Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 16:30 na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości marketu Obi zderzyły się dwa pojazdy osobowe – toyota i BMW. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni, którzy znajdowali się w pobliżu wypadku, do którego doszło kilkadziesiąt minut wcześniej.
Jak wstępnie ustalono oba pojazdy jechały od strony Świdnika. Kierowca BMW dojeżdżając do miejsca wypadku zaczął zwalniać, po chwili w tył jego auta uderzyła kobieta kierująca toyotą.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, ratownicy medyczni udzielili pomocy na miejscu dzieciom podróżującym pojazdami. Kierowcy w sprawie kolizji porozumieli się pomiędzy sobą.



(fot. lublin112.pl)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierująca toyotą w ogóle nie hamowała i wpadła z impetem w BMW kierowca z beemki chciał widoczne przed nią uciec i zmienił pas w ostatniej chwili A ta pojechała za nim co za niefart,także koleś z bety widać robił co mógł aby uniknąć zderznia,dobrze że miał kawał gabloty i nikt nie ucierpiał dodatkowo strażak pałętał się pomiędzy pasami ruchu zamiast pasem zieleni on też zagrożenie stwarzał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
musieli sobie poogladac wypadek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawia mnie ostatnie zdanie. Kierowcy w sprawie kolizji ,porozumieli się między sobą. Mozna tak zrobić jeżeli na miejscu jest policja, karetka, straż ?? Jeżeli się dogadali to po co policja ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Służby na miejscu były do wypadku obok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciamajda to Cię zrobiła nie widziałeś zdarzenia to nie komentuj.żal ci du..ściska bo Ty nawet kluczyków nie masz bo do czego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to jest za argument „nie widziałeś zdarzenia to nie komentuj”? każdy czyta o zdarzeniach, by wiedzieć o utrudnieniach – a jak widział wypadek to już nie wchodzi, bo wie. ty wpadłeś się pomądrzyć? marzysz o anonimowej sławie czy masz syndrom niedopchnięcia? zaimponowałeś właśnie innym ciamajdom, gratulacje 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tanie nalewki na kołach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łojejkujejku, co to bedzie jak śnieg spadnie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pas był zablokowany w kierunku przeciwnym, albo koleś zaczął zwalniać żeby się poprzyglądać (jak co druga ciamajda), albo jechał 130 na 70 i uznał, że przy policji to za szybko (a babka za nim ze 140 już nie wyhamowała).
i jedno i drugie trochę *** do jazdy w deszczu. odwiesić kluczyki na kołku do następnego lata!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat my jechaliśmy 2 auta przed nimi dosyć niebezpieczna sytuacja bo zaczeli ustawiać znaki na lewym pasie za zakrętem ze jest wypadek .my jadac od strony makro w ostatniej chwili zmienialismy pas wraz z innymi kierujacymi aby uniknąć zderzenia ze strażakiem który szedł droga i niósł ten znak .i tutaj naprawde malo istotna byla predkosc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trochę deszczu i od razu selekcja szybkich od potrafiących .