Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Likwidują kolejne połączenia autobusowe. Mieszkańcy nie mają czym dojechać do lekarza, czy urzędu

Od dłuższego czasu z mapy połączeń komunikacyjnych w naszym regionie znikają kolejne kursy, głównie autobusowe. Mieszkańcy małych miejscowości narzekają, że stracili jedyną możliwość dojazdu do lekarza, czy urzędu.

Mieszkańcy powiatu radzyńskiego narzekają, że z miesiąca na miesiąc likwidowane są kolejne kursy obsługiwane przez PKS Radzyń Podlaski. Firma właśnie poinformowała, że od przyszłego tygodnia przestaną być realizowane niedzielne połączenia z Radzynia Podlaskiego do Łukowa, z Łukowa do Lublina oraz z Lublina do Radzynia Podlaskiego. O ile teraz są to trzy kursy, zaledwie przed dwoma tygodniami zlikwidowano ich ponad dwadzieścia. Największym problemem jest to, że większość z nich to były połączenia do małych miejscowości: Paszenek, Kodeńca, Bedlna, Ulana, Wygnanowa, Milanowa, Kalinki, czy Tchórzewa. Niejednokrotnie dla mieszkańców autobus był jedyną możliwością dotarcia do lekarza lub urzędów. Powodem ma być znikoma liczba pasażerów, a w konsekwencji brak zysków.

Podobnie jest w sąsiednim powiecie łukowskim. W ubiegłym tygodniu prezes PKS Łuków mówił o kursach, jakie w ostatnich tygodniach zostały zlikwidowane przez przedsiębiorstwo. W lutym przestano wykonywać dwa kursy z Łukowa do Warszawy i z powrotem, później sukcesywnie zawieszano kolejne połączenia, m.in. weekendowe kursy z Łukowa do Lublina i z powrotem, czy też z Łukowa do Siedlec. Łącznie było ich kilkanaście. Jak wyjaśniano, powodem miał być brak zysków. Średni utarg na tych kursach wystarczał jedynie na pokrycie kosztów paliwa.

Jeszcze większy problem na początku miesiąca dopadł mieszkańców powiatu włodawskiego. Po likwidacji włodawskiego PKS-u, który zapewniał komunikację do poszczególnych miejscowości, niektóre linie obsługiwał PKS z Chełma. W końcu i ta firma zdecydowała się na likwidację nierentownych połączeń. W tym przypadku problemem jest fakt, iż w powiecie jest bardzo niska gęstość zaludnienia, co przekłada się na małą ilość pasażerów. Pod koniec ub. roku komunikację postanowiła uruchomić firma Garden Service. W tym celu zawarto umowę ze starostwem, które obiecało refundować nierentowne połączenia. Firma jednak twierdzi, że pieniędzy nie otrzymała i wraz z początkiem kwietnia zawiesiła wszystkie kursy.

Również kolej zawiesiła kilka kursów. Chodzi o połączenia z Ukrainą. W ubiegłym tygodniu w trasy nie wyjeżdżają popołudniowe pociągi z Kowla do Chełma i z Chełma do Zdołbunowa. W tym przypadku nastąpiło to na wniosek kolei ukraińskich.

(fot. archiwum)
2018-04-17 19:03:41

12 komentarzy

  1. sołtys
    Odpowiedz

    co to za wies ,że ludziska nie mają samochodu ,jadąc przez wieś to przy każdej posesji po dwa autka ikombajny ,mówią ,że bieda ,ktoś to kłamie ??

  2. Obu żona Matka Polka
    Odpowiedz

    Dezaktywacja niedzielnych kursów akurat mnie nie dziwi, wzorem był zakaz handlu niedziele, a jak powszechnie wiadomo kierowcy to też „człowieki” i potrzebują pójść z rodzinami do kościoła, a nie wozić tałatajstwo po okolicach.

    1. lewak
      Odpowiedz

      A może do Częstochowy,tam nacjonaliści mruczą pacierze pokornie,obchodzą urodziny Adolfa,prawdziwi patrioci,kler lubił te klimaty,Pius XII,Mussolini,Franko cała ferajna trzymała z Watykanem

    2. J
      Odpowiedz

      KŁAMIĄ!!! WIESNIkIW MAJA SAMOCHODY PO 2. A CI CO NIE MAJA JEZDZA Z TYMI CO MAJA. POZATYM JEZDZA SZKOLNE AUTOBUSY!! HA. BRACIA ROLNICY ZNOWU SCIEMNIAJA.

    3. Fikołajtek Litościwy
      Odpowiedz

      Masz rację kierowcy też potrzebują odpocząć, a i dzień święty święcić jak nakazują prawidła pewnej wiary uznającej się za jedynie słuszną.w „orzekaniu o winie” w naszej Ojczyźnie na kolanach.

  3. ja
    Odpowiedz

    Rozumiem problem mieszkańców, no ale co na to poradzić? Nikt nie będzie utrzymywał nierentownych połączeń, to nie działalność charytatywna…

    1. dgi
      Odpowiedz

      To chyba nie wiesz, że taki Lublin co roku dopłaca do komunikacji miejskiej parędziesiąt (a chyba nawet więcej jak 100) baniek. A jakie larum i wrzask, gdy planują podnieść ceny biletów o 20 groszy 🙂

    2. zdziwiona
      Odpowiedz

      Niezrozumiałe jest to, że wszystkie nierentowne połączenia nagle stają się bardzo dochodowe gdy prezes dowolnego publicznego przedsiębiorstwa komunikacyjnego otworzy własną firmę transportową.

      1. Prezes
        Odpowiedz

        jaki morał z tego? Trzeba sprywatyzować wszystkie połączenia !!!

  4. Monika
    Odpowiedz

    Taka sama sytuacja jest w gminie Wojciechów
    Z Wojciechowa nie ma żadnych połączeń do Nałęczowa i tylko jeden bus 7:30 do Bełżyc ludzie którzy nie mają samochodu nie mają jak dostać się do lekarza.

  5. Hm??
    Odpowiedz

    Bo włodarze tej mieściny to sami nieudacznicy.Burmistrz Radzynia zawierzył opatrzności miasto a ta wprowadziła go w kłopoty i długi tak samo jest z prezesem PKS

    1. konkretny
      Odpowiedz

      do niektórych miejscowości dojeżdża PKP, poza tym busiarze mają okazję do zarobku

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy