Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejne potrącenie osoby jadącej rowerem w tym miejscu. Cyklistka trafiła do szpitala (zdjęcia)

W poniedziałek rano w rejonie jednego z rond w Lublinie doszło do potrącenia rowerzystki. Kobieta została przewieziona do szpitala. W miejscu zdarzenia nie ma utrudnień w ruchu.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 9 na rondzie im. Krupskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu ulic Dekutowskiego, Franczaka „Lalka” i Drogi Męczenników Majdanka została potrącona rowerzystka.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący audi mężczyzna wyjeżdżał z ul. Dekutowskiego. Wjechał w poruszającą się przejazdem dla rowerów w kierunku Felina cyklistkę. Potrącona kobieta upadła na jezdnię.

Rowerzystkę przetransportowano do szpitala. Jak ustaliliśmy nie odniosła ona poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

54 komentarze

  1. AntySowiet
    Odpowiedz

    Ojojj, systemy nie pomogły…?

  2. war 321
    Odpowiedz

    rower i pierszenstwo brawo i do szpitala pozniej

    1. obywatel
      Odpowiedz

      życzę spotkania z cysterną, przed którą będziesz miał pierwszeństwo a jej kierowca będzie miał to w nosie! – na pewno zawsze zwalniasz widząc samochód ciężarowy jadąc z pierwszeństwem lub gdy przejeżdżasz na zielonym przez skrzyżowanie.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Wydaje mi się, że nowe stawki OC przekonają takich jak Ty, żeby przestrzegać przepisów.

      1. Piotrek
        Odpowiedz

        Temu kierowcy pewnie wzrośnie jak ubezpieczyciel zerknie w jego drogowe CV.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Weźmie Szwagra i razem pójdą do agenta ubezpieczeniowego, by go przekonać, że rowerzysta mógł się zatrzymać, wiec: „niech Pan nie podnosi”.

  3. Censeo
    Odpowiedz

    Czy kierowcy blachosmrodu zatrzymano prawo jazdy i wlepiono solidny mandat? Powinien stracić uprawnienia na zawsze!

  4. turbo
    Odpowiedz

    Po prostu obie strony – jazda z głową bez przekonania o swoim pierszeństwie i wszyscy jadą dalej cali i zdrowi…

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ciekawe, że takich tekstów nie czytamy, gdy rowerzysta wymusi pierwszeństwo.

  5. 2584566
    Odpowiedz

    przepis nie daje bezpieczeństwa i zdrowia tylko zachowanie ostrożności i zasada ograniczonego zaufania może tu pomóc jednym i drugim każdy może się zagapić ludzie są tylko ludźmi panuje w prawodawstwie polskim taka świadomość ze kierowca samochodu jest zawsze na przegranej pozycji każdy inny użytkownik drogi ma większe prawa niż kierowca pieszy może chodzić jak chce rowerzysta nie ma obowiązku jeździć przy prawej krawędzi jezdni tylko jechać całym pasem drogi policja jest jak by na to ślepa tylko kierowców karać a to punktami straszyć odebraniem prawa jazdy i wysokie mandaty z tego nasze prawodawstwo jest dumne resztę pozostawiam ocenie

    1. Franio
      Odpowiedz

      Rowerzyści nie jeżdżą przy prawej krawędzi jezdni, bo jadą chodnikiem.

    2. biegły sądowy
      Odpowiedz

      Hola hola, w Polsce powinniśmy korzystać z prawego pasa ruchu, ilu widzisz codziennie kierowców co okupują nadmiernie lewy pas? Mało? Czy im po prostu wolno… Pewnie są usprawiedliwieni… Jako rowerzysta jeżdżę przy prawej krawędzi jezdni, ale są miejsca że dla własnego bezpieczeństwa zjeżdżam na środek, bo mam prawo. Mało jest pofałdowań czy dziur przy krawędzi jezdni, wystających krat studzienek? Co 4 kierowca mija mnie na szerokość lusterek… Niech każdy uważa na siebie i będzie bezpieczniej. Ale zgodzę się że ostatnie zmiany w przepisach dociążyły kierowców mocno, jazda po mieście to obecnie raczej męka niż przyjemność.

      1. Franio
        Odpowiedz

        „męka niż przyjemność” – to samochodem ktoś jeździ dla przyjemności? Można biegać dla przyjemności, jeździć rowerem czy na nartach dla przyjemności, można nawet spacerować dla przyjemności, ale żeby samochodem stać w korkach dla przyjemności?

        1. ?
          Odpowiedz

          Miasto zakorkowane jest w określonych godzinach. Są auta, pewnie o tym nie wiesz, które dają przyjemność z jazdy. I mowa nie tylko o jeździe po mieście, na obwodnicę, też można wyskoczyć. Wypowiedz się lepiej na temat naszych kierowców co nie zważają na pieszych, rowerzystów, czy tych na hulajnogach i mają pretensje jeszcze o to, że muszą ustępować pierwszeństwa. Biedni kierowcy. Paliwo takie drogie. A aut nie ubywa.

          1. Franio

            „na obwodnicę, też można wyskoczyć. ” – co nowe przepisy zmieniły w odneisieniu do poruszania się ekspresówką. Czerpiesz przyjemność z siedzenia komuś na zderzaku? Bo odległość minimalną wprowadzono niedawno.

