Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Kolejny dzień poszukiwań na Jeziorze Łukcze. Jest ważny apel Policji Łęczyńskiej

Od godzin porannych trwają na Jeziorze Łukcze poszukiwania mężczyzny, który wskoczył w niedzielę po południu do wody i nie wypłynął. Policjanci z Łęcznej podali rysopis mężczyzny i wystosowali specjalny apel.

fot. Policja Łęczna

Kolejny dzień na Jeziorze Łukcze prowadzone są poszukiwania około 40-letniego mężczyzny. Z relacji świadków wynika, że w minioną niedzielę po godzinie 14.00 mężczyzna skoczył z mola do wody i nie wypłynął.

W działaniach na miejscu udział brali policjanci, strażacy oraz Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Lublina. Sprawdzono zbiornik wodny, niestety nie udało się odnaleźć mężczyzny. Podobne poszukiwania prowadzone były wczoraj.

– Według świadków mężczyzna, który skoczył do wody miał około 30 – 40 lat, około 175 cm wzrostu, był szczupłej budowy ciała, posiadał tatuaż na prawym ramieniu. Wszystkie osoby, które są zaniepokojone brakiem kontaktu z mężczyzną o wskazanym rysopisie proszone są o zgłaszanie się do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej – informuje Policja Łęczyńska.

8 komentarzy

  1. Baśka
    Odpowiedz

    A sprawdzali czy jest w domu???

    1. Boniek laskowiak
      Odpowiedz

      Ty tak serio?
      Czyim domu?

      1. alter ego Boniek laskowiak
        Odpowiedz

        Całkiem możliwe Boniek, skoczył pod molo popłynął w zarośla a potem wyszedł i poszedł do domu.

        1. Boniek laskowiak
          Odpowiedz

          Ale w czynom domu. Napisane, ze nie wiedza kto to!

  2. ula
    Odpowiedz

    Kto utonął, ten nie żyje. Tak czy inaczej znajdzie się, kwestia czasu.

  3. noo
    Odpowiedz

    Jak było dużo ludzi to może wmieszał się w tłum i opuścił plażę.

  4. Demon
    Odpowiedz

    Może jeśli nikt go nie znał to może zrobił jakiś żart i wyszedł z wody po kładką. A reszt przypadkowych ludzi stwierdziła że nie wypłynął. A jeśli się naprawdę utopił to wypłynie jak się zacznie rozkładać

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia