W ostatni weekend kontynuowano kompleksową akcję zimowego utrzymania dróg i ciągów pieszych na terenie Lublina. Intensywne opady śniegu, które w piątek występowały od godziny 13:00 do 17:00 przy temperaturach od -1 do 0°C, wymagały natychmiastowej mobilizacji sprzętu i personelu. W działaniach udział brały zarówno pługosolarki, jak i opłużone traktory, które niezwłocznie przystąpiły do pracy na najbardziej newralgicznych odcinkach. Równolegle prowadzono odśnieżanie chodników, schodów i kładek będących w stałym utrzymaniu miasta.
W sobotę opady śniegu rozpoczęły się we wczesnych godzinach porannych i utrzymywały się miejscami przez cały dzień, natomiast w niedzielę były słabsze i występowały przerywanie. Przez cały weekend temperatury pozostawały ujemne, co zwiększało ryzyko oblodzeń. Służby miejskie działały zarówno w ramach standardowego utrzymania, jak i w trybie interwencyjnym, reagując na najbardziej newralgiczne miejsca w mieście.
W trakcie weekendowej akcji wykorzystywano:
- od 12 do 31 dużych oraz od 7 do 11 małych pługosolarek, w zależności od warunków pogodowych,
- około 800 godzin pracy sprzętu,
- mechaniczne oczyszczanie chodników na powierzchni ponad 663 tys. m²,
- ręczne oczyszczanie chodników na powierzchni ponad 192 tys. m²,
- zwalczanie śliskości na powierzchni ponad 34 tys. m².
Do zwalczania skutków zimy użyto 546 ton soli oraz 190 ton piasku. Łączny koszt działań prowadzonych od 2 stycznia 2026 roku, godz. 5:00, do 5 stycznia 2026 roku, godz. 5:00, wyniósł około 864,5 tys. zł.
Dzięki skoordynowanej pracy służb miejskich utrzymanie przejezdności ulic i bezpieczeństwa pieszych w Lublinie przebiegało sprawnie, mimo intensywnych opadów śniegu i ujemnych temperatur.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na lsm też bialo po chodnikach jeździ ciągniczek ale tylko uklepuje śnieg zamiast zgarniać a parkingi i przylegające ulice śnieg po kolana tak odśnizają. A dumni są z tego że ho,ho
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie później trafi ta sól? Nikt jej nie wyzbiera, spłynie do rowów, rzek. Potężne zatrucie przyrody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za PRL-u połowa tej soli poszłaby do żyda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ten Kamaz na pewno przyszedł badania techniczne bo jak patrzę na tę fotografię to mam wrażenie że jestem w 1978 roku, k…. a ale prymitywny sprzęt i koszty odśnieżania też spore bo przecież te Kamazy i Ziły to paliły tyle ile chciały dziś to pewnie ilość dla 10 hybryd 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i co z tych 800 godzin jak drogi jak były tak są dalej nieodśnieżone…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można by za te pieniądze wybudować kilka boisk osiedlowych. Ale wydano je na to, żeby samochodem można było przejechać przez Lublin 10 minut szybciej.
Ale jak się nie ma boiska pod blokiem, to przecież można pojechać samochodem na boisko w innej części miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecko daj sobie spokój komentowanie, słyszałem, że te pługi to jeździły żeby rowerzyści mogli w zimie po chodnikach jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet ćwierćinteligent wie że koszty odszkodowań za wypadki z powodu złej nawierzchni są wielokrotnie większe