedział gdzie mieszkanie kupuje. Najlepiej całe miasto uspić bo burak do miasta przyjechał jak mu krowy głodne wyły to nie przeszkadzało

  10. Michał
    Odpowiedz

    Niech się ci leniwi gnoje – mieszkańcy lepiej wezmą się za posprzątanie tego ohydnego syfu z Zalewu Zemborzyckiego, może wreszcie na coś się przydadzą.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy