Zdarzenie miało miejsce w środę około godziny 14 na ulicy Chełmskiej we Włodawie. Samochód osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze włodawskiej drogówki, kierująca oplem jechała ulicą Chełmską. Na widok jadącego z naprzeciwka innego auta, którego kierowca wykonywał manewr wyprzedzania, zaczęła gwałtownie hamować.
Jej auto wpadło w poślizg, zjechało na pobocze a następnie zatrzymało się w przydrożnym rowie. Kierująca oplem 33-letnia mieszkanka gminy Wyryki doznała jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Gdy funkcjonariusze wykonywali czynności związane z tym zdarzeniem, obok nich zatrzymały się fiat, z którego chwiejnym krokiem wysiadł mężczyzna.
Był to mąż kobiety, który przyjechał zaopiekować się nią oraz rozbitym autem. Już na pierwszy rzut oka widać było, że jest pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania.
Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem. Za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna. Sąd w tego typu przypadkach orzeka również zakaz kierowania pojazdami.
2016-12-15 13:09:06
(fot. Policja Włodawa)

15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest Opel Astra…
PS
Dla komentujących po zmianie tekstu cyt.:
„Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze włodawskiej drogówki, kierująca oplem vectrą jechała ulicą Chełmską. Na widok jadącego z naprzeciwka innego auta, którego kierowca wykonywał manewr wyprzedzania, zaczęła gwałtownie hamować.”
Jak można Astry od Vectry nie odróżnić ? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chwała Bogu, że dzięki Bogu, bo jak by tak nie daj Boże, to niech Pan Bóg broni!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
[…]
Nie trzeba być rzeczoznawcą samochodowym żeby pokusić się o opinię iż auto leżało co najmniej na boku a może nawet na dachu, dodatkowo jest to opel astra a nie vectra : ))