Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Leśnicy wystawili na sprzedaż najcenniejsze drewno z Lubelszczyzny. Większość kupili lokalni przedsiębiorcy

Drewno z lubelskich lasów, mające wyjątkowe parametry techniczne oraz ponadprzeciętne cechy, trafiło na sprzedaż. Leśnicy wyjaśniają, że w tym roku udało się osiągnąć najwyższą w historii średnią cenę za metr sześcienny surowca.

fot. RDLP

Jak co roku Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie zorganizowała Submisję Drewna Cennego. Na placu ekspozycyjnym Nadleśnictwa Krasnystaw zgromadzono najcenniejsze okazy, jakie w tym roku zostały pozyskane z lasów naszego regionu. Mowa o starannie wyselekcjonowanym drewnie dębowym, charakteryzującym się wyjątkowymi parametrami technicznymi oraz ponadprzeciętnymi cechami użytkowymi.

Tym razem leśnicy zaoferowali 671 metrów sześciennych surowca. Tradycyjnie już, zainteresowanie nabywców było bardzo duże. Najpierw oceniali oni jakość poszczególnych sztuk drewna, po czym składali oferty zakupu. Submisja jest bowiem pisemnym nieograniczonym przetargiem ofertowym. Oznacza to, że drewno trafia do osób, które zaoferują najwyższą cenę za m3 każdej ze sztuk.

– Zapotrzebowanie zainteresowanych zakupem niemal czterokrotnie przewyższało podaż. Cieszymy się, że wysokiej jakości drewno dębowe znalazło w tym roku tak duże uznanie w oczach polskich przedsiębiorców. Surowiec pozyskany na to wydarzenie pochodzi z cięć przewidzianych w danym roku w obowiązujących planach urządzenia lasu. Submisyjne dęby, podobnie jak całość drewna pozyskiwanego w lasach lubelskiej dyrekcji, są objęte międzynarodowym certyfikatem PEFC potwierdzającym przestrzeganie zasad zrównoważonego rozwoju, zachowania trwałości lasów i ochrony przyrody – mówi dyrektor RDLP w Lublinie ds. ekonomicznych Robert Mąka.

Ostatecznie okazało się, że przeznaczone do sprzedaży drewno dębowe zakupiło 5 z 6 firm spełniających wszystkie wymagania ofertowe. Największych zakupów dokonali nasi lokalni przedsiębiorcy. Aż 398 metrów sześciennych trafi do Lubelskiego Forniru, ponad 128 metrów sześciennych zakupiła firma Wlaź z Łapiguza koło Zamościa, a przeszło 56 metrów sześciennych udało się nabyć Firmie Teleyko z Niedrzwicy Dużej.

Leśnicy dodają, że w tym roku udało się osiągnąć najwyższą w historii średnią cenę za metr sześcienny surowca. Rekordowa cena wyniosła przeszło 5 163 zł i była o 436 złotych wyższa od średniej, którą lubelskim leśnikom udało się osiągnąć przed rokiem. Najwyższą osiągniętą ceną za metr sześcienny było 10 906 złotych zaoferowane za kłodę dębową z Nadleśnictwa Chełm o łącznej miąższości 1,45 m3. Z kilkuset zaoferowanych kłód, nie sprzedano tylko dwóch. Powodem była zbyt niska zaproponowana cena.

fot. RDLP
fot. RDLP

24 komentarze

  1. *
    Odpowiedz

    … ile z tej sprzedaży na premie dla leśników? … ile na zalesianie?

    1. Toni55
      Odpowiedz

      A ile pieniędzy dla Tuska Kloski Dorożały i zielonych engosów??! Ale przecież wszystko jest robione dla dobra przyrody… I premii Tuska i reszty jego przybłed..

  2. GHOSTRECON
    Odpowiedz

    Zapamiętać trzeba że lasy nie należą do żadnego państwa ponieważ takowe nie istnieje jest republiką ani do żadnych leśników należą one wyłącznie do pierwotnej ludności tubylczej tych ziem.

  3. Slonzok
    Odpowiedz

    Chodze po lesie ZA PISU WYRABALI CALE POLACIE LASOW SOSEN I NIE ZASADZILI NIC NIC NOWEGO I ZAROSLO SAMOSIEJKAMI BADZIEWIEM
    NORMALNY DZICZ SZKODA GADAĆ AZ PATRZEC NA TO NIE IDZIE

  4. Slonzok
    Odpowiedz

    Chodze po lesie I widze jak ZA PISU WYRABALI,CALE POLACIE LASU SZCZEGOLNIE SOSEN I ZAMIAST POTEM SADZIC NOWE ZAPOMNIJCIE ZAROSLO SAMOSIEJKAMI MASAKRA PIS TO GRABIEZCY

  5. Hrabal
    Odpowiedz

    nie było kiedyś lesników, i mógł rosnąć sobie dąb Bartek, Dąb Chrobry czy inne

  6. QQ na muniu
    Odpowiedz

    za wycinkę z lasów Państwowych kasę zgarnął PIS

    1. Dżon
      Odpowiedz

      PiS, ko, srao pisipisaki i każdy jeden co był u władzy

  7. Marcin
    Odpowiedz

    10 000 zł za metr 3 chyba się ktoś z głupim przez ścianę widział .

    1. tak
      Odpowiedz

      I dlatego właśnie dla ciebie „Marcin” jest cennik gałęziówki 🙂
      Pamiętaj jednak, że do zbierania chrustu są wyznaczone miejsca i konieczne jest zezwolenie leśniczego.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia