Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 17 na ul. Krężnickiej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Pasieczną zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący citroenem mężczyzna wyjeżdżał z parkingu pobliskiego sklepu. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu motocykliście, który nadjeżdżał od strony Krężnicy Jarej. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę, młodego mężczyznę, przetransportowano do szpitala. Obecnie funkcjonariusze zabezpieczają miejsce zdarzenia, trwa oczekiwanie na przyjazd specjalnej grupy policjantów z drogówki, wyspecjalizowanej w obsłudze zdarzeń drogowych.
Występują utrudnienia w ruchu. Ul. Krężnicka jest całkowicie zablokowana. Objazd prowadzi przez ul. Tęczową do ul. Pszczelej. Na razie nie wiadomo jak długo potrwają problemy z przejazdem.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta ul. Tęczowa to nie powinna się w ogóle ulicą nazywać. Miasto inspiracji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie po 17 tylko przed 17
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie prędkość zabija tylko jej nagłe wytracenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na co komu te motocykle?
Powinni zabronić jeżdżenia po drogach, albo ograniczniki prędkości montowane w każdym bez wyjątku i olbrzymie kary za modyfikacje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tobie powinni odebrać możliwość komentowania. Nie każdy motocyklista łamie przepisy ale każde wymuszenie na nim pierwszeństwa przez kierującego autem kończy się wypadkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio ma rację.
Samochód jest do życia po prostu potrzebny. Trzeba zrobić zakupy, coś przewieźć, zawieźć dzieci do szkoły, przedszkola. Poza tym przez większość warunki atmosferyczne są takie, że potrzebny jest środek transportu, który przed nimi chroni.
Rower to sport, rekreacja i dbałość o zdrowie. Najbardziej ekologiczny, najzdrowszy i najmniej szkodzący innym środek transportu – nie emituje spalin, nie generuje hałasu, korków.
A motocykl to kosztowna fanaberia. I żeby był kosztowny tylko dla jego użytkowników, to jeszcze pół biedy. Ale za skutki wypadków, w których obrażenia odnoszą cyrkowcy i kaskaderzy na motocyklach płacimy my wszyscy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty też nikomu nie jesteś potrzebny a żyjesz i zabierasz innym tlen.