Wczoraj do komendy w Lubartowie zgłosił się mieszkaniec powiatu lubartowskiego z informacją, że nieznana osoba posługując się jego danymi osobowym zaciągnęła pożyczkę w jednym z parabanków.
Mężczyzna nie był niczego świadom, gdyż nie dostawał żadnych informacji na temat wziętej w jego imieniu pożyczki. Zorientował się w sytuacji, gdy kilka dni temu dostał wezwanie do zapłaty.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi KPP w Lubartowie. Oszustwo kredytowe zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak już tak się stało, że mamy ustrój prawy i sprawiedliwy pozamykać te szemrane banki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na czyje konto wpłynęły pieniądze ?proste , parabanki też przelewają na konto . U lichwiarzy oszust osobiście z dowodem ? nie sądzę .Radzę szukać sprawcy u najbliższych krewnych albo EX
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pożyczkę biorą na konto ,,słupa”, czyli założone na skradzione dane innej osoby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czas chyba zacząć robić zdjęcia i pobierać odciski pożyczkobiorcom i wpinać do teczki
wtedy by było wiadomo kto ten kredyt rzeczywiście brał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za zacofanie. Takie rzeczy to możliwe są tylko w Polsce. Wziąść na czyjeś dane pożyczkę u lichwiarzy. W pierwszej kolejności Policja powina się udać do tego ” parabanku” i zapytać w jaki sposób udzielili tego czegoś. Ostatnia osoba która powinna się tym przejmować jest ofiara tego wyłudzenia. Prawo polskie jest bardzo dziurawe i chroni tylko oszustów i kombinatorów. Brak słów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tu akurat zgadzam sie w 100%