  6. Podpis
    Odpowiedz

    Kiedy wejdzie ten przepis że poruszający się na pędzidłach będą musieli ustąpić pierwszeństwa . Przez te obecne roszczenie że jakiś idiota dał im pierwszeństwo , ileż to głąbów mobilnych wzięło sobie do serca , a teraz kwitną w wózkach inwalidzkich , bądź też wachają kwiatki od spodu .

    1. ...
      Odpowiedz

      Nie wejdzie, nie poć się tutaj już może bo zacznie….

    2. taka prawda
      Odpowiedz

      A kiedy tumany nauczą się jeździć? Ograniczenie prędkości nie działa w naszym mieście, każdy śmiga powyżej 50 km/h. Rowerzysta? Pieszy? A już ktoś na hulajnodze? INTRUZ dla kierowcy. Ameby oddajcie prawka a nie jeszcze roszczenia jakieś.

      1. Ciekawski
        Odpowiedz

        Ok tutaj jak najbardziej rowerzysta miał pierwszeństwo. Ale jak odniesiesz się do kwestii poruszania się na rowerze po ulicy kiedy 2 m obok jest ścieżka rowerowa?!

        1. ...
          Odpowiedz

          Nie scieżka tylko DROGA DLA ROWERÓW. Tak się to nazywa w kodeksie drogowym i czas najwyższy to przyswoić

        2. Franio
          Odpowiedz

          Rowerzysta jadący jezdnią, gdy powinien jechać DdR rowerów popełnia wykroczenie. Bardzo podobne do tego, że gdy jedzie chodnikiem, gdy obok ma jezdnię.
          Jestem przekonany, że nie chciałbyś, żeby „chodnikowi rowerzyści” zaczęli jeździć jezdnią. Nawet, gdyby Ci jeżdżący jezdnią (gdy obok mają DdR) przestali jeździć jezdnią.

        3. Piotrek
          Odpowiedz

          Nie mam problemu z rowerzystą, który porusza się jezdnią w sposób przewidywalny. Natomiast co do wyboru jezdni zamiast ścieżki, mam wrażenie że niektóre drogi dla rowerów projektowali ludzie, którzy rowerów nie widzieli na oczy. Tu polecam Wojcieszków. Z premedytacją łamałem tam nakaz i jechałem jezdnią dla samochodów, poprostu d…pa nie wytrzymuje.

        4. taka prawda
          Odpowiedz

          No to jest nielegalne, to co mam się odnosić?

          1. ...

            Tak samo nielegalne zresztą jak parkowanie na chodniku bez pozostawienia 150 cm, lub parkowanie na chodniku pojazdami o DMC pow 2,5 tony itp

  7. rowerowa śmierć
    Odpowiedz

    Jestem przkonany, że ustawodawca się pomylił, a przepis miał brzmieć: „rowerzysta nigdy nie ma pierwszeńtwa i ma wszystkim ustąpić”

    1. Franio
      Odpowiedz

      W ustawie pojęcie „rowerzysta” pojawia się tylko w kilku paragrafach.
      W 95% przepisów regulujących ruch, jest mowa o pieszych i kierujących (bez rozróżnienia kto czym kieruje).
      Pozostałe 5% to wyjątki mówiące o tym że: rowerem należy jechać poboczem czy DdR, że rower nie musi mieć w dzień włączonych świateł, czy jak należy wyprzedzać rowerzystę.
      No i jest jeszcze podstawowy przepis, że:
      -pieszemu ustępujemy na PdP
      -rowerzyście ustępujemy na PdR
      -pociągowi ustępujemy na Przejeździe Kolejowym
      ale to chyba komentarza nie wymaga.

      1. ja
        Odpowiedz

        Franio i tutaj jest niekonsekwencja.
        Jeżeli „-pieszemu ustępujemy na PdP
        -rowerzyście ustępujemy na PdR”
        to pociąg ustępuje na Przejeździe Kolejowym.

        Bo tory są dla pociągów, a jezdnia dla samochodów. Więc każdy inny uczestnik ruchu drogowego powinien ustępować tym pojazdom, dla których została stworzona im odpowiadająca droga.
        Dlatego samochód ustępuje pociągowi przejeżdżając przez tory, a samochodowi powinni ustępować inni przejeżdżający przez drogę. Tak samo samochód wjeżdżając w strefę zamieszkania ustępuje wszystkim innym użytkownikom strefy.
        Ale nie . Stworzony bubel prawny, dzięki któremu poruszający się bez uprawnień piesi i rowerzyści są narażenia na utratę zdrowia lub śmierć, a kierowcy stali się a priori winni wszystkim zdarzeniom.

        1. Najważniejsze
          Odpowiedz

          I wszystko się zgadza:

          Przejazd kolejowy – ustępuje się pociągom
          Przejazd rowerowy – ustępuje się rowerom
          Przejście dla pieszych – ustępuje się pieszym.

          Proszę zobaczyć, że są to tylko pewne wydzielone miejsca, w których to samochody muszą ustępować. Z pociągami kolizji nie ma, z kolei jeśli pieszy przechodzi poza przejściem (do czego ma prawo) to wtedy on musi ustąpić. Podobnie gdyby rowerzysta chciał przejechać poza przejazdem także nie ma pierwszeństwa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy