Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejki nie tylko za pączkami. Ogromne zainteresowanie mieszkańców nowym lokalem KFC (zdjęcia)

Specjalizujące się w serwowaniu dań drobiowych lokale sieci KFC cieszą się sporym zainteresowaniem klientów. Dziś otwarty został obiekt na Węglinie. Od razu ostawiła się długa kolejka.

fot. lublin112.pl

W czwartek w Lublinie uruchomiony został kolejny lokal KFC. Jest on zlokalizowany w parku handlowym na Węglinie, u zbiegu ul. Jana Pawła II, Gęsiej i al. Kraśnickiej. To już piąty tego typu obiekt w mieście. Jego otwarcie nastąpiło w południe, jednak pierwsi klienci zaczęli się ustawiać już sporo wcześniej. Na pierwszych sto osób czekały bowiem kubełki elementów z kurczaka w symbolicznej cenie 1 zł. Były też darmowe pączki. Wszystko to ściągnęło sporą rzeszę, głównie młodych osób.

Specjalizująca się w serwowaniu dań drobiowych sieć KFC jest drugą po McDonald’s pod względem liczby posiadanych punktów sprzedaży na świecie. Lokal przy al. Kraśnickiej jest pierwszym w tej części miasta. Do tego sąsiedztwo dużego osiedla mieszkaniowego, jak też głównej drogi wjazdowej do Lublina od strony Kraśnika sprawia, że klientów nie powinno brakować.

Na tym terenie przed laty miało powstać największe centrum handlowe we wschodniej Polsce. Z planów nic jednak nie wyszło, a z biegiem czasu na poszczególnych działkach zaczęły powstawać oddzielne obiekty handlowe oraz biurowce. Mieszkańcy mają już do dyspozycji kilkanaście sklepów oraz lokali gastronomicznych.

fot. lublin112.pl
fot. lublin112.pl

34 komentarze

  1. Aleks
    Odpowiedz

    Jestem jedną z osób które tam były. Bawiłem się świetnie. Ludzie naprawdę nie doświadczyli kiedyś szczęścia? Boże. Niech dzieci robią co robią. Niektórzy z was są tacy wredni.

  2. czytelnik
    Odpowiedz

    Ciemnota stoi w kolejce po śmieciowe jedzenie przerobione nie wiadomo ile razy i gdzie nafaszerowane nie wiadomo czym. Ostatnio na wschodniej granicy zatrzymano tira ze spleśniałymi frytkami, które miały być dostarczone do znanej sieci serwującej szybkie dania. Szkoda, że nie powiedzieli jaka to sieć. Może ta do której stoją kolejki.

    1. fakt
      Odpowiedz

      @czytelnik – jeśli sam nie stanowisz ciemnoty to oznacza, że jesteś trollem a może putinowskim kundlem.
      Transport mrożonych frytek został zatrzymany z powodu braku oraz częściowo sfałszowanych dokumentów przewozowych.
      Spleśniałe frytki wymyśliłeś sobie w swoim głupim łbie.
      I jeszcze jedna ważna rzecz – transport tych frytek WYJEŻDŻAŁ z Polski a miejscem docelowym owszem była sieć fast food ale… w Kazachstanie.
      Jak widać głąby za kopiejki są gotowe napisać każde kłamstwo!

  3. upalanie matiza
    Odpowiedz

    Do czego wy macie problem? Niech ludzie jedzą co chcą, mi na przykład przeszkadzają marsze lgbt i ekoterroyści, którzy przyklejają się do dróg (resztki kleju wraz z opakowaniem wrzucają do pobliskiej studzienki bo przecież już tak się wysilili dla klimatu, że nie muszą wyrzucać w miejsce do tego przeznaczone) tylko między tymi sytuacjami jest jedna różnica, ludzie jedzący w KFC nie przeszkadzają innym, a te marsze i ludzie poprzyklejani do dróg już tak. Pragnę przypomnieć, że również powinni zostać osądzeni za stwarzanie zagrożenia dla życia lub zdrowia (nie przepuszczenie karetki), zanieczyszczanie środowiska (wyrzucenie kleju do studzienki) oraz stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym.

  4. Tony Amsterdam
    Odpowiedz

    Patrząc na te zdjęcia poczułem się znowu jak w ’95, gdy otwierano pierwszego w Polsce MaCSyfa. Społeczeństwo chyba dzisiaj jeszcze głupsze niż wtedy.

  5. zadziwwiony
    Odpowiedz

    widać że najgłodniejsi taksówkarze

  6. Xigrekzet
    Odpowiedz

    Nigdy bym nie wziął do ust jedzenia z tego typu lokalu.

    1. :)
      Odpowiedz

      „Xigrekzet” w przeciwieństwie do ciebie wolę mieć w ustach „ptaka” z tego lokalu niż inne „ptaki” z różnych rozporków 🙂

      1. Xigrekzet
        Odpowiedz

        Chyba raka niż ptaka.

        1. Urban
          Odpowiedz

          Na bezrybiu i ptak rak

    2. Janusz M
      Odpowiedz

      Zgadzam się z Tobą popieram mi 4 psy zdechły i kot

  7. leśnysyr
    Odpowiedz

    Jak to ludziom nie wiele do szczęścia trzeba. KFC czy innego Mca otwierają i juz dzikie tłumy walą drzwiami i oknami, by popróbować tych rarytasów , które i tak póżniej wydalą w kibelku.No, ale bedo się mogli pochwalić na insta i innych fejsach, że byli tam i jedli. Żenada oj żenada. jak to ludzie już nisko upadli, by się byle ścierwem i śmieciem zachwycać.

  8. Kogut
    Odpowiedz

    No tam, za kurnikiem wiesz…

  9. witold janusz
    Odpowiedz

    Białe spodnie na białym tyłku? To zakrawa na brak poszanowania dla odmienności etnicznej.

    1. Remik
      Odpowiedz

      Janusz gdzie te białe spodnie?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy