Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Koszyk wigilijny 2025: co najbardziej podrożało przed świętami?

Grudzień to czas, gdy w wielu domach ruszają przygotowania do Wigilii, a na listach zakupów pojawiają się m.in. mąka na wypieki, masa makowa, ryby, bakalie, grzyby suszone czy kapusta. Jak w połowie grudnia 2025 r. wyglądają ceny produktów wigilijnych w porównaniu do ubiegłego roku? Odpowiedź przynosi analiza danych z polskich paragonów.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

– Aplikacja PanParagon to nie tylko miejsce do przechowywania paragonów i wyszukiwania promocji, ale też źródło anonimowych danych o realnych cenach i zwyczajach zakupowych Polaków. Analizując ok. 2 mln paragonów miesięcznie, możemy określić, co naprawdę dzieje się na rynku – komentuje Antonina Grzelak z zespołu PanParagon. – W naszym najnowszym badaniu wzięliśmy pod lupę ceny 10 popularnych produktów wigilijnych – dodaje.

Badanie objęło okres 1-15 grudnia 2024 r. oraz 1-15 grudnia 2025 r.

Większość produktów droższa.

Największe podwyżki cen dotyczą produktów, które stanowią bazę wigilijnych przygotowań. Wyraźnie więcej trzeba zapłacić za karpia. Mediana ceny 100 gr płata wzrosła z 4,49 zł do 5,49 zł. Znaczący wzrost odnotowano także w przypadku rodzynek, których cena za opakowanie 200 g zwiększyła się z 4,80 zł do 5,19 zł, co oznacza podwyżkę o ponad 8 proc. w skali roku.

Droższe stały się również śledzie. Mediana ceny opakowania 500 g wzrosła z 15,74 zł do 16,99 zł, czyli o niemal 8 proc. To właśnie te kategorie, czyli ryby oraz bakalie, mogą najbardziej „przesunąć” świąteczny budżet, bo zwykle kupuje się je w większych ilościach albo są trudne do pominięcia w tradycyjnym menu.

Umiarkowane podwyżki

W górę poszły także m.in. produkty „uzupełniające” wigilijny stół. Kapusta kiszona uległa wzrostowi. Za kilogram zapłacimy w tym roku 7,99 zł, czyli o prawie 7 proc. więcej niż w 2024 r. W górę poszły także ceny jaj ściółkowych, których opakowanie 10 sztuk kosztowało w 2025 roku 11,59 zł wobec 10,99 zł rok wcześniej.

Delikatne wzrosty możemy odczuć również w przypadku masy makowej, której cena podniosła się o 3,53 proc. oraz w przypadku buraków, którego mediana cen za 1kg wzrosła z 2,64 zł do 2,70 zł.

Nie wszystko drożeje

Dane z paragonów pokazują jednocześnie, że część produktów wigilijnych w 2025 r. potaniała. Największy spadek dotyczy suszonych grzybów, których cena za 20 g obniżyła się o ponad 22 proc. Nieznaczne spadki zanotowano również w przypadku cukru oraz twarogu sernikowego. Mediana cen cukru obniżyła się o 1,34 procent, natomiast w przypadku twarogu sernikowego – zmniejszyła się z 17,20 zł do 16,99 zł za kilogram.

O ile „urósł” przykładowy koszyk z analizowanych produktów?

Jeśli zsumować ceny wszystkich 10 produktów, łączna wartość koszyka wzrosła z 125,94 zł w 2024 r. do 135,42 zł w 2025 r., czyli o ok. 7,53% rok do roku. Spadki cen części produktów nie zrekompensowały bowiem podwyżek w kluczowych kategoriach, takich jak ryby czy kapusta.

Jak pokazuje analiza, zmiany cen przed świętami są nierównomierne i w największym stopniu uderzają w produkty, które dla wielu gospodarstw domowych są nieodłącznym elementem wigilijnej tradycji. Dlatego warto polować na promocje, których im bliżej wigilii, pojawia się coraz więcej.

(Źródło: PanParagon)

19 komentarzy

  1. wazna ulica
    Odpowiedz

    A miało być tak tanio. Czyżby rząd kłamał? Niemożliwe.

    1. Pociąg do...
      Odpowiedz

      Jakbyś odliczył symboliczne, taniejące lokomotywy, to święta wyszłyby za pół darmo.

    2. Qwerty
      Odpowiedz

      Prawie 18% inflacja w 2022r. W 2015r byla deflacja.

        1. rudypies wonn
          Odpowiedz

          tak, tak defloracja qwertowego anusa

    3. uśmiechnięty po pachy
      Odpowiedz

      Jak można nie wierzyć w piękny i szczery uśmiech premiera ?
      Ja wierzę we wszystko co powie.

    4. Franio
      Odpowiedz

      Chcieli ludzie: 500/800+, 13., 14, czy 19. emeryturę, najniższy wiek emerytalny w UE, czy przywileje dla niektórych grup (górników, nauczycieli, mundurówki). To mają!
      Po kilku latach życia na kredyt trzeba ten kredyt spłacić w podatku inflacyjnym. Nie ma darmowych pieniędzy! Ktoś musi na to zapłacić.

      1. ------------------------
        Odpowiedz

        UE właśnie zdecydowała, że państwa członkowskie, w tym Polska, ZADŁUŻĄ SIĘ na kolejne 90 miliardów euro na rzecz Ukrainy, a Donald Tusk się na to zgodził❗

        Przekażemy Ukrainie w formie pożyczki 90 MILIARDÓW euro (niemal 380 miliardów złotych) na najbliższe dwa lata, a pożyczka ta zostanie spłacona przez Ukrainę tylko wtedy, gdy otrzyma od Rosji reparacje wojenne. Jeśli ich nie otrzyma, to spłacimy to my, wszyscy! Czy to szaleństwo kiedyś się skończy??
        A wszystko to w momencie największej w historii afery korupcyjnej na Ukrainie, w którą zamieszani są najbliżsi ludzie Zełenskiego. Sprzeciw i zdrowy rozsądek wyraziły tylko Węgry, Słowacja i Czechy, które NIE MUSZĄ spłacać tej pożyczki, a rząd Tuska zgodził się na wszystko! Znowu za plecami Polaków, bez pytania nas wszystkich o zdanie, bez choćby cienia refleksji. Kompletny amok, a przecież wciąż spłacamy jeszcze odsetki od ukraińskiej pożyczki udzielonej wcześniej przez Komisję Europejską!
        Rząd zadłuża nas w rekordowym tempie miliarda zł dziennie, mamy najwyższe w historii deficyty budżetowe, zapaść w ochronie zdrowia, zamykane kolejne oddziały szpitalne, a rachunki za prąd jedne z najwyższych w całej Europie. Ale kto by się własnymi obywatelami przejmował, prawda?
        Niech finanse publiczne upadają, niech polskie rodziny ledwo wiążą koniec z końcem, niech kobiet rodzą na SOR-ach. Ważne, żeby zadłużyć się na kolejne miliardy dla totalnie niewdzięcznej nam Ukrainy, które daliśmy wszystko, nie otrzymaliśmy nic w zamian! To jest priorytet tego rządu upodlenia narodowego.

        1. Adrian_Dlugopis
          Odpowiedz

          Kopiując propagandę z prorosyjskiej, propisowskiej telewizji Republika nie wspomniałeś o jednej drobnej rzeczy, że to nie my będziemy spłacali pożyczkę tylko ruskie z własnych pieniędzy które im UE zamroziło na europejskich kontach. Do wyboru mają płacić reparacje albo pożyczka zostanie spłacona z ich zamrozonych funduszy.

          1. kjsz

            UE podjęła decyzję ws. miliardów euro dla Ukrainy. Nie sięgnie po aktywa Rosyjskie

      2. *
        Odpowiedz

        … 100 % Franio !!! … 100 % Franio !!!

      3. Franio
        Odpowiedz

        Przywileje powinne być dla wszystkich!

  2. ------------------------
    Odpowiedz

    Monika Sawka z TVP ŁŻE w likwidacji mówiła że w tym roku jest o 150zł taniej ??

    1. Pawel
      Odpowiedz

      Jest taniej jak nic nie kupisz… albo jak rodzina Ci się zmniejszyła…to wtedy koszyk zakupowy zdecydowanie będzie tańszy

    2. Franio
      Odpowiedz

      No, dziwne to. Tutaj cały koszyk kosztuje 135,5 zł i jest tańszy niby o 150 zł?

  3. Yy
    Odpowiedz

    Wprawdzie chleb zdrożał, ale lokomotywy staniały.

  4. Paweł
    Odpowiedz

    W tv mówili że taniej o 150 zł to tyfus znowu kłamał?

  5. dj
    Odpowiedz

    przecież baranki i tak kupią

  6. kuba
    Odpowiedz

    Większość produktów pochodzi z polskiej wsi – od gospodarzy. Jakoś nikt nie wspomina, że cenią sobie drożej. Proszę sprawdzić na targowiskach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy