Jak co roku Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie zorganizowała Submisję Drewna Cennego. Na placu ekspozycyjnym Nadleśnictwa Krasnystaw zgromadzono najcenniejsze okazy, jakie w tym roku zostały pozyskane z lasów naszego regionu. Mowa o starannie wyselekcjonowanym drewnie dębowym, charakteryzującym się wyjątkowymi parametrami technicznymi oraz ponadprzeciętnymi cechami użytkowymi.
Tym razem leśnicy zaoferowali 671 metrów sześciennych surowca. Tradycyjnie już, zainteresowanie nabywców było bardzo duże. Najpierw oceniali oni jakość poszczególnych sztuk drewna, po czym składali oferty zakupu. Submisja jest bowiem pisemnym nieograniczonym przetargiem ofertowym. Oznacza to, że drewno trafia do osób, które zaoferują najwyższą cenę za m3 każdej ze sztuk.
– Zapotrzebowanie zainteresowanych zakupem niemal czterokrotnie przewyższało podaż. Cieszymy się, że wysokiej jakości drewno dębowe znalazło w tym roku tak duże uznanie w oczach polskich przedsiębiorców. Surowiec pozyskany na to wydarzenie pochodzi z cięć przewidzianych w danym roku w obowiązujących planach urządzenia lasu. Submisyjne dęby, podobnie jak całość drewna pozyskiwanego w lasach lubelskiej dyrekcji, są objęte międzynarodowym certyfikatem PEFC potwierdzającym przestrzeganie zasad zrównoważonego rozwoju, zachowania trwałości lasów i ochrony przyrody – mówi dyrektor RDLP w Lublinie ds. ekonomicznych Robert Mąka.
Ostatecznie okazało się, że przeznaczone do sprzedaży drewno dębowe zakupiło 5 z 6 firm spełniających wszystkie wymagania ofertowe. Największych zakupów dokonali nasi lokalni przedsiębiorcy. Aż 398 metrów sześciennych trafi do Lubelskiego Forniru, ponad 128 metrów sześciennych zakupiła firma Wlaź z Łapiguza koło Zamościa, a przeszło 56 metrów sześciennych udało się nabyć Firmie Teleyko z Niedrzwicy Dużej.
Leśnicy dodają, że w tym roku udało się osiągnąć najwyższą w historii średnią cenę za metr sześcienny surowca. Rekordowa cena wyniosła przeszło 5 163 zł i była o 436 złotych wyższa od średniej, którą lubelskim leśnikom udało się osiągnąć przed rokiem. Najwyższą osiągniętą ceną za metr sześcienny było 10 906 złotych zaoferowane za kłodę dębową z Nadleśnictwa Chełm o łącznej miąższości 1,45 m3. Z kilkuset zaoferowanych kłód, nie sprzedano tylko dwóch. Powodem była zbyt niska zaproponowana cena.


24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… ile z tej sprzedaży na premie dla leśników? … ile na zalesianie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile pieniędzy dla Tuska Kloski Dorożały i zielonych engosów??! Ale przecież wszystko jest robione dla dobra przyrody… I premii Tuska i reszty jego przybłed..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapamiętać trzeba że lasy nie należą do żadnego państwa ponieważ takowe nie istnieje jest republiką ani do żadnych leśników należą one wyłącznie do pierwotnej ludności tubylczej tych ziem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
test
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodze po lesie ZA PISU WYRABALI CALE POLACIE LASOW SOSEN I NIE ZASADZILI NIC NIC NOWEGO I ZAROSLO SAMOSIEJKAMI BADZIEWIEM
NORMALNY DZICZ SZKODA GADAĆ AZ PATRZEC NA TO NIE IDZIE
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodze po lesie I widze jak ZA PISU WYRABALI,CALE POLACIE LASU SZCZEGOLNIE SOSEN I ZAMIAST POTEM SADZIC NOWE ZAPOMNIJCIE ZAROSLO SAMOSIEJKAMI MASAKRA PIS TO GRABIEZCY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie było kiedyś lesników, i mógł rosnąć sobie dąb Bartek, Dąb Chrobry czy inne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za wycinkę z lasów Państwowych kasę zgarnął PIS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PiS, ko, srao pisipisaki i każdy jeden co był u władzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 000 zł za metr 3 chyba się ktoś z głupim przez ścianę widział .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I dlatego właśnie dla ciebie „Marcin” jest cennik gałęziówki 🙂
Pamiętaj jednak, że do zbierania chrustu są wyznaczone miejsca i konieczne jest zezwolenie leśniczego.