Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Lublin: Morsowanie w Bystrzycy połączone ze zbiórką dla WOŚP. Kilkadziesiąt osób weszło do lodowatej wody

Mimo mroźnej pogody kilkadziesiąt osób wzięło udział w morsowaniu w Bystrzycy przy zaporze Zalewu Zemborzyckiego. Zdarzenie połączono ze zbiórką pieniędzy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

fot. lublin112.pl

W niedzielę nad Bystrzycą, w rejonie zapory Zalewu Zemborzyckiego, odbyło się morsowanie, które przyciągnęło zarówno doświadczonych miłośników zimowych kąpieli, jak i osoby obserwujące to zdarzenie z brzegu. Pomimo niskiej temperatury powietrza i zimnej wody, frekwencja dopisała – do rzeki weszło kilkadziesiąt osób, które wspólnie zamanifestowały nie tylko odporność na chłód, ale również chęć niesienia pomocy.

Zdarzenie miało charakter charytatywny i było połączone ze zbiórką pieniędzy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Datki do puszek zbierali wolontariusze, którzy przez cały czas trwania morsowania zachęcali uczestników i obserwatorów do wsparcia tegorocznego finału. W zamian za przekazane środki darczyńcy mogli liczyć na drobny poczęstunek, w tym coś słodkiego, co cieszyło się dużym zainteresowaniem, szczególnie w warunkach zimowej aury.

Kulminacyjnym momentem zdarzenia było symboliczne „światełko do nieba”, które zapłonęło punktualnie o godzinie 12:00. Zostało ono przygotowane w wodzie z użyciem zimnych ogni, tworząc widowiskowy i poruszający akcent całego spotkania. Ten gest, dobrze znany uczestnikom finałów WOŚP, miał w tym przypadku wyjątkowy charakter, ponieważ odbył się w lodowatej wodzie.

Organizatorzy oraz morsy uczestniczące w zdarzeniu podkreślali, że morsowanie to nie tylko forma aktywności fizycznej i hartowania organizmu, ale także okazja do budowania wspólnoty i angażowania się w działania społeczne. Właśnie dlatego zaproszono również do udziału w licytacjach morsowych gadżetów, z których dochód zasili zbiórkę WOŚP.

Po wyjściu z wody na morsów czekało ognisko, przy którym można było się ogrzać. Uczestnicy zdarzenia mieli możliwość upieczenia kiełbasek, skorzystania z ciepłych napojów oraz poczęstunku w postaci słodkości. Nie zabrakło także wspólnych zdjęć.

Choć warunki pogodowe były wymagające, uczestnicy zgodnie podkreślali, że atmosfera zdarzenia rekompensowała wszelkie niedogodności. Morsującym osobom niska temperatura nie przeszkodziła w dobrej zabawie, a „rozgrzane serca” i wspólny cel sprawiły, że całe wydarzenie miało wyjątkowy charakter. Morsy po raz kolejny pokazały, że w środku zimy można skutecznie łączyć aktywność fizyczną z pomocą potrzebującym.

 

16 komentarzy

  1. Kierowca Międzybarowy
    Odpowiedz

    Czego to nie zrobią opętane lemingi by wypełnić kabzę dla pełnego brzuszka dziecka milicyjnego komuszka

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Nikt cie nie rozlicza, na ktora laske z onlyfansa płacisz. 🙃

  2. Nina
    Odpowiedz

    Ja rozumiem idee morsowania i popieram, ale do tego syfu w Bystrzycy czy Zalewie to w życiu bym nie weszła…

    1. śliwka w barszczu
      Odpowiedz

      bo sie niee znasz a glupoty piszzezzsz

  3. Cieee chorrrobaa...
    Odpowiedz

    Na dowód, że różnym ludziom pod deklami różnie fermentuje, kilkadziesiąt osób weszło do lodowatej wody.
    A potem w kolejkę do lekarzy z NFZ.

  4. Maciek z Kijowa.
    Odpowiedz

    Ja morsuje i nie horuje, a potem jak przyjemnie po wyjściu.

  5. PIS OK
    Odpowiedz

    to ze morsuja to ok ale zeby ulec wariactu owsika oszusta to juzz smutne i zalosne i jeszcze dzieci wciągają.

  6. marianescu
    Odpowiedz

    Prawdziwe morsowanie zaczyna się od szyi.

  7. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    Za usiłowanie popełnienia samobójstwa trzeba jeszcze zapłacić ?

    1. krds
      Odpowiedz

      Chyba coś nie zrozumiałeś, często tak masz?

  8. ngawa
    Odpowiedz

    Kilka osób normalnie wyglądających, reszta to grubasy i przekwity chcący pokazać? No właśnie co?

  9. Morświn
    Odpowiedz

    No właśnie tacy ludzie nie chodzą do lekarzy i na pewno nie stoją w kolejkach na NFZ. Wystarczy mikro wysiłek i wpisać w google co daje morsowanie i eureka. Przykre że piszą takie głupoty ludzie na poziomie intelektualnym ameby nie obrażając ameby nie posiadające żadnej wiedzy merytorycznej

    1. Zbiornik
      Odpowiedz

      Niektóre ameby morsują przebierając nibynóżkami.

      1. Kierowca Międzybarowy
        Odpowiedz

        Zasadniczo niektóre ameby z futerkiem są całkiem spoko. Ale ruda mogłaby zredukować wałki na biodrach.

    2. Sepsa
      Odpowiedz

      Całe szczęście że mądrości i inteligencji przybywa jak łep zanurzy się pod lodem.
      Zimna woda działa cuda na owsiki

    3. ngawa
      Odpowiedz

      Światowy Zlot Morsów w Kołobrzegu, na plaży podczas kręcenia reportażu morsy, wśród nich starszy człowiek , umiera w oku kamery …. nie takie to zdrowe jak opowiadają.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia