Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kosztowna nadmierna prędkość w obszarze zabudowanym

Kierujący fiatem przekroczył znacznie prędkość w obszarze zabudowanym i został ukarany wysokim mandatem. Co więcej, do jego konta zostało dopisanych 10 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące.

Wczoraj w Kurowie w powiecie puławskim, policjanci puławskiego Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego fiatem. Przyczyną kontroli była nadmierna prędkość kierującego pojazdem w obszarze zabudowanym.

42-letni mieszkaniec gminy Karczmiska poruszał się fiatem z prędkością 113 kilometrów na godzinę. Oznacza to, że o ponad 63 kilometry na godzinę przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy i nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych. Jego konto wzbogaciło się także o 10 punktów karnych.

(fot. Policja Puławy)

11 komentarzy

  1. Gha
    Odpowiedz

    Tym LOPezom, zawsze się śpieszy.

  2. prezydent
    Odpowiedz

    czy ktoś żałuje takiego nie kuma. Żeby pędził czymś konkretnym, ale on tylko fiatem wiosłował 😛

  3. Benio
    Odpowiedz

    113 km/h to on nawet jadąc niezabudowanym by popełnił wykroczenie Czyli to było świadome działanie i dlategoż mi nie szkoda barana.

  4. KevinAMG
    Odpowiedz

    Ale, że Stilo rozbujać do takiej prędkości? O.O

  5. Babcia emerytka
    Odpowiedz

    Ten to moooże zapłaci, nie jak ci pijani rowerzyści, dla których rower jest najwyższym dobrem (bo resztę już przepili).

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jak zostać milionerem? Zsiąść z roweru za 200 złotych i wsiąść do 20-letniego gruza o wartości 2000PLN. Ale awans społeczny.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Pijany rowerzysta nikogo nie zabije kierując swoim najwyższym dobrem. Więc z jakiego powodu jazda po pijaku rowerem z prędkością 13km/h ma być wyceniona w taryfikatorze wyżej niż jazda o 100km/h szybciej też najwyższym dobrem, ale z silnikiem?
      Wolałbym na drodze być potrąconym przez pijaka na rowerze, niż przez trzeźwego jadącego 113km/h.

      1. Jocker
        Odpowiedz

        Owszem zabije. Wytaczający się na rowerze moczymorda może zmusić kierowcę do gwałtownego manewru, którego skutkiem może być śmiertelny wypadek.

    3. lima
      Odpowiedz

      Ale są i plusy – kredytu na nich nikt nie weźmie.

  6. Senior
    Odpowiedz

    Teraz pocztą pantoflową będą wszystcy wiedzieć że nie opłaca się gnać mustangiem przez prerie , co najwyźej kusem.

    1. Piotrek
      Odpowiedz

      @Senior Co to jest „kus”??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